﻿{"id":5749,"date":"2018-02-24T15:54:15","date_gmt":"2018-02-24T14:54:15","guid":{"rendered":"http:\/\/ksiazkiweterze.pl\/k2\/w1\/?p=5749"},"modified":"2018-02-24T15:54:15","modified_gmt":"2018-02-24T14:54:15","slug":"fragment-3-ksiazki-anety-krasinskiej-pragnienia-elzbiety","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/ksiazkiweterze.pl\/k2\/w1\/2018\/02\/24\/fragment-3-ksiazki-anety-krasinskiej-pragnienia-elzbiety\/","title":{"rendered":"Fragment 3 ksi\u0105\u017cki Anety Krasi\u0144skiej &#8222;Pragnienia El\u017cbiety&#8221;"},"content":{"rendered":"<p><a href=\"http:\/\/ksiazkiweterze.pl\/k2\/w1\/wp-content\/uploads\/2018\/02\/Cytaty-Pragnienia-Elzbiety-4.jpg\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" class=\" size-medium wp-image-5750 alignright\" src=\"http:\/\/ksiazkiweterze.pl\/k2\/w1\/wp-content\/uploads\/2018\/02\/Cytaty-Pragnienia-Elzbiety-4-300x166.jpg\" alt=\"Cytaty Pragnienia Elzbiety-4\" width=\"300\" height=\"166\" \/><\/a><\/p>\n<p><em>El\u017cbieta<\/em><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><em>Nie wiedzia\u0142a, ile czasu min\u0119\u0142o, odk\u0105d oby\u00addwaj lekarze wyszli, ale nagle drzwi znowu si\u0119 otworzy\u0142y i tym razem us\u0142ysza\u0142a znajome kroki.<\/em><\/p>\n<p><em>Tu\u017c nad ni\u0105 nachyli\u0142a si\u0119 Olga i poca\u0142owa\u00ad\u0142a ciotk\u0119 w policzek. El\u017cbieta o tym wiedzia\u0142a, ale nie czu\u0142a dotyku. Pami\u0119ta\u0142a jednak zapach jej perfum; ja\u015bmin z nut\u0105 kardamonu.<\/em><\/p>\n<p><em>\u2013 Cze\u015b\u0107, ciociu. \u2013 El\u017cbieta us\u0142ysza\u0142a \u0142agodny g\u0142os Olgi. Bratanica przysun\u0119\u0142a sobie krzes\u0142o.<\/em><\/p>\n<p><em>\u201eCze\u015b\u0107, skarbie\u201d, odpowiedzia\u0142a jej w my\u00ad\u015blach. \u201eDobrze, \u017ce jeste\u015b, potwornie si\u0119 nudz\u0119, nikt nie chce ze mn\u0105 pogada\u0107\u201d, po\u017cali\u0142a si\u0119. \u201eNie to, \u017cebym nagle polubi\u0142a rozmowy, ale mo\u017ce dzi\u0119ki temu szybciej zlecia\u0142by mi czas i przesta\u0142abym si\u0119 przejmowa\u0107 tym, \u017ce wci\u0105\u017c nie mog\u0119 wsta\u0107. To mnie najbardziej irytuje, ogl\u0119dnie m\u00f3wi\u0105c\u201d.<\/em><\/p>\n<p><em>\u2013 \u0141adnie dzisiaj wygl\u0105dasz. \u2013 Olga wzi\u0119\u0142a do r\u0119ki grzebie\u0144 i zacz\u0119\u0142a czesa\u0107 d\u0142ugie w\u0142osy cho\u00adrej, kt\u00f3re zd\u0105\u017cy\u0142y straci\u0107 blask.<\/em><\/p>\n<p><em>\u201eNie musisz k\u0142ama\u0107\u201d, westchn\u0119\u0142a El\u017cbieta. \u201eMy\u015blisz, \u017ce nie wiem, jak wygl\u0105dam? Ale kto by si\u0119 tym przejmowa\u0142?\u201d<\/em><\/p>\n<p><em>\u2013 Wygodnie ci? \u2013 spyta\u0142a Olga, uk\u0142adaj\u0105c \u015bwie\u017co zapleciony warkocz na poduszce.