Maria Ulatowska, Jacek Skowroński „Pałac w Moczarowiskach” Prószyński i S-ka

Palac.w.Moczarowiskach

Tylko dla wybranych.

 

Urokliwy, stary pałac jest świetnym miejscem na odpoczynek, poznawanie historii i intrygi. Tu przeszłość spotyka się z przyszłością, a duchy minionych czasów dochodzą do głosu i mają co nieco do opowiedzenia. Sprawdźcie jak wiele niespodzianek może przynieść zwykły dzień w niezwykłym pałacu.

 

Hrabia Sęp-Moczarowski wpuszcza do pałacu tylko wybranych. Jaki klucz wyboru stosuje? Tego nie wie nikt. Bo, z jednej strony, liczą się koligacje rodzinne, szlacheckie pochodzenie, a z drugiej wystarczy być nastoletnim łobuziakiem, który dostaje się do pałacu przechodząc przez mur po gałęzi starego drzewa. Ale jaki tu jest klimat! Zaiste, pałacowy. Oto stary kamerdyner Onufry pilnuje porządku i dawnych rytuałów, w żyrandolach płoną prawdziwe świece, a posiłki podawane są na cynowej zastawie. Nie uświadczycie tu zasięgu telefonu, internetu czy elektryczności. O wodzie z kranu też możecie zapomnieć. Fanaberie dla bogaczy? A może miejsce, w którym można zmienić całe dotychczasowe życie?

 

Nie ma co, autorzy wykazali się doskonałą wyobraźnią, poczuciem humoru i oryginalnością fabuły. Przebywanie w pałacu w Moczarowiskach to prawdziwa przyjemność, bo nie można narzekać na brak towarzystwa czy nietypowych zdarzeń. Dialogi urzekają inteligencją i kwiecistym językiem, a akcja wciąga bez reszty. Warto przeżyć niezwykłe chwile w urokliwym miejscu położonym w pięknych okolicznościach przyrody i poznać plejadę postaci o różnych charakterach. Samo życie.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 496
ISBN: 978-83-8169-292-2
Premiera: 4 sierpnia 2020

Proszynski.logo

Izabela Pietrzyk „Drobne grzeszki” Prószyński i S-ka

drobne.grzeszki

W drodze do celu.

 

Energetyczna powieść o relacji matki i córki, ich życiowych rozterkach, niełatwych decyzjach i bezgranicznej miłości. A wszystko w luźnej atmosferze ciepłej komedii z nutką refleksji w tle.

 

Akcja toczy się w Szczecinie, gdzie matka i córka żyją z dnia na dzień. Basia prowadzi salon fryzjerski, a Sandra, zwana Zaderką, szuka swojej zawodowej ścieżki. Okazuje się, że dyplom to za mało by spełnić marzenia, więc Sandra postanawia zacząć pracę w jednym ze sklepów z odzieżą. Nawet tu trzeba będzie powalczyć o stanowisko, ale nic nie jest straszne zgranemu duetowi matka i córka. Basia chciałaby dla córki jak najlepiej, więc układa plan genialny. Kto wie, może i miłość zapuka do bram jej serca?

 

Intryg jest tu całkiem sporo, a wszystkie okraszone humorem i polotem. Bo trzeba mieć wyobraźnię, żeby użyć aż tylu podstępów, żeby dojść do założonego celu. Nawet jeśli cel po drodze nieco się zmieni, to co?, przecież trzeba być elastycznym. Czy to jednak do końca komedia? Raczej nie do końca, bo sporo tu gorzkich prawd o życiu we współczesnym świecie, które wcale do łatwych nie należy. Na czołowym miejscu jest bezwarunkowa miłość matki, której nie sposób zakłamać. Jest żywiołowo, inteligentnie, ciekawie i zaskakująco. Czyta się świetnie. Polecam.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 488
ISBN: 978-83-8169-216-8
Premiera: 16 stycznia 2020

Proszynski.logo

Renata L. Górska „Szczęście pod stopami” Replika

Szczescie-pod-stopami

Doskonałość prostoty.

 

Naładowana emocjami, wzruszająca powieść o poszukiwaniu doskonałości tkwiącej w prostocie, którą tak łatwo przeoczyć, ominąć. Sztuka tkwi w zrozumieniu co jest w życiu najważniejsze.

 

Autorka niespiesznie opowiada historię Moniki, która zawsze spychana na bok, nieco niezauważana przez rodzinę, teraz opiekuje się córką własnej siostry. Swe młodzieńcze życie podporządkowuje maleńkiej istotce porzuconej przez matkę pragnącą czegoś więcej niż szarej codzienności macierzyństwa. Monika może liczyć tylko na siebie, więc wynajmuje pokój mężczyźnie o odmiennej orientacji, żeby mieć pieniądze na spłatę rat kredytu. Los bywa jednak przewrotny, więc może sprawić, że świat Moniki może się na zawsze zmienić. Czy dziewczyna ma szansę na osobiste szczęście?

