Edyta Świętek „Cień zbrodni. Grzechy młodości” Replika

Cien_zbrodni

Głosy sumienia.

 

Spacer po Bydgoszczy sprzed ponad trzydziestu lat jest niesamowitym literackim i emocjonalnym przeżyciem. Edyta Świętek zna sposób na wciągająca sagę rodzinną, której bohaterowie stają się na długi czas naszymi znajomymi zza rogu.

 

Rodzina Trzeciaków w okresie stanu wojennego przezywa różne rozterki i zawirowania. Nie tylko uczuciowe, ale również moralne i społeczne. Trudne czasy nie ułatwiają życiowych decyzji, a nawet wręcz skazują na konkretne wybory. Jakim piętnem te czasy odcisną się na bohaterach?

 

Wojciech Kost dowiaduje się o zdradzie żony i podejmuje decyzję o wyprowadzeniu się. Kazimierz zamierza odejść ze służby milicyjnej. Justyna czeka na swego Eugeniusza. Tymoteusz i Elżbieta zmagają się z problemami, które przysparzają im dzieci. Do głosu dochodzi najmłodsze pokolenie. Czy ich wybory będą słuszne?

 

Lata osiemdziesiąte minionego wieku to nie jest czas godny zazdroszczenia ze strony czytelników, którzy urodzili się znacznie później. Pokolenie pamiętające ten okres wspomina go z nostalgią, ale zupełnie z innych powodów niż chęć powrotu do realiów komunistycznych. Czas niepokoju, kryzysu, ograniczeń nie sprzyjał rozwojowi człowieka. Autorka doskonale oddała ten klimat przedstawiając historie ludzi jakby z sąsiedztwa, bliskich, dobrze znanych. Dlatego tak świetnie wchodzi się w życie postaci.

 

Znajdziecie tu miłość i zazdrość, tragedie i wyrzuty sumienia, egoizm i morze otwartości, codzienność i nierozliczoną przeszłość. To, czego oczekujecie po dobrej powieści obyczajowej jest tutaj.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 448
ISBN: 978-83-66481-11-4
Premiera: 11 lutego 2020

replika

Joanna Lampka „Szwajcaria” Pascal

szwajcaria

Szwajcaria bez retuszu.

 

Czy to książka o Szwajcarach i Szwajcarii? Zdecydowanie tak. I to bez lukru tubylców. Kraj widziany oczami Polki jest na wskroś prawdziwy. Przynajmniej tak sądzę, bo nie byłam, ale autorka pisze tak przekonująco, że uwierzyłam. Fotografie nie pozostawiają złudzeń, że niekoniecznie chodziła wyznaczonymi trasami. I wiecie co? Szwajcaria jest piękna, swojska, różnorodna i wyjątkowa. Warto ją poznać i złamać wiele popularnych stereotypów.

 

Szanujący się Szwajcar mieszka na wsi i ma przynajmniej jedną krowę. Tak, tak, to wcale nie bajka. Produkuje się tam bardzo dużo wina, ale na eksport pozostaje niewiele, nic dziwnego, ze tak trudno o szwajcarskie wino. Sery są znakiem rozpoznawczym Szwajcarii. Towarzyszą nawet młodej parze w dniu ślubu. W samo południe koniecznie trzeba coś zjeść, bo kiszki grają marsza prawie jak w szwajcarskim zegarku. No i góry. To już istna poezja. Weekend bez wędrówki w góry to weekend stracony. Każdy Szwajcar zna dobrze swoje góry. Różnorodność tego kraju i jego obywateli jest ogromna, a przez to tak intrygująca.

 

Joanna Lampka przedstawia Szwajcarię w subiektywny sposób. Odkrywa ją po swojemu, bez uprzedzeń i stereotypów. Jest sobą i czuć to w każdym zdaniu. Tę książkę czyta się doskonale, bo autorka potrafi wciągnąć w opisywane zdarzenia i miejsca, a fotografie przenoszą do urokliwych zakątków. Jeśli chcecie bliżej poznać Szwajcarię, to sięgnijcie właśnie po tę książkę. Warto.

 

Oprawa: zintegrowana
Liczba stron: 384
ISBN: 978-83-8103-622-1
Premiera: 25 marca 2020

pascal

Agnieszka Panasiuk „Podróże serc” Szara Godzina

podroze-serc

Papierowa mama.

 

Wzruszająca opowieść o samotnej kobiecie i osieroconym dziecku oraz o miłości, która pojawia się zupełnie niespodziewanie. A wszystko w urokliwych zakątkach Podlasia pod rosyjskim zaborem.

