Konkurs z książką „Cienie w Dolinie Słońca”
Rozstrzygnięcie konkursu. Dziękuję wszystkim uczestnikom za udział w konkursowej zabawie 🙂 Oto laureatka:
Maria53
Gratulacje! Wskazaną osobę proszę o wiadomość z adresem do wysyłki nagrody (brak zgłoszenia do 12.03.2016 godz. 10.00 będzie równoznaczny z przekazaniem nagrody kolejnej osobie). Można pisać na maila: kontakt@ksiazkiweterze.pl lub w wiadomości na profilu „Książki w eterze” na Facebooku.
Za egzemplarz konkursowy serdecznie dziękuję Warszawskiej Grupie Wydawniczej!
Wraz z Warszawską Grupą Wydawniczą zapraszam do udziału w konkursie!
Do wygrania 1 egzemplarz książki Alicji Flis pt. „Cienie w Dolinie Słońca”!
Opis wydawcy: To wielowątkowa, sensacyjna powieść o niewłaściwych wyborach, rodzinnym dramacie i zabójczych sekretach. To opowieść o destrukcyjnej sile miłości, która skłania do popełnienia najgorszych czynów, ale też o prawdziwej przyjaźni, poświęceniu i odwadze. Bohaterowie błądzą w labiryncie niebezpiecznej gry, której stawką jest życie.
Aby wziąć udział w konkursie należy w komentarzu poniżej odpowiedzieć na pytanie: Jakie pierwsze skojarzenie wywołuje u Was okładka tej książki?
Pozostałe warunki konkursu:
– udostępnienie konkursowego wpisu na Facebook’u (publicznie na swoim profilu)
– zaproszenie znajomych do udziału w konkursie
– konkurs tylko dla wiernych fanów profilu „Książki w eterze” i „Warszawska Grupa Wydawnicza”
Wśród wszystkich uczestników zostanie wyłoniony laureat. Na zgłoszenia czekam do godz. 10.00 w czwartek 10 marca 2016 roku. Nagroda zostanie przesłana do laureata w ciągu 7 dni roboczych. Powodzenia!



Rzeżucha i barwinek, a w nich wiosna… tylko jakaś trochę podejrzana 😉
Mnie przychodzi na mysl Krolowa z Alicji w Krainie Czarow, ta ktora tak chetnie skracala o glowe… Tylko w wersji wiosennej
(Skraca o glowe, pozwalajac powachac wczesniej krokusy:)?…)
Na okładce dominują odcienie zieleni i szarości. Pierwsze, co skojarzyło mi się z tą okładką to takie warzywa jak marchew, pietruszka, czy seler. Kojarzy mi się również troszeczkę z falami morskimi. Według mnie okładka stwarza wrażenie zadumy, smutku i spokoju.
Kojarzy mi się z mrocznym klimatem i filmem „Incepcja” w reż. Ch. Nolana.
Pierwsze skojarzenie to anioły i demony, pewnie przez te pióra i fryzurę:-)
dla mnie jest to pani wiosna która daje radość i nadzieję
Okładka książki, kojarzy mi sie z tajemnicza osoba która nie okazuje siebie, nie ujawnia siebie, przechodzi trudne chwilę, ale jest pełna nadziei, widać ta nadzieję w jej zielonych oczach, i na włosach(a przecież zielony kolor to właśnie kolor nadzieji) które są jakby ogrodem, pięknym ogrodem, pełnym przestrzeni, magii. Okładka wyraża człowieka w magicznym ogrodzie , ukazuje ukryty świat wyobraźni, barwny ale jednak wzruszajacy, zmuszajacy do reflesji.
Rozdwojenie jaźni, rozterki duchowe, może trudność wyborów…
Z piosenkarką, która występuję pod pseudoninem Sarsa 🙂 Zapoczątkował modę na dwa rogi zrobione z włosów 🙂
Kojarzy mi się z podzieleniem życia na te przeszłe i teraźniejsze.
