Archive for Author Aneta Kwaśniewska

Julia Quinn „Bridgertonowie. Mój książę” Zysk i S-ka

moj ksiaze

Zawrzyjmy pewien układ…

 

Ujmująca, romantyczna opowieść o potrzebie akceptacji, ścieraniu się ze słabościami oraz o miłości, która wcale nie musi być od pierwszego wejrzenia. Czasem bowiem wystarczy zawrzeć pewien układ, by potem wejść na drogę dojrzewania do prawdziwego, głębokiego uczucia.

 

Simon Hastings był długo wyczekiwanym następcą tronu. Miał być idealny, ale los pokrzyżował nieco plany króla. Oto jego wspaniały syn okazał się wielkim rozczarowaniem. Ciężka praca opiekunki oraz doskonała edukacja Simona przyczyniły się do tego, że wrócił do łask dworskich jako dorosły już książę. Teraz jest rozchwytywaną partią wśród kobiet, pretendentek do tronu, ale on nie jest zainteresowany żadną z nich. Los stawia na jego drodze błyskotliwą, bezkompromisową Daphne Bridgerton i nic już nie jest takie samo, jak kiedyś.

 

Daphne jest najmłodszą z rodzeństwa Bridgerton. Urocza, inteligentna, o wysokim poczuciu humoru, jest idealną kandydatką na przyjaciółkę i wciąż nie widać wokół niej adoratorów. Układ, który proponuje jej książę Simon, jest idealnym rozwiązaniem dla obojga. Świetnie bawią się w swoim towarzystwie i nic nie wskazuje na to, by ktoś rozgryzł ich relację. Jedynie Anthony, najstarszy brat Daphne i przyjaciel Simona ze studiów, przeczuwa, że może być inaczej. Za nic nie dopuści do tego związku. Tylko że miłość ma to do siebie, że nie zważa na przeszkody.

 

Jakże cudownie czyta się tę powieść! Każda strona jest jak słodki nektar, którego spijanie jest czystą przyjemnością. Julia Quinn pisze w oryginalny, porywający sposób, pięknie oddając klimat londyńskich rezydencji, środowiska wyższych sfer i wystawnych balów. Nie brakuje też emocji, tak prawdziwych i wyjątkowych w swej prostocie. A do tego doskonały humor, jako symboliczna wisienka na torcie. Warto zaangażować się w losy bohaterów i przeżyć ich wyjątkową miłość wraz z nimi. Polecam.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 480
ISBN: 978-83-8202-127-1
Premiera: 5 stycznia 2021

zysk i ska

Joan Wolf „Estera” Jedność

estera_max

W imię miłości.

 

Kiedy bezpieczny i poukładany świat sypie się w posadach, a najbliższa osoba zdradza w imię wyższych celów, wszystko staje się obce, inne, niemożliwe i niepewne. Bycie narzędziem w czyichś rękach to klucz do wielkiej wygranej dla ludu, ale trudno pogodzić się z tak ukartowanym tokiem zdarzeń. I jest coś jeszcze, czego nie przewidział nikt w tych niecnych planach. Miłość.

 

Estera jest pół Żydówką, pół Achemenidką. Wuj Mardocheusz dbał o to, by kierowała się żydowskimi zasadami. Radził, by nie spieszyła się z decyzją o małżeństwie i roztropnie wybierała życiowego partnera. Nagle wszystko stanęło na głowie. Wuj wystawił Esterę w konkursie na żonę króla Persów. Temu, który za grosz nie ma szacunku do kobiet. Dziewczyna nie rozumie tej decyzji, ale nie jest w stanie odmówić wujowi. Ma zostać wyzwolicielką narodu i zrezygnować z samej siebie? Kto wie, może w tej pokrętnej kombinacji znajdzie swoje prawdziwe szczęście?

 

Historia niezwykłej miłości, wielkiej odwagi i mierzenia się z niemożliwym. Biblijna opowieść o królowej Esterze została ukazana w tak piękny sposób, że nie można się oderwać od lektury. Nie brakuje niespodzianek losu, intryg, zwykłego codziennego życia i mierzenia się prostoty z dworskimi zwyczajami. Jest też miłość, tak niespodziewana jak burza w letni dzień. Strach przed nieznanym zostaje zamieniony w ekstazę bycia w centrum wydarzeń, a ogień pożądania ogrzewa wychłodzone serca. Poznajcie tę niezwykła historię i przenieście się do czasów, kiedy perski świat ulegał wielkim przemianom.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 400
ISBN: 978-83-8144-273-2
Premiera: styczeń 2021

jednoscEstera

Edyta Świętek „Ta sama rzeka” Pascal

ta-sama-rzeka

Iluzja miłości.

 

Poruszająca, ale też dająca nadzieję powieść o szukaniu odrobiny szczęścia w miłości tam, gdzie jest ona prawie niemożliwa.

 

Mówi się, że nie sposób wejść dwa razy do tej samej rzeki. Albo inaczej – nie warto wracać do tego, co było, bo nie da się żyć wciąż dawaną drugą szansą. Bohaterowie tej książki łamią konwenanse pokazując, że nie ma nic pewnego w starych porzekadłach. Bo życie płynie własnym nurtem, każdy jest inny, a cierpliwość bywa motorem, który pozwala mieć nadzieję.