 

Los dwukrotnie zadrwił z Joanny Wierzbickiej, bogatej ziemianki z Podlasia. Po raz pierwszy, gdy jej ukochany Tadeusz oświadczył się jej przyjaciółce Barbarze, a po raz drugi, gdy ich córka trafiła pod opiekę Joanny. Czy los musi być tak okrutny? Ledwie otrząsnęła się z niespełnionej miłości, to teraz ma jeszcze wziąć pod swe opiekuńcze skrzydła dziecko ludzi, którzy perfidnie zagrali na jej uczuciach. Joanna dzielnie staje przed małą dziewczynką na stacji z zamiarem oschłego potraktowania jej z góry i nie nawiązywania bliższych relacji. Ot, będzie taką papierową mamą, bez grama uczucia. jej plany szybko palą na panewce, bo Anielka skradła serce Joanny w jednej chwili. Teraz obie, równym krokiem, będą szły ku lepszej przyszłości, która może nie będzie już tak samotna jak dotąd. Kto wie, co jeszcze przyniesie los?

 

Cudownie czyta się tę powieść. Plastycznie i wielobarwnie przenosi do czasów sprzed wieku, kiedy ludzie mieli zupełnie inne problemy i priorytety niż my współcześnie, ale tak samo kochali, tęsknili, marzyli. Historia Joanny, skazanej na samotność zranionej kobiety oraz Anielki, rezolutnej, mądrej, empatycznej dziewczynki, pokazuje, jak wiele można uczyć się od siebie nawzajem. To także pięknie oddany obraz podlaskiej ziemi, nieskażonej działalnością człowieka, ale poddanej działaniom zaborców. Gdzieś na tyglu rzeczywistości i marzeń działy się rzeczy z pozoru zwyczajne, a tak uroczo emocjonalne. Polecam waszej uwadze.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 424
ISBN: 978-83-66201-88-0
Premiera: 2 kwietnia 2020

szaragodzina

Małgorzata Klunder „Tadeusz od spraw zwykłych” Replika

Tadeusz_do_spraw_zwyklych

Patronat medialny

 

Otwórz oczy, zobacz więcej.

 

Błyskotliwe poczucie humoru, dziesiątki trafnych spostrzeżeń, wskazanie palcem na stereotypy i umiejętne ich przełamanie oraz ciepłe spojrzenie na szereg wartości moralnych, które są w odwrocie, ale jednak stanowią o sile człowieka. otwórz oczy, zobacz więcej.

 

Niezwykłość w zwyczajnym, szarym dniu oraz ten błysk optymizmu, który powinien być zaczynem do pełni życia. Powieść jest pogodna, ciepła, nastrajająca pozytywami i wskazująca na to, co najważniejsze.

 

Ksiądz Janek z Niziołków szturmem zdobywa serca szkockich katolików. Jego dobrym duchem, a jednocześnie szefem, jest ksiądz Tadeusz, z którego warto brać przykład, bo to człowiek orkiestra od zwykłych ludzkich spraw. Aż dziw bierze, że ten skromny i inteligentny oraz nad wyraz poczciwy człowiek ma w sobie tak wielkie pokłady dobroci, mądrości i optymizmu. Może dlatego, że otworzył swe oczy i widzi więcej? A może ma w sobie naturalną skłonność do traktowania drugiego człowieka bez poczucia wyższości? Do takiej osoby wręcz chciałoby się przysiąść, poradzić, wyżalić i podzielić troskami. Przy tym jest to tak zwyczajnie ludzki bohater, zadziwiający prostotą i poczuciem humoru. Czego Janek nauczy się od Tadeusza? Czy dobre fluidy przejdą również na innych członków rodziny Niziołków? Co zrobić, by przekazana przez niego mądrość nie umarła? Sprawdźcie.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron:368
ISBN:978-83-66217-83-6
Premiera:26 maja 2020

replika

Dr Sebastian Adamkiewicz, Zuza Wollny „Polska. Na tropie historii” Kapitan Nauka

polska-na-tropie-historii

Historia to życie.

 

Historia nie musi być nudna, najeżona datami do zapamiętania i suchymi faktami, od których boli głowa. Historia to życie, które toczyło się kiedyś, a ludzie mieli codzienne rozterki, zupełnie tak, jak my.

 

Autorzy tej inspirującej książki zachęcają do poznawania historii w zupełnie niecodzienny sposób. Panoramiczne ilustracje są jak wrota do dawnego świata. Tropienie obiektów ukrytych na ilustracjach rozwijają spostrzegawczość i koncentrację. Słuchanie opowieści przewodnika na mp3 wprowadza w przedstawiane wydarzenia w ciekawy sposób. Najważniejsze informacje o epoce to ziarna wiedzy, która staje się  niezwykłym doświadczeniem. I tak, krok po kroku, nienachalnie i ciekawie młodzi czytelnicy przyswajają wiedzę o historii, bez której nie byłoby nas.

 

Ta książka jest nietuzinkowa, wielobarwna i edukacyjna. Tak wiele dzieje się na każdej stronie! Ekspresyjne ilustracje wręcz wciągają w ówczesny świat. Czytania nie ma zbyt dużo, ale jest zachęta do zgłębiania wiedzy o każdej z przedstawionych epok. Jak zainteresować dzieci historią? Najlepiej z tą książką! Gratulacje dla twórców.

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 32
ISBN: 978-83-66237-36-0
Premiera: 26 lutego 2020

kapitan-nauka-logo-15688902145

« Starsze wpisy Recent Entries »