Konkurs z książką „Tylko twoimi oczami”

tylko_twoimi_oczami_okladka_front_net

Rozstrzygnięcie konkursu! Książkę wygrywa:

 

Marta Bęb

 

Brawo! Laureatkę proszę o wiadomość z adresem do wysyłki nagrody (brak zgłoszenia do 11.05.2016 godz. 10.00 będzie równoznaczny z przekazaniem nagrody kolejnej osobie). Można pisać na maila: kontakt@ksiazkiweterze.pl lub w wiadomości na profilu „Książki w eterze” na Facebooku.

 

Za egzemplarz konkursowy serdecznie dziękuję Wydawnictwu Prozami i Grupie Wydawniczej Literatura Inspiruje.


 

Wraz z Wydawnictwem Prozami zapraszam do udziału w konkursie!

 

Do wygrania książka autorstwa Valerie Bielen pt. „Tylko twoimi oczami”!

 

Opis wydawcy: Alice prowadzi nudne życie w Berlinie. Wszystko zmienia się, gdy spontanicznie postanawia wyjechać do Wenecji. W dzień prowadzi dom rodziny Scarpów, a nocami zwiedza fascynujące ją miasto. Podczas swoich wędrówek spotyka tajemniczego niewidomego mężczyznę, Tobiasza. Dzięki niemu jest zapraszana na wystawne bale i smakuje życia bogaczy. Wkrótce poznaje prawdziwą tożsamość nowego znajomego. Nie może jednak przewidzieć, że jej życie znajdzie się przez tę znajomość w niebezpieczeństwie.

 

Aby wziąć udział w konkursie należy w komentarzu poniżej odpowiedzieć na pytanie: Czego, Waszym zdaniem, wypatruje kobieta widoczna na okładce tej książki?

 

Pozostałe warunki konkursu:

 

– udostępnienie konkursowego wpisu na Facebook’u (publicznie na swoim profilu)

– zaproszenie znajomych do udziału w konkursie

– konkurs tylko dla fanów „Książki w eterze”, więc nie zapomnijcie polubić ten profil na Facebook’u

 

Wśród wszystkich uczestników zostanie wyłoniony laureat. Na zgłoszenia czekam do godz. 21.00 w niedzielę 8 maja 2016 roku. Ogłoszenie wyników konkursu w poniedziałek 9 maja. Powodzenia!

46 komentarzy

  1. izabela w pisze:

    Kobieta widoczna na okładce wypatruje tajemniczego mężczyzny. Być może szczęścia, miłości… A może czyhającego na nią niebezpieczeństwa… 🙂

  2. Teresa Kłos-Zakrzewicz pisze:

    Praktycznie może wypatrywać wszystkiego ale ja stawiam że wypatruje lepszego jutra i nadziej że wszystko się odmieni i los da jej szanse na lepsze życie 🙂

  3. Grażyna W. pisze:

    Kobieta widoczna na okładce, wypatruje własnego miejsca na ziemi, zastanawia się, czy miejsce na które właśnie patrzy, może okazać się właśnie tym miejscem.

  4. Paulina Rubin pisze:

    Dziewczyna ma tekście wypatruje rzeczywistości piękniejszej od marzeń ? !

    • paulina r. pisze:

      Wkradły mi się literówki, więc napisze jeszcze raz.
      Według mnie dziewczyna z okładki książki wypatruje rzeczywistości, która jest piękniejsza niż marzenia 🙂

  5. Monika Hetz pisze:

    Kobieta widoczna na zdjęciu wypatruje ukochanego mężczyzny i jego urtaconej miłości. Spoglądając w dal poszukuje sensu życia. Zastanawia się nad marzeniami i pragnieniami,których obecnie nie potrafi zrealizować. Poszukuje własnego „ja”.

  6. Monika Stanisławska pisze:

    Kobieta na okładce wypatruje,jutrzejszego dnia,który będzie lepszy od poprzedniego.Dzień ten podaruje jej wszystko co najlepsze.