<\/em><\/p>\n<p><em>\u201e\u017bartujesz\u201d, obruszy\u0142a si\u0119 El\u017cbieta. \u201eJest mi dok\u0142adnie wszystko jedno, na czym le\u017c\u0119 i czym jestem przykryta, bo \u2013 je\u015bli nie pami\u0119tasz \u2013 ni\u00adczego nie czuj\u0119!\u201d<\/em><\/p>\n<p><em>\u2013 Poprawi\u0119 ci poduszk\u0119 \u2013 nalega\u0142a bratanica, jakby od tego zale\u017ca\u0142o \u017cycie El\u017cbiety.<\/em><\/p>\n<p><em>\u201eDaj ju\u017c spok\u00f3j\u201d, zdenerwowa\u0142a si\u0119 El\u017cbieta.<\/em><\/p>\n<p><em>\u2013 Teraz lepiej, prawda? \u2013 M\u0142oda kobieta usia\u00add\u0142a i obci\u0105gn\u0119\u0142a si\u0119gaj\u0105c\u0105 kolan obcis\u0142\u0105 sp\u00f3dni\u00adc\u0119. \u2013 Mo\u017ce powinnam przynie\u015b\u0107 ze sob\u0105 jak\u0105\u015b ksi\u0105\u017ck\u0119? \u2013 zastanowi\u0142a si\u0119 na g\u0142os.<\/em><\/p>\n<p><em>\u201eHalo. Ja nie mog\u0119 czyta\u0107\u201d.<\/em><\/p>\n<p><em>\u2013 Mog\u0142abym ci poczyta\u0107. Mo\u017ce us\u0142ysza\u0142aby\u015b jakie\u015b s\u0142owa\u2026<\/em><\/p>\n<p><em>\u201eJa doskonale s\u0142ysz\u0119, tylko nikt o tym nie wie\u201d.<\/em><\/p>\n<p><em>Olga zamilk\u0142a i przez moment g\u0142aska\u0142a ch\u0142od\u00adn\u0105 d\u0142o\u0144 El\u017cbiety le\u017c\u0105c\u0105 na kocu obleczonym w bia\u0142\u0105 poszewk\u0119. Zastanawia\u0142a si\u0119, co jeszcze mog\u0142aby zrobi\u0107, by pom\u00f3c ciotce. Uda\u0142o jej si\u0119 skontaktowa\u0107 z wybitnym neurologiem, kt\u00f3ry po przejrzeniu bada\u0144 El\u017cbiety zdecydowa\u0142 si\u0119 przyjecha\u0107 na konsultacj\u0119, ale p\u00f3ki co wci\u0105\u017c trwa\u0142y wakacje, dlatego jego wizyta zosta\u0142a wy\u00adznaczona na trzeciego wrze\u015bnia.<\/em><\/p>\n<p><em>Niespodziewanie do sali wszed\u0142 doktor Koch. Olga wsta\u0142a i przywita\u0142a si\u0119 z niskim m\u0119\u017cczyzn\u0105, kt\u00f3ry nie wygl\u0105da\u0142 na wi\u0119cej ni\u017c czterdzie\u015bci lat, ale wzbudza\u0142 szacunek w\u015br\u00f3d personelu fachowo\u00ad\u015bci\u0105 i nieust\u0119pliwo\u015bci\u0105 w kwestiach medycznych.<\/em><\/p>\n<p><em>\u2013 Witam, panie doktorze \u2013 odezwa\u0142a si\u0119 pierwsza.<\/em><\/p>\n<p><em>\u2013 Dzie\u0144 dobry. W\u0142a\u015bnie sko\u0144czy\u0142em kon\u00adsultacj\u0119 z profesorem Wierzbickim w sprawie pani El\u017cbiety. Doszli\u015bmy do wniosku, \u017ce zro\u00adbimy badanie EEG \u2013 powiedzia\u0142 Koch, nie kry\u00adj\u0105c zadowolenia.<\/em><\/p>\n<p><em>\u2013 I co to da, panie doktorze?<\/em><\/p>\n<p><em>\u2013 Dowiemy si\u0119, czy pacjentka jest \u015bwiadoma tego, co si\u0119 wok\u00f3\u0142 niej dzieje. Podczas badania umie\u015bcimy na jej g\u0142owie ma\u0142e elektrody, kt\u00f3re rejestruj\u0105 aktywno\u015b\u0107 elektryczn\u0105 m\u00f3zgu.<\/em><\/p>\n<p><em>\u2013 B\u0119dziemy wiedzieli, czy ciocia s\u0142yszy? \u2013 spyta\u0142a Olga, nie kryj\u0105c podniecenia.