 

Małgorzata tkwi w związku przepełnionym strachem, przemocą i zależnością od męża tyrana. Odlicza dni do pełnoletności syna, żeby wreszcie, z podniesioną głową, odejść bez oglądania się za siebie. Jej małżeństwo z Piotrem to zbiór pozorów, które misternie ułożyła przez lata. Codzienność nie szczędzi jej niespodzianek, głównie tych niemiłych. Wśród szarości jest też promyk nadziei. Darek jest zupełnie inny. Troskliwy, wyrozumiały, ciepły i kochający… własną żonę. Póki czas trzeba zakończyć tę relację, aby za chwilę nie było za późno. Czy to dobry wybór?

 

Maskowanie przemocy domowej, ukryte demony przeszłości, strach o genetyczne przekazywanie złych zachowań, ucieczka przed uczuciem i toksyczne pragnienie przywiązania do siebie swojej ofiary, aby móc karmić się jej bezsilnością. Tyle ważnych wątków i emocji z nimi związanych, to gwarancja wyśmienitej lektury, która porusza serce i wywołuje skrajne odczucia. Gniew, złość, współczucie, niedowierzanie, lojalność, obsesja, oddanie i miłość. Wreszcie odzyskany spokój okazuje się ulotny. Wciąż trzeba stawiać czoła dręczeniu i braku wolności.

 

Podsumowując, sporo goryczy znajdziecie w tej książce, ale nie brakuje też słodyczy. I ta słodycz niesie nadzieję, promyk optymizmu i pewność, że wszystko jest po coś i czasem warto zadbać o swój egoizm oraz budować siebie na nowo, mimo wszelkich przeciwności. Polecam.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 384
ISBN: 978-83-8103-675-7
Premiera: 13 stycznia 2021

pascal

Justyna Wydra „Warkoczyk” Zysk i S-ka

warkoczyk

Patronat medialny/Rekomendacja okładkowa

 

Gra o przetrwanie.

 

To nie tylko powieść o sile, władzy, odporności ciała i ducha czy grze o przetrwanie. To również historia niecodziennej miłości, zachwycającej odmiennością i prostotą. Niezmierzone krajobrazy, wojownicy, piękno i i brzydota oraz prawa ustalane przez silniejszych. Zajrzyjcie na bezkresne stepy i poznajcie charakter ludzi gór.

 

Miał być ślub, została porwana. Stała się przymusową sojuszniczką w grze o przetrwanie. Inna, odmienna, uległa, a jednak szalenie odważna i przez to tak wyjątkowa i pociągająca. Wyrwana od swoich, by odnaleźć się wśród obcych, których języka nie rozumiała, a wyborów nie akceptowała. Jej walka o byt jest podobna do ludzkiej przychylności, która często jest interesowna i niewierna, ale i tak pragnie się jej z całych sił.

 

Piękna Tesa, córka owczarzy z dolin, wpada w sidła zbójcy Arta Fesersana. Porywa ją w drodze na pierwsze spotkanie z jej przyszłym mężem, synem rządcy z nadmorskiego miasta. Art. należy do ludzi gór. Okrutnych, twardych, bezwzględnych. Tesa Owczarka w jednej chwili traci wszystko, by stać się przymusową sojuszniczką w grze o przetrwanie. Kto wie, może dzięki temu zyska znacznie więcej?

 

Dwa bieguny, ogień i woda, żądza i poddanie, przychylność i odrzucenie. Ambiwalentne uczucia i magnetyzm, który nie jest wcale tak do końca jednoznaczny. Justyna Wydra zabiera czytelników do małego zakątka na świecie, gdzież w górach, by pokazać wiele uniwersalnych prawd o życiu, które wplotła między kolejne wersy. Wielobarwna i pełna emocji książka, którą czyta się bajecznie, bo jest plastycznie, wciągająco, z dynamitem i fantazją. Brawo!

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 288
ISBN: 978-83-8202-121-9
Premiera: 19 stycznia 2021

zysk i ska

Osho „Magia szacunku do siebie” Czarna Owca

osho

Sens bycia sobą.

 

Być sobą. Jakże to trudne we współczesnym świecie. Wciąż poddajemy się regułom, zasadom, stylom, modzie. Bo trzeba być na czasie, trendy, pasować do reszty. Albo inaczej – nie odstawać od reszty. Czy naprawdę o to w życiu chodzi? Warto być sobą. Po prostu. Jak to zrobić? Trzeba zajrzeć w głąb siebie i odkryć swą świadomość.

 

Mistrz duchowy Osho pokazuje drogę ku odnalezieniu prawdziwego ja. Rozpoznanie fałszywego ego, z którym często żyjemy na co dzień, to pierwszy krok do budowania siebie. Rozbudzanie świadomości to nie lada sztuka, bo niełatwo otworzyć umysł i zrozumieć głębię szacunku do siebie. Nic nie stoi na przeszkodzie, by poznać teorię charyzmatycznego mistrza duchowego z Indii. Warto go wysłuchać, a może nawet spróbować metod medytacji, które proponuje.

 

Czy faktycznie uda się znaleźć głębię? Tego nie wiem, bo każdy inaczej odbierze zawarte tu doświadczenia i myśli. Jednego można być pewnym – codzienne życie w społeczeństwie na swój sposób nas kształtuje. Faktycznie zatracamy siebie na rzecz ogółu, bo tego wymaga codzienność, rytuały, zwyczaje, styl życia. To unikalne ja ukryte jest gdzieś głęboko, może w przeszłości, i warto podjąć próbę odkrycia go na nowo.

 

Książka nie jest łatwą lekturą. Wymaga skupienia i wejścia na wyższy poziom rozumowania. Nie zaszkodzi poddać umysł takiemu treningowi.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 400
ISBN: 978-83-8143-218-4
Premiera: 9 grudnia 2020

czarnaowca

« Starsze wpisy