Bożena Gałczyńska-Szurek „Kręta droga do nieba” Szara Godzina

kreta droga do nieba

Sekretna moc.

 

Piękno greckiej kultury, kult wizerunku Matki Boskiej Płaczącej z Toros i wątek sensacyjno-kryminalny w jednej książce. Chcecie poczuć jej niezwykłość?

 

Mieszkańcy Toros na Dodekanezie, małej wyspy zagubionej gdzieś w otchłaniach Morza Egejskiego, żyją spokojnie, niespiesznie, może nawet nieco monotonnie. Aż dziw bierze, że właśnie tam,  w starej cerkwi, przed wizerunkiem Madonny, dochodzi do morderstwa. W dniu pogrzebu młodego Lakisa ginie również jego ojciec, Stawros. Kto stoi za tajemniczymi zbrodniami? W czym tkwi sekretna moc tej sprawy? Czy policyjna psycholog, Klara, wpadnie na właściwy trop? A może ktoś pomiesza szyki śledczym?

 

Plastycznie oddany klimat pięknych krajobrazów Grecji i oryginalnej mentalności jej mieszkańców, przenosi w wyjątkowe miejsca. Emocje bohaterów bez pudła trafiają do świadomości czytelnika. Piękna kultura, religijność, obyczaje i tradycje oddają niepowtarzalność opisywanych miejsc. Wątek kryminalny został poprowadzony bardzo dobrze, a finał wywołuje zaskoczenie. Dynamizm akcji współgra ze spokojem miejsca, a niedowierzanie pięknie dopełnia misternie poprowadzone śledztwo. Polecam tę powieść nie tylko na wakacje.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 400
ISBN: 978-83-656-8417-2
Premiera: 31 maja 2017

Podziękowania dla Wydawnictwa Szara Godzina.

Lisa Scottoline „Czekam na ciebie” Prószyński i S-ka

Czekam.na.ciebie

Dramat niepewności.

 

Marzenia o rodzicielstwie mogą być kosztowne i narazić na szwank małżeństwo. Ta powieść to udowadnia.

 

Christine zachodzi w wymarzona ciążę. Jej radość jest ogromna i tłumi wszelkie złe emocje. Te jednak przychodzą nieproszone i szybko sprowadzają szczęśliwą kobietę na ziemię. Jeden news w telewizji sieje źródło niepokoju, a sielanka rychłego macierzyństwa zamienia się w dramat niepewności. Seryjny morderca pielęgniarek, ujęty właśnie przez policję, to prawdopodobny dawca nasienia, z którego w klinice skorzystała Christine. Pragnienie poznania prawdy jest silniejsze od trwania w niepewności, więc Christine, mimo sprzeciwu męża, wyrusza w podróż ku odrzuceniu lęków. Czy uda się odpędzić złe myśli? Czy małżeństwo Christine i Marcusa przetrwa próbę dojrzewania do stanowczych decyzji?

 

Powieść nasączona emocjami. Z jednej strony ogromne pragnienie założenia własnej rodzin, z drugiej lęk przed konsekwencjami takiej decyzji. Odwaga, pewność siebie, niezłomność bohaterki prowadzą ju ku poznaniu prawdy. Czy ta prawda ją uzdrowi? Książka poruszy ważny i kontrowersyjny temat bazy dawców nasienia, z której korzystają kobiety nie mogące zajść w ciążę ze swoim partnerem. Psychiczne konsekwencje bywają różne. Dla obu stron związku. Dramat nieznajomości dawcy potęguje napięcie. Jest przy tym wszystkim rodząca się się miłość do nienarodzonego dziecka i huśtawka emocji wyzwolona przez skrajne myśli o genetycznym obciążeniu złymi nawykami. Oprócz wielu emocji ta powieść ma doskonale poprowadzony wątek kryminalny. Moc wrażeń gwarantowana.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 504
ISBN: 978-83-8097-184-4
Premiera: 13 lipca 2017

Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka.