  7. toskaniau pisze:

    Myślę, że wypatruje spokoju, szczęścia, radości życia i miłości.

  8. Małgorzata Omelańska pisze:

    Kobieta na okładce wypatruje drogi do niezależności, sposobu na życie pełne wrażeń, ciekawe lecz bezpieczne i stałe.

  9. Małgorzata P pisze:

    Wypatruje domu, w którym kiedyś mieszkała, który teraz po bardzo długim czasie ma zamiar odwiedzić, ale się boi, bo wspomnienia są pełne niepokoju, jak zareagują na jej powrót domownicy

  10. Katarzyna KH pisze:

    Z natury jestem pesymistką, więc dla mnie ta kobieta wypatruje tego, co odwiedzie ją od skoku w dół.

  11. Karolina K pisze:

    Przede wszystkim – spokoju, chce odetchnąć. Przed nią rozpościera się piękny widok miasta oraz mieszkańców przemierzających jego uliczki. Towarzyszy jej zapewne takie boskie uczucie jakby miała moc panowania nad światem. Jakby widok z góry mógł zatrzymać czas i zabrać wszystkie kłopoty daleko stąd.

  12. Katarzyna Anka pisze:

    Ta pani wygląda szczupło… Odnoszę wrażenie, że postanowiła sobie dogodzić. W końcu. Po tylu latach postu.
    Ta kobieta wypatruje ogromnego, lśniącego, z nadzieniem różanym, pączka. Takiego pączucha, o którym marzy od bardzo dłuuugiego czasu. Oczywiście pączek ten będzie skrywał za sobą mężczyznę z krwi, kości i mięśni – takiego prawdziwego. Bo prawdziwych mężczyzn, jak i prawdziwych pączków jest, w obecnych czasach, bardzo mało. Wymierający gatunek.

  13. Ewa S pisze:

    Myślę,że kobieta z okładki wypatruje bezpiecznej drogi ucieczki od obecnej rzeczywistości.Być może drzemie w niej tęsknota za pozornie nudnym i pełnym spokoju przeszłym życiem,a może miota nią niedoścignięte marzenie przeżycia cudownej przygody z ukochanym mężczyzną gdzieś na krańcu świata.W tym górującym nad miastem miejscu wszystko może mieć swój początek bądź koniec.

  14. Karolina I pisze:

    Kobieta z okładki patrzy przed siebie niewidzącym wzrokiem, a tak naprawdę spogląda wgłąb siebie i myśli o swoim życiu. Rozważa czy decyzje, które spowodowały że jest akurat w tym miejscu, były słuszne. Jakie życie ją tu czeka, jakie dalsze decyzje powinna podjąć. Co zrobić aby znaleźć szczęście… Chwila zadumy

  15. Daga800 pisze:

    Kobieta na zdjęciu wypatruje zachodu słońca, który uspokoja ją i pozwala na chwile zapomnieć o problemach 🙂

  16. Anna Ginter pisze:

    Kobieta widoczna na okładce zapewne wypatruje swojego szczęścia, które pokazuje się i nagle znika we mgle utkanej z marzeń. Patrząc na cudny widok Wenecji ma nadzieję, że je odzyska i wraz ze spokojem i radością padnie w objęcia wielkich pozytywnych emocji, które poprowadzą ją w bajkową przyszłość.

  17. Ewelina Anna Chojnacka pisze:

    Kobieta z okładki wypatruje ksiegarni na której pisze: „wyprzedaż – 50%” 🙂

  18. Agata pisze:

    Według mnie kobieta widoczna na okładce żegna stare życie, ostatni raz patrzy na miejsca, w których żyła. Kończy pewien etap. Zaczyna wszystko od nowa, w nowym miejscu, z nowymi osobami.