<\/em><\/p>\n<p><em>\u2013 Dok\u0142adnie. Dzi\u0119ki temu uda nam si\u0119 okre\u00ad\u015bli\u0107, czy czuje dotyk albo czy pr\u00f3buje wykony\u00adwa\u0107 ruchy, nawet je\u015bli jej cia\u0142o si\u0119 nie porusza.<\/em><\/p>\n<p><em>\u2013 To naprawd\u0119 mo\u017cliwe?<\/em><\/p>\n<p><em>\u2013 Prosz\u0119 by\u0107 dobrej my\u015bli. \u2013 Lekarz poklepa\u0142 j\u0105 po ramieniu.<\/em><\/p>\n<p><em>\u201eJa na pewno jestem\u201d, pomy\u015bla\u0142a El\u017cbieta.<\/em><\/p>\n<p><em>Kiedy zosta\u0142y same, Olga opad\u0142a na krze\u00ads\u0142o i przez chwil\u0119 wyciera\u0142a ciekn\u0105ce jej po policzkach \u0142zy. W ko\u0144cu jaki\u015b prze\u0142om. Potrze\u00adbowa\u0142a go tak bardzo. Za ka\u017cdym razem, gdy przychodzi\u0142a do szpitala, patrzy\u0142a, jak cia\u0142o jej ciotki traci witalno\u015b\u0107. Mia\u0142a wra\u017cenie, \u017ce kobie\u00adta jest coraz chudsza, jej twarz staje si\u0119 bardziej pomarszczona, a cera matowa.<\/em><\/p>\n<p><em>\u2013 Gdyby tylko ta kretynka by\u0142a bardziej uwa\u017c\u00adna, nie le\u017ca\u0142aby\u015b tutaj \u2013 powiedzia\u0142a, odgarnia\u00adj\u0105c niewielki kosmyk w\u0142os\u00f3w z twarzy El\u017cbiety.<\/em><\/p>\n<p><em>\u201eLe\u017ca\u0142abym, le\u017ca\u0142a\u2026\u201d<\/em><\/p>\n<p><em>\u2013 Nawet si\u0119 nie rozejrza\u0142a \u2013 utyskiwa\u0142a Olga, troskliwie g\u0142adz\u0105c twarz chorej.<\/em><\/p>\n<p><em>\u201eGdyby to nie by\u0142a ona, by\u0142by kto\u015b inny\u201d, po\u00admy\u015bla\u0142a El\u017cbieta.<\/em><\/p>\n<p><em>\u2013 I to teraz, gdy wszystko zaczyna\u0142o si\u0119 do\u00adbrze uk\u0142ada\u0107.<\/em><\/p>\n<p><em>\u201eNic si\u0119 dobrze nie uk\u0142ada\u0142o. Zawiod\u0142am si\u0119 na kim\u015b, kto przez wiele lat by\u0142 dla mnie naj\u00adwa\u017cniejszy w \u017cyciu, cho\u0107 nie chcia\u0142am si\u0119 do tego przyzna\u0107. Drwi\u0142 z mi\u0142o\u015bci. Nie mam poj\u0119cia, dlaczego pozwoli\u0142am mu zosta\u0107 w sercu po tym, jak zmusi\u0142 mnie do rozstania z dzieckiem\u2026\u201d<\/em><\/p>\n<p><em>\u2013 Obrazy wreszcie zosta\u0142y dostrze\u017cone przez krytyk\u00f3w, a klienci zacz\u0119li puka\u0107 do twoich drzwi \u2013 ci\u0105gn\u0119\u0142a Olga.<\/em><\/p>\n<p><em>\u201eTo pi\u0119knie brzmi. M\u00f3w jeszcze. Sztuka jest dla mnie tym, czego nie znalaz\u0142am w\u015br\u00f3d lu\u00addzi. To jest \u015bwiat, kt\u00f3ry jest mi naprawd\u0119 bliski, w kt\u00f3rym mog\u0119 by\u0107 sob\u0105 i bezkarnie wyobra\u017ca\u0107 sobie w\u0142asn\u0105 przysz\u0142o\u015b\u0107\u201d.<\/em><\/p>\n<p><em>\u2013 Za kilka lat na pewno twoje prace wisia\u00ad\u0142yby w niejednej galerii. \u2013 Olga spojrza\u0142a czule na El\u017cbiet\u0119.