Mimo, że na okładce książki przeważa kolor zielony, czyli kolor nadziei to jednak pierwsze skojarzenie jakie we mnie wywołuje ta okładka to strach i niepokój. A powodem tego są oczy kobiety – przenikliwe, niespokojne, tajemnicze, one skrywają coś niedobrego co wkrótce może się wydarzyć.
To tak jakby ktoś musiał wybór podjąć lecz nie jest w stanie tego zrobić bo serce nie sługa a rozumu i tak nie zrozumiemy
Pierwsze skojarzenie z okładką nasuwa mi ciągła walkę ze światem i pokazywanie dwóch różnych twarzy,bo nikt tak naprawdę nie jest tylko dobry ani tylko zły sam w sobie.Dwa oblicza jednej osoby od razu skojarzyło mi się …ale czy taki był zamysł autora okładki?
Trzęsienie ziemi, które zdolne jest zesłać ciemność na świat i zasiać lęk w naszym umyśle. Rozerwana na pół głowa, to przepaść życiowa, którą można przywrócić do pierwotnego staniu wnosząc do swego życia nową nadzieję.
Pierwsze skojarzenie to rzeżucha, kolejne rozdwojenie jaźni
miętowe lody 😛 coś tajemniczego, orzeźwiającego i spokojnego 🙂
A moje pierwsze skojarzenie to niezwykła tajemnica i dzieło „Balladyna”:)
Swiat podzielone na dwoje
Pierwsze skojarzenie… złamane serce które chce odszukać siebie na nowo ?
[…] Na blogu Książki w eterze trwa ekspresowy konkurs, w którym można wygrać powieść Alicji Flis „Cienie w Dolinie Słońca”. Zabawa trwa tylko do 10 marca, więc jeśli ktoś chce „upolować” książkę, powinien się pospieszyć. Życzymy powodzenia! Szczegóły konkursu tutaj. […]
Totalne zagubienie. Zanurzenie się w czymś co dzieli cię na pół. Rozrywa. Niszczy. Pochłania. Ta kobieta właśnie wpada w nicość…
Okładka książki kojarzy mi się z wiosną, pięknie rozwijająca się przyrodą, trawą rosnącą, rosnącymi liśćmi na drzewie.
Dwoistošć ludzkiej duszy, walka dobra ze złem,ścieranie się dwòch światòw
Zawsze myślałam, że tylko Królowa Sniegu może tak zabijać mroźnym wzrokiem, a tu Królowa Lata mnie przyszpiliła.
Zawsze myślałam, że tylko Królowa Sniegu może tak zabijać mroźnym wzrokiem, a tu Królowa Lata mnie przyszpiliła.
Rozdwojenie, dualność.Podzielenie i brak spójnych częsci siebie w działaniu przez co nastręczające cierpienie obecne w życiu.I bez względu na zielonogłową i lekkie desenie wzrok spod byka poważny mimo zieleni koloru nadziei to nieudolny właśnie przez dominante cierpienia wynikającego z niespójności psychicznej i rozdzielonej duszy, co za tym idzie „gemby” gombrowiczowskiej w społeczeństwie też.
Drugie skojarzenie to z filmem”Efekt motyla”:)
Maja Folek
Pierwsze skojarzenie, jakie wywołuje u mnie okładka tej książki, to jakby cień drzewa, z padającego nań słońca, przecina wizerunek kobiety, która jest przez to rozdzielona na dwie połówki, ma tajemniczy wzrok i zielone włosy, jakby natka jakieś rośliny i niczym łąka. Tak rozdzielona kobieta to może też rozdzielenie prawdziwego „ja”, między teraźniejszością i przeszłością, między światem rzeczywistym i sekretami, między złem i dobrem. Cieniem są zasłonięte usta kobiety, co sprawia, że nie widać jej uśmiechu, okładka jest więc jakby trochę smutna i tajemnicza.
Mnie przychodzi na myśl osobowość ludzka i dwie jej strony: dobra i zła, które ścierają się ze sobą wywołując burzę na głowie. Surowe spojrzenie oczu, jakaś czyhająca groźba i niebezpieczeństwo, które gdzieś się czai. Trochę przerażająca okładka podpowiada, że będzie to ciekawa lektura.