  19. Kamila pisze:

    Kobieta z okładki szuka w życiu celu, robi jednak coś, na co stać niewielu.
    Nie tylko patrzy z nadzieją w przyszłość, ale zaczyna działać.
    Wie, że dzięki temu będzie miała to, czego chciała.
    Nie jest bierna, zmierza w ściśle określonym kierunku.
    Dla niezdecydowanych w tym świecie nie ma ratunku.
    Najważniejsze to spełniać marzenia, nawet jeśli masz coś do stracenia 🙂

  20. Jolanta pisze:

    Według mnie kobieta widoczna na okładce wypatruje nowego życia, mając nadzieję na pożegnanie dotychczasowego

  21. Grażyna pisze:

    Moim skromnym zdaniem kobieta po prostu podziwia piękny widok…..przed sobą.

  22. ela dynak pisze:

    Kobieta z okładki wypatruje zapewne tęczy na niebie,bo od zawsze tęcza kojarzy jej się ze szczęściem i radosnym dzieciństwem.

  23. Karolina T. pisze:

    Kawiarenki- po upojnej nocy potrzebuje solidnego łyka kawy…
    Pachnącej świeżymi bułeczkami i chlebem piekarni, gdzie kupi rogalika do kawy…
    A tak w ogóle, to skąd wiadomo, że ona patrzy? Być może ma zamknięte oczy, grzeje twarz promieniami słońca, chłonie zapachy miasta, relaksuje się i nabiera sił na nowe wyzwania…
    Odetchnie głęboko…i utonie w tłumie i szumie miasta…

  24. Barbara Wilczek pisze:

    Wypatruje nadziei, która pomoże jej rozwiązać problemy i troski 🙂

  25. mary pisze:

    wypatruje sensu w tym świecie 🙂

  26. Kobieta na okładce wypatruje… szczęścia. Niby doznaje nowych, nieznajomych do tej pory uczuć ale czy są one aby na pewno prawdziwe? Czy te wszystkie uczucia dadzą jej szczęście? Łatwo jest żyć pośród setki ludzi, a mimo to nadal być samotnym….

  27. Patrycja Znk-Nra pisze:

    Kobieta na okładce wypatruje swojego przyszłego męża, który da jej szczęście, miłość i pieniądze. Pośród tych krętych uliczek on ucieka a ona wodzi za nim wzrokiem wszak miłość wszystko przetrzyma, wszystkiemu ufa. W pewnym momencie mężczyzna wchodzi do budynku to jego dom – ostoja. Może i ona w nim zamieszka. Kto to wie?

  28. Marta Bęb pisze:

    A może wypatruje nadziei na lepsze jutro? Na jakąś przygodę życia? Niespodziankę lub wydarzenie, które w kilka sekund odmieniłoby jej życie? Mam nadzieję, że po przeczytaniu książki będę wiedzieć to dokładnie!

  29. Katarzyna pisze:

    Ona nie wypatruje niczego. Ona po prostu patrzy ze spokojem i marzy.

  30. Emila K. pisze:

    Kobieta na okładce wypatruje swojego ukochanego który wraca z pracy.

  31. Katarzyna Zalecka pisze:

    Ta kobieta spogląda w przeszłość, która doprowadziła ją w to miejsce, w którym się obecnie znajduje. Szuka w niej sensu, powodów dla których porzuciła dotychczasowe, samotne ale ustabilizowane życie i poddała się impulsowi, który być może sprowadzi na nią nieszczęście…

  32. Agusia pisze:

    Kobieta z okładki wypatruje swojego ukochanego, który podąża z bukietem tulipanów i wyruszą razem na ogromne lody?