<\/em><\/p>\n<p><em>\u201eMoje prace i tak zostan\u0105, nawet wtedy, gdy mnie ju\u017c nie b\u0119dzie. Terapeutka radzi\u0142a, \u017cebym zacz\u0119\u0142a pisa\u0107 pami\u0119tnik, ale ja wola\u0142am w inny spos\u00f3b opowiedzie\u0107 o swoim \u017cyciu. Nie zna\u0142am s\u0142\u00f3w, kt\u00f3re wyrazi\u0142yby m\u00f3j b\u00f3l po stracie dziec\u00adka. Nie umia\u0142abym opisa\u0107 uczu\u0107, kt\u00f3re towarzy\u00adszy\u0142y mi, gdy samotnie k\u0142ad\u0142am si\u0119 na kozetce w n\u0119dznej suterenie, przerobionej na gabinet lekarski, a po zej\u015bciu z niej czu\u0142am si\u0119 oszo\u0142o\u00admiona i ca\u0142kowicie samotna. Potem jeszcze d\u0142u\u00adgo pr\u00f3bowa\u0142am zrozumie\u0107, dlaczego wybra\u0142am m\u0119\u017cczyzn\u0119, zamiast w\u0142asnego dziecka\u201d.<\/em><\/p>\n<p><em>\u2013 Musisz do nas wr\u00f3ci\u0107. Nie mo\u017cesz si\u0119 pod\u00adda\u0107 \u2013 poprosi\u0142a Olga, nachylaj\u0105c si\u0119 nad El\u017cbiet\u0105.<\/em><\/p>\n<p><em>\u201eJestem tu i nigdzie si\u0119 nie wybieram\u201d.<\/em><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>Premiera 27 lutego 2018<\/strong><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>El\u017cbieta &nbsp; Nie wiedzia\u0142a, ile czasu min\u0119\u0142o, odk\u0105d oby\u00addwaj lekarze wyszli, ale nagle drzwi znowu si\u0119 otworzy\u0142y i tym razem us\u0142ysza\u0142a znajome kroki. Tu\u017c nad ni\u0105 nachyli\u0142a si\u0119 Olga i poca\u0142owa\u00ad\u0142a ciotk\u0119 w policzek. El\u017cbieta o tym wiedzia\u0142a, ale nie czu\u0142a dotyku. Pami\u0119ta\u0142a jednak zapach jej perfum; ja\u015bmin z nut\u0105 kardamonu. \u2013 Cze\u015b\u0107, ciociu. \u2013<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[6],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/ksiazkiweterze.pl\/k2\/w1\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5749"}],"collection":[{"href":"http:\/\/ksiazkiweterze.pl\/k2\/w1\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/ksiazkiweterze.pl\/k2\/w1\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/ksiazkiweterze.pl\/k2\/w1\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/ksiazkiweterze.pl\/k2\/w1\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=5749"}],"version-history":[{"count":1,"href":"http:\/\/ksiazkiweterze.pl\/k2\/w1\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5749\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5751,"href":"http:\/\/ksiazkiweterze.pl\/k2\/w1\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5749\/revisions\/5751"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/ksiazkiweterze.pl\/k2\/w1\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=5749"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/ksiazkiweterze.pl\/k2\/w1\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=5749"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/ksiazkiweterze.pl\/k2\/w1\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=5749"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}