20 czerwca 2016

Gaja Kołodziej „Kalejdoskop wspomnień” Muza

kalejdoskop-wspomnien

Strach przed utratą marzeń.

 

Ucieczka przed głosem serca to pierwszy krok do zamknięcia w pułapce niezauważenia szczęścia, choć to bywa tuż obok nas.

 

Aniela wciąż tkwi na zakręcie. Pozornie poukładane życie nagle kończy się pod wpływem nieszczęśliwego zdarzenia. Jej przeszłość to też wiele znaków zapytania i niezamkniętych rozdziałów. Samotność, tęsknota i ciąg rozczarowań prowadzą do coraz słabszej kondycji psychicznej tej młodej kobiety. Śmierć matki to kolejne rozdroże, na które Aniela nie ma już sił. A może tak dramatyczny cios i utrata gruntu pod nogami, pozwoli na lepsze zrozumienie istoty życia i odkrycie najistotniejszych wartości?

 

Niespieszne, acz dokładne, odkrywanie przeszłości powoduje, że uruchamiamy empatyczny system obronny przed kolejnymi błędami. Nie do końca znając to, co przydarzyło się Anieli, snujemy domysły, zadajemy nurtujące pytania i szukamy odpowiedzi. Gdy cała układanka jest już przejrzysta, aż chce się szczęśliwego zakończenia dla tej historii. Czy takie nastąpi?

 

Psychologiczna wędrówka po emocjonalnym wnętrzu pogubionej we własnej egzystencji młodej kobiety, jest poruszającym i ważnym drogowskazem dla błądzących. Siła marzeń w starciu z niepewnością, może tracić swą moc, a odwaga bywa najlepszą receptą dla głosu serca, który zwykle jest zagłuszany przez rozsądek. Poznajcie tę głęboką i emocjonalną historię.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 288
ISBN: 978-83-287-0333-9
Premiera: 8 czerwca 2016

Podziękowania dla Wydawnictwa Muza

 

Elżbieta Turlej „Love. Inne historie miłosne” Wielka Litera

love

Miłość pod lupą.

 

Jakże skomplikowane to uczucie! Miłość. Można przez nią wzdychać, przeżywać cudowne chwile i niewiarygodne uniesienia oraz radość i euforię, ale również smutek i cierpienie. Bo miłość ma różne oblicza. Choć na pozór oczywista, bo albo się kocha, albo nie kocha, to jednak wieloznaczna. Wraz z emocjami, zdarzeniami i codziennością miłość ewoluuje i to jest nieuniknione.

 

Elżbieta Turlej wzięła pod lupę różne odcienie miłości. Siedemnaście historii z różnych zakątków Polski, połączonych nieustannym i różnorakim poszukiwaniem bliskości, ciepła, zrozumienia, zainteresowania i uczucia, które rozpali zmysły. Wspólnym mianownikiem jest też jakiś rodzaj nieszczęścia tkwiącego w głębi serca bohaterów. Ten mianownik jest jak kamień tkwiący w bucie, zadra w palcu i sól w oku. Czasem wkrada się też naiwność, która często towarzyszy ludziom w ślepej wędrówce ku szczęściu, tak często utożsamianym z miłością.

 

Książka jest zbiorem ludzkich wyborów, krętych dróg i szeregu emocji, które wpływają na kształt życia. Można pokusić się o próbę oceny zachowania bohaterów i deliberować, co by było gdyby, ale ostatecznie jednoznaczne wnioski nie są możliwe. Więźniarka pragnąca przeżyć miłość za kratami, samotna matka szukająca przygód na portalach randkowych, związki poliamoryczne, karlica próbująca założyć rodzinę – to tylko nieliczne przykłady mówiące o różnych odcieniach miłości współczesnych ludzi. Każda z przedstawionych historii zaczyna się krótką informacją medialną, potem jest sedno opowieści, a na końcu komentarz.

 

Czytając tę książkę, mimowolnie nasuwają się myśli typu: „dobrze, że to nie moja historia”, „dobrze, że świat wokół mnie jest jeszcze inny, bardziej tradycyjny” i może właśnie o to chodziło autorce? By spojrzeć na swoje życie przez pryzmat inny niż zwykle, a potem dostrzec piękno tego, co mamy pod nosem?