Joanna Puchalska „Bo to złe kobiety były. Intrygantki i diablice” Fronda Zona Zero

bo-to-zle-kobiety byly

Przedpremierowo

 

Spryt i bezwzględność.

 

Dziesięć kobiet z różnych epok, które swoim postępowaniem sporo namieszały w życiu innych ludzi. Można powiedzieć, że były złe, bo wyrządzały zło innym, ale często niszczyły też siebie. Świadomie? A może to było zło konieczne?

 

Wszystkie opisane kobiety łączy nadmierne pragnienie sięgania po więcej, czynienia czegoś ponad, zachowania ponad swój stan społeczny, udowadniania, że wszystko jest możliwe, jeśli się tego bardzo chce. Uciekały się do sposobów, by osiągnąć zamierzony cel. Nie wahały się przed niczym, czasem niszczyły życie swych najbliższych tylko dla wspinania się w hierarchii społecznej. Kolaborowały z wrogiem, czasem go zdradzały, mąciły, przechodziły na złą stronę mocy, lub, odwrotnie, były wrażliwe, nieśmiałe, niewinne i słodkie, by w końcu pokazać swe prawdziwe oblicze.

 

Barbara Giżanka, wkradła się w łaski Zygmunta Augusta, tylko przez fizyczne podobieństwo do jego zmarłej żony Barbary Radziwiłłówny. Wykorzystywała go maksymalnie bo zdawała sobie sprawę, że dziś jest na szczycie, a jutro może trafić na bruk. Barbara Breza, postawiona przed sąd sejmowy, intrygantka i manipulantka, skazana na banicję. Agnieszka Machówna, potem Zatorska, piękna, istna Wenus, choć chłopka, skrzętnie ukrywająca swe pochodzenie, grała rolę bogatej mieszczanki, aż jej sen się ziścił. Potem tajemnicza awanturniczka Dogrumowa, która doprowadziła do kompromitacji rodu Czartoryskich. Albo Zofia, zwana Dudu, ze swą historią najbardziej niezwykłego awansu społecznego dawnej Rzeczpospolitej. Jest też opowieść o Karolinie Sobanskiej, która oczarowała Adama Mickiewicza, choć nie tylko o względy poety jej chodziło. Tajemnicza Xawera Deybel, kobieta o mistycznych zdolnościach, która trwała w towarzystwie Mickiewicza, nie zważając na obecność jego żony Celiny. Albo Janina Broniewska, głosząca nie do końca prawdy i wpływająca na nastroje społeczne. Czy Wanda Wasilewska, przyjaciółka Janiny, zaangażowana w propagandę socjalistyczną. Na koniec konspiracyjna Blanka Kaczorowska, w szponach agentury, wygodnej dla niej i jej interesów.

 

Opisane kobiety potrafiły manipulować, kręcić i kierować uwagę otoczenia na siebie. Choć robiły źle, były obiektem pożądania. Czy zło tak pociąga? A może wyzwala w ludziach tajemny magnes, który trzyma przy sobie?

 

Autorka zbeletryzowała każdą z przedstawionych historii i ten zabieg pozwala na całkowite wsiąknięcie w ów czas, tamte realia, problemy i odczucia postaci. Doskonały język, wnikliwe i rzetelne odtworzenie faktów historycznych, pięknie zdjęcia, ryciny i ilustracje uzupełniające opowieść i trudna do opisania lekkość w przekazie to atuty tej wyjątkowej książki. Gorąco polecam.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 360
ISBN: 978-83-8079-167-1
Premiera: 14 sierpnia 2017

Podziękowania dla Zony Zero.

Laurence Bergreen „Casanova. W świecie uwodziciela” Znak Horyzont

Bergreen_Casanova

Ikona namiętności.