 

W czym tkwi fenomen szczęścia? Może dowiecie się tego z tej powieści, w której emocje narastają z każdą stroną. Wiele tu barwnych postaci, idealnych do tematów dalszych dyskusji. Różne charaktery, temperamenty, zachowania, przyzwyczajenia. A wszystkich łączy pragnienie szczęścia. Każdy rozumie je inaczej. Autorka umiejętnie waży emocje i funduje bohaterom nieoczekiwane rozstrzygnięcia. Sporo tu ważnych, a nawet kontrowersyjnych tematów z życia wziętych. I całe mnóstwo pozytywnych emocji. Dotknijcie szczęścia, które jest tuż pod stopami.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 512
ISBN: 978-83-66481-12-1
Premiera: 7 lipca 2020

replika

Edyta Świętek „Zanim odszedł” Replika

zanim_odszedl

Na zgliszczach uczuć.

 

Kiedy dotychczasowe życie okazuje się iluzja, świat sypie się jak domek z kart. Trzeba zacząć na nowo budować własną tożsamość. Tylko czy da się budować na zgliszczach uczuć?

 

Dwie kobiety – Karolina i Caro, zadziwiająco podobne do siebie fizycznie, z wrażliwą duszą i talentem pisarskim. Obie nie do końca znają przeszłość własnej rodziny. Obie nabierają przekonania, że mogą być ze sobą spokrewnione. Łączy je stare zdjęcie, które przedstawia tego samego mężczyznę. Poszukiwanie własnych korzeni może być furtką do długo skrywanych sekretów. Kto jest kim i dlaczego latami pielęgnowane są tajemnice? Czy odkrywana prawda nie będzie zbyt bolesna? A może nie warto budzić dawnych demonów?

 

Brak świadomości własnej tożsamości jest niedobry dla ludzkiej psychiki. Tajemnice, niedopowiedziana prawda albo życie w kłamstwie, wcześniej czy później odbija się na relacjach międzyludzkich. Autorka przygląda się temu z subtelnością godną mistrzyni opisywania emocji. Nie daje prostych, przewidywalnych rozwiązań, ale jeszcze bardziej zapętla wątki, by ostatecznie wywołać zdziwienie i niedowierzanie. Ukazuje kręte ścieżki ludzkich losów, nie ocenia, nie wytyka palcem. Serwuje różne emocje i pobudza do przemyśleń. Czy wszystko w życiu musi być jednoznaczne? Jak niewiele trzeba, aby kilka osób wpędzić w złudny labirynt zdarzeń? Czy współczesne czasy ułatwiają odkrywanie sekretów? Czy naprawdę warto je odkrywać? Warto przeczytać.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 384
ISBN: 978-83-66481-46-6
Premiera: 7 lipca 2020

replika

Mikołaj Marcela „Jak nie zwariować ze swoim dzieckiem” Muza

jak-nie-zwariowac-ze-swoim-dzieckiem

Szkoła jak z bajki.

 

Byłoby pięknie, gdyby istniały w Polsce takie szkoły, które opisuje autor w tej książce. Bezdyskusyjnie ten system edukacji, jaki mamy obecnie, nie jest rozwijający. Ale! To jedno „ale” zmienia wszystko. Jak edukować dzieci, żeby same chciały się uczyć i rozwijać? I tu trzeba wielkiej mądrości rodziców i nauczyciele, żeby umiejętnie wskoczyć na nowe tory, pozostając w starym, mało rozwojowym schemacie ocen, egzaminów, punktowania i prześcigania się w średnich. Ech, to karkołomne zadanie.

 

Nie od dziś wiadomo, że mózg najlepiej uczy się przez poznanie i działania praktyczne. Gdy czegoś się doświadczy, łatwiej to zrozumieć i zapamiętać. Sztywne formułki i nic niemówiące wzory to kompletne bzdury, które nijak nie wpływają na rozwój mózgu i uczenie się. W takim razie, co zrobić? Trzeba stwarzać warunki do neurodydaktyki. W naszym kraju można włożyć to między bajki. Siła tkwi w rozsądku. Stąd apel do rodziców i nauczycieli, aby zechcieli wpłynąć na potencjał młodych ludzi. Tylko czy obecny system edukacji nie zdławi tych działań?

 

Mikołaj Marcela przedstawia doskonałe teorie nowoczesnego uczenia się i zgadzam się z nimi w stu procentach. Neurodydaktyka ma kluczowe znaczenie, ale z doświadczenia wiem, że w szkołach nie ma ona racji bytu. Jeśli nawet znajdzie się jeden nauczyciel, który wie, z czym to się je, to i tak w pewnym momencie ktoś inny zahamuje jego działania. Szkoda, że tak jest, bo pogoń za średnią ocen i czerwonym paskiem na świadectwie, nic nie wnoszą do życia. Mimo wszystko to świetna lektura dla rodziców i nauczycieli, bo pokazuje, co jest tak naprawdę ważne w edukacji.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 304
ISBN: 978-83-287-1524-0
Premiera: 12 sierpnia 2020

muza

« Starsze wpisy Recent Entries »