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 240
ISBN: 978-83-80320-93-2
Premiera: 27 kwietnia 2016

Podziękowania dla Wydawnictwa Wielka Litera

Jennifer L. Scott „Szkoła wdzięku Madame Chic” Wydawnictwo Literackie

Scott_Szkola wdzieku

 

Przedpremierowo

 

Wytworność w zasięgu ręki.

 

Być damą w każdej sytuacji? Brzmi jak potężne wyzwanie? Pozornie tak, ale warto zgłębić tajniki wytworności, by uznać, że ta sztuka jest również dla nas. Odpowiednia postawa, umiejętnie dobrany strój, opanowanie, elokwencja i dobre maniery to podstawowe kroki na drodze do budowania nowego wizerunku, który będzie błyszczeć naturalnym blaskiem, zarażając innych optymizmem.

 

Autorka obserwowała swą gospodynię, gdy była na wymianie studentów we Francji. Tam nauczyła się życia z klasą, bycia damą o każdej porze dnia i nocy oraz zachowania, z którego wdzięk aż tryska na otoczenie. Tytułowa Madame Chic stała się wzorem do naśladowania dla młodziutkiej dziewczyny z Kalifornii, która teraz dzieli się obserwacjami z czytelniczkami na całym świecie.

 

Drogie panie, po lekturze tego poradnika wiem jedno: wdzięku można się nauczyć, a bycie damą to nie tylko spadek dziedziczony w genach, ale także stała praca nad sobą. Świeże spojrzenie na wiele spraw wpłynie pozytywnie na codzienne życie, a wypracowanie nowego stylu będzie początkiem pełniejszego życia. Praca nad sobą to działanie obliczone na zysk, a korzyści są niewymierne, bo prawdziwe piękno emanuje z niepowtarzalnego wnętrza i wyczucia stylu, który odzwierciedlamy na co dzień.

 

Każda z nas może być kobietą z klasą i na szczęście ta furtka nie jest zamknięta. Odrobina chęci wystarczy, by z powabem i lekkością wejść do zupełnie innego wymiaru rzeczywistości, a potem bardziej cieszyć się życiem. Dzięki tej książce chce się to zrobić!

 

Dziękuję Jennifer L. Scott za tak praktyczny, naładowany optymizmem i przywracający wiarę w siebie poradnik, który nienachalnie i z prostotą zachęca do wyjątkowo eleganckiej zmiany stylu życia.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 216
ISBN: 978-83-08-06171-8
Premiera: 7 lipca 2016

Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Literackiemu za możliwość przeczytania przed premierą.

Charles M. Schulz „Fistaszki zebrane. 1977-1978” Nasza Księgarnia

fistaszki

Relaks dla umysłu.

 

Na czym polega światowy fenomen „Fistaszków”? Można pokusić się o próby odpowiedzi na to pytanie, ale jednoznaczną z pewnością nie tak łatwo znaleźć. Jedno jest pewne: „Fistaszki” kuszą, bawią i napawają refleksjami kolejne pokolenia, a ich przekaz jest uniwersalny na każde czasy. Wielowymiarowość i, co tu dużo kryć, jednak rozrywkowość tych krótkich komiksowych historii jest na tyle przyciągająca, że nie nudzi. A współczesny, młody czytelnik jest wymagający. Tylko czy faktycznie „Fistaszki” są akurat dla młodych? Hm, można polemizować.

 

Krótkie sekwencje i prostota rysunków to znak rozpoznawczy „Fistaszków”. Postacie występujące w tych komiksach są na tyle charakterystyczne, że rozpoznajemy je bez pudła. Każdy, nawet ten, kto „Fistaszków” dotąd nie czytał, wie jak wygląda Snoopy i Charlie Brown.

 

Fistaszkowe problemy są różne. Jedne błahe i humorystyczne, inne całkiem poważne i zmuszające do refleksji. Autor przelał na swe rysunki sporo własnych lęków i frustracji, choć dostrzeże to tylko czytelnik znający kolejne etapy życia Schulza. Patrząc na to inaczej, któż z nas nie doświadczył nigdy przykrości, goryczy porażki albo niepewności czy odrzucenia? Zwłaszcza etap szkolny obfituje w tego typu odczucia, więc każdy odnajdzie w fistaszkowych historiach znajome klimaty.