 

Na czym polega fenomen Casanovy? Dlaczego fascynuje nawet dwieście lat po śmierci? Przecież nie był ani urokliwy, ani przystojny, ani bogaty. Wręcz przeciwnie, niekochane, odrzucone dziecko ubogiej aktorki, początkowo uważane za ułomne, przeszło zaskakującą przemianę w najsławniejszego kochanka wszech czasów. I to nie był jego jedyny talent…

 

Przez mężczyzn uważany za tępaka o urodzie gęsi. Może z zazdrości, może ze złości, kto wie? Faktycznie, Giacomo Casanova nie grzeszył urodą. Smagły, kościsty, z wysokim czołem, dużym nosem i długą szyją raczej nie powinien przyciągać uwagi kobiet. Jednak te, ślepo za nim podążały, by choć na chwilę poczuć siłę miłości, którą je obdarowywał. Nie chodziło o wzniosłe, poetycke uczucie, a raczej o silną, fizyczną moc namiętności. Wedle biografii spisanej przez Bergreena, uwiódł ich grubo ponad dwieście. Nie gardził też mężczyznami. Jego rozwiązłość była wręcz skandaliczna, a jednak pragnęły go kolejne kobiety. Aż trudno uwierzyć, ale Casanova miał zostać księdzem, a w czasie kiedy uwodził, studiował teologię. Poza tym miał wiele innych talentów. Był geniuszem matematycznym, psychologicznym i literackim. Napisał wiele książek, w tym czterotomową historię Polski (!). Bywał na salonach, również warszawskich. Nie zabiegał o względy kobiet, bo te same lgnęły do niego jak ćmy do światła. I to dobre porównanie, bo związek z Casanovą z góry był skazany na porażkę. Jeden raz Giacomo pojedynkował się o kobietę i jeden raz przez kobietę stracił intratną posadę. Oba przypadki miały związek z Polską.

 

Biografia, którą wydał Znak Horyzont, zachwyca dokładnością w przedstawianiu zdarzeń z życia Casanovy. Autor wnikliwie przypatruje się postaci i stara się wejść w jego skórę i jego świat. Z wielką energią odtworzył fakty z życia człowieka, który stał się ikoną namiętności. Ta książka kipi od energii, pożądania i chęci życia. Przekonajcie się.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 608
ISBN: 978-83-240-4204-3
Premiera: 12 czerwca 2017

Podziękowania dla Wydawnictwa Znak.

Katarzyna Kołczewska „Odzyskać utracone” Prószyński i S-ka

Odzyskac.utracone

Oddalająca się bliskość.

 

Uczucia, które powinny być oczywiste, nie zawsze takimi są. Brutalne oddalenie, realia wojny i walka o przeżycie zmieniają ludzi. Twarda skorupa potrafi oblec serce i umysł oraz niepostrzeżenie zablokować uczucia. Co zrobić, by ją skruszyć?

 

Miranda wraca z zesłania po dziesięciu latach wyczerpującej zsyłki na Sybir. Jest rok 1952. Białystok podnosi się z wojny. Ten powrót ma być długo oczekiwanym apogeum radości i szczęścia. Okazuje się, że jest inaczej. Po srogich doświadczeniach ostatnich lat niełatwo odnaleźć się w dawnej rzeczywistości. Potęguje to fakt, ze owa rzeczywistość wcale nie jest taka, jaką Miranda zostawiła przed laty. Matka Mirandy, Maria, nie ułatwia odnalezienia utraconego. Jest wyobcowana, zamknięta w sobie, bez emocji. W tej krainie lodu jest też nieznany Mirandzie siedmioletni brat, Janeczek, który ciężko choruje. Czy uda się odzyskać utracone?

 

Przejmująca i realistyczna powieść o trudnych powojennych latach w Białymstoku. Trauma, której ludzie doświadczyli, zmieniła ich diametralnie. Autorka ukazała ten ból i drogę poszukiwania emocjonalności w dobitny, sugestywny sposób. Dzięki dużej wrażliwości i niewątpliwej dojrzałości twórczej, przenosi czytelników w  świat dramatów rozgrywających się w poranionych wnętrzach ludzi, którzy przeżyli wojenne rozstania i bolesne powroty. Doskonała powieść.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 448
ISBN: 978-83-8097-160-8
Premiera: 4 lipca 2017

Podziękowania dla Prószyński i S-ka.

« Starsze wpisy Recent Entries »