  33. Marta K. F. pisze:

    Kobieta na okładcedce spogląda na miasto. Delikatnie zwraca głowę w lewą stronę … coś lub ktoś zwrócił jej uwagę. Cel jej spojrzenia jest dla nas równie tajemniczy jak twarz bohaterki. Budzi pytania, skojarzenia, pobudza wyobraźnię.
    Może śledzi wzrokiem lot ptaka szybującego tuż nad dachami starego miasta w ciepłych promieniach popołudniowego słońca … dlaczego by nie? 🙂

  34. Justyna Wika pisze:

    Wypatruje księcia na białym koniu 🙂 Lekko się cofa gdy zauważa zwykłego mężczyznę przechodzącego obok jej ulubionej księgarni, który na chwilę przystanął oglądając witrynę z nowościami wydawniczymi. Wtedy przypomniały się jej słowa babci, „lepsza ropucha ze stawu niż książę z bajki”. Zmieniła zdanie, nie chce już księcia. Woli normalnego, inteligentnego zwykłego faceta. Kto czyta, żyje podwójnie. Kto wie, ile z takim mężczyzną żyć przeżyje?

  35. Kozung pisze:

    Moim zdaniem kobieta nie wypatruje, ona przyglada sie miastu.. mysli, drąży, zastanawia sie.. w nastepnym ujeciu odwroci sie, spotka mezczyzne. Pytanie czy na ustach zagosci usmiech i radosc, przy przerazenie..

  36. Edyta Chmura pisze:

    Jeszcze chwilę temu kobieta ta znajdowała się na okładce „Kasacji” Remigiusza Mroza, więc teraz zupełnie zdezorientowana poszukuje wzrokiem Zordona 😉

  37. Małgorzata R pisze:

    wypatruje swojej zgubionej miłości

  38. Kasia Leja pisze:

    Kobieta ta wypatruje swojego własnego „ja”, które gdzieś po drodze zagubiła.

  39. paulina wiśnicka pisze:

    Kobieta widoczna na okładce tej książki wypatruje lepszego jutra…uznania z zewnątrz i osoby,która przytuli ją i powie”Wszystko będzie dobrze.”

  40. Izunia Raszka pisze:

    Kobieta widoczna na okładce wypatruje szansy na nowe życie.

  41. Dagmara Męcina pisze:

    Kobieta na okładce podziwia piękno miasta, upaja się widokiem z wysokości. Patrzy na malutkich ludzi myśląc, że ona może wszystko, spełni swoje marzenia. I czuje się wspaniale. Wie, że jej się uda.

  42. Melisa pisze:

    Moim zdaniem kobieta z okładki wypatruje na horyzoncie swojego Szczęścia i lepszego jutra. Jestem o tym przekonana, bo znam to uczucie z autopsji. Trzy lata temu podjęłam decyzję o przeprowadzce na wieś – po tym, jak w wyniku mobbingu połączonego z utratą zdrowia zostałam zmuszona do zwolnienia się z pracy na Śląsku, w której spodziewałam się doczekać emerytury. I od tego czasu codziennie stojąc na tarasie domu lub wyglądając przez okno patrzę przed siebie na drzewa, pola i las w oddali i ten właśnie widok pozytywnie nastraja mnie każdego dnia – działa na mnie kojąco i dodaje mi wiary i nadziei, że jeszcze będzie dobrze, że to tutaj wreszcie odnajdę swoje Szczęście…

  43. Luiza Berenika Pitera pisze:

    Kiedy pierwszy raz zobaczyłam okładkę tej książki pomyślałam sobie, że ta kobieta podziwia piękną i tajemniczą panoramę miasta… Być może jest tu od niedawna, nie poznała jeszcze wszystkich mroków i tajemnic jakie może skrywać to miejsce… odczuwa dreszcz emocji i ciekawość, z niepokojem i fascynacją wyczekuje by zakosztować tego co nieznane, piękne i być może nawet niebezpieczne…

  44. Maria De pisze:

    Ja myślę, że kobieta ta po prostu podziwia piękno miasta, które ją zadziwia, fascynuje. Szuka miejsc, w które mogłaby powędrować i być może spotkać tam kogoś interesującego…

  45. Ewa Kłobuch pisze:

    Kobieta na zdjęciu niczego nie wypatruje, ona patrząc na wielką wodę i daleką linię horyzontu stara się wewnętrznie wyciszyć , uspokoić , by stawić czoło szarej codzienności.