 

Patrząc na historię „Fistaszków” imponują liczby, bo przez pięćdziesiąt lat opublikowano w gazetach codziennych i weekendowych aż 17 897 pasków z komiksowymi historiami. To swoistego rodzaju fenomen w świecie komiksu i nie dziwi fakt, że pojawia się chęć zagłębienia w te niezwykłe sekwencje obrazków.

 

Zachęcam do sięgnięcia i zatrzymania się na krótką lub dłuższą chwilę w niezwykłym i wciąż aktualnym świecie wykreowanym przez sprawną rękę i wyobraźnię jedynego w  swoim rodzaju autora.

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 344
ISBN: 978-83-10-12910-9
Premiera: maj 2016

Podziękowania dla Wydawnictwa Nasza Księgarnia

Krystyna Mirek „Większy kawałek nieba” Znak

mirek

 

Promienie uczucia w starciu z łuną pozorów.

 

Czekając na miłość można nie zauważyć tych prawdziwych gorących promieni uczucia, bo mogą być przyćmione łuną pozornych emocji.

 

Wiktor, Natalia i Iga. Trójka bohaterów uwikłanych w plątaninie emocji. Wiktor jest zamożnym właścicielem dobrze prosperującej restauracji. Długo nie może otrząsnąć się po tragicznej śmierci żony. Średnio radzi sobie z wychowaniem czternastoletniego syna. Pogubiony i zamknięty w szczelnej skorupie, nie dopuszcza do swego serca prawdziwego uczucia. Za to doskonale tkwi w pozorach.

 

Natalia stara się być lustrzanym odbiciem żony Wiktora, choć nie zadaje sobie trudu, by poznać jaka była naprawdę. Bazuje na powierzchownych relacjach przyszłej teściowej i w ten sposób chce zawładnąć sercem mężczyzny.

 

Iga przyjeżdża do Krakowa z Londynu. Przypadkiem, a może zrządzeniem losu, podejmuje pracę kelnerki w restauracji Wiktora. Jej życie nie jest usłane różami. Nie zna pojęcia „dostatek” i „szczęśliwa rodzina”. Właściwie niewiele wie o własnej rodzinie i swych korzeniach. Ma w sobie jednak wewnętrzny optymizm, przyjemne ciepło i spokój.

 

Krystyna Mirek ofiarowała czytelnikom spory bagaż optymizmu, który jest konieczny w pokonywaniu życiowych trudności. Stawia swych bohaterów na przeciwległych biegunach  i tak pokierowała fabułą, by pozornie niemożliwe do skrzyżowania drogi jednak się przecięły. To początek nowego, cudowna perspektywa do budowania wspólnego życia. Podniesiona głowa, szczerość, wewnętrzna odwaga, spokój i energetyczne ciepło, staja się zaczynem do lepszego jutra. Osoby stykające się z bohaterami uczą się od nich zauważania wokół siebie tego, co najistotniejsze. Do tak optymistycznie nastawionych do życia ludzi nie mają dostępu żadne harpie, bo chroni je niewidzialna bańka pozytywnych emocji. Książkę połyka się w jeden wieczór, a kibicowanie bohaterom trwa znacznie dłużej, bo zakończenie zapowiada ciąg dalszy historii.

 

Nie tylko miłość jest motywem przewodnim tej powieści. Autorka dotyka problemów nastolatków, którzy spuszczeni z oka czujnych rodziców wikłają się w poważne problemy, a uniknięcie ich to zwykle kwestia lepszego kontaktu rodzica z dorastającym dzieckiem. Ważnym wątkiem jest też życie zwykłych ludzi, który ledwie wiążąc koniec z końcem są zwykle bogatsi wewnętrznie od zamożnych, zapatrzonych w zysk ludzi. Co ciekawe, jedna i druga strona może sobie coś ofiarować i w ten sposób powiększyć symboliczne niebo nad głową.

 

Polecam tę książkę wszystkim pragnącym większej dawki optymizmu, bo Krystyna Mirek przywraca nadzieję, daje radość i większą wiarę w marzenia. Sfera uczuć i emocji staje się jakby bardziej przejrzysta, gdy zaserwujemy sobie dawkę prozy spod ręki tej autorki.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 436
ISBN: 978-83-2404-123-7
Premiera: 9 maja 2016

Podziękowania dla Wydawnictwa Znak

« Starsze wpisy Recent Entries »