Recenzje

Stefan Buijsman „Plusy i minusy” Znak

plusy i minusy

Matematyka jest wszędzie.

 

Świat pełen jest absurdów. Jednym z nich jest to, że matematyka jest wszędzie. Ale niewiele osób ją naprawdę rozumie. Czy musi tak być, że matematyka jest dostępna dla nielicznych?

 

Autor tej książki jest matematycznym geniuszem. W tej książce snuje filozofie na temat królowej nauk. Udowadnia, że jest ona obecna wszędzie, choć nie w formie wzorów, równań i wykresów znanych ze szkoły. Po co więc kolejne pokolenia uczą się czegoś kompletnie nieprzydatnego w praktyce? Po co komu tak abstrakcyjna nauka?

 

Liczby oddają strukturę otaczającego świata. Są pożyteczne, a jakże! Matematyka upraszcza rzeczywistość, choć trudno w to uwierzyć. Autor przytacza różne historyczne przykłady, aby udowodnić, że więcej jest plusów niż minusów ze stosowania matematyki w codziennym życiu. Czy przekonał mnie do swojej filozofii?

 

Podtytuł książki brzmi: „dla wszystkich, którzy kiedykolwiek bali się matematyki”. Sądziłam, że po jej lekturze można nieco bardziej oswoić tę zawiłą naukę. Teorie autora są przekonujące, ale nadal nie do końca zrozumiałe dla przeciętnego odbiorcy. Może gdyby wszyscy matematycy mieli bardziej praktyczne podejście do swojej dziedziny wiedzy, świat byłby prostszy?

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 304
ISBN: 978-83-240-5647-7
Premiera: 2 września 2019

Podziękowania dla Wydawnictwa Znak.

Jones Hassen Khemini „Klauzula ojca” Czarna Owca

klauzula ojca

Relacje, których nie ma.

 

Niecodzienna powieść o współczesnych relacjach rodzinnych. Pełna lęków, tęsknot i niedomówień. Dająca do myślenia.

 

Autor zarysował w tej książce portret współczesnej szwedzkiej rodziny. Przedstawia panujące w niej relacje odarte z głębszych emocji i napawa lękiem przez anonimowość, wyizolowanie i oczekiwania, które prawdopodobnie nigdy nie będą spełnione. Z wrażliwością i ironią mówi o rodzinnych więziach, które są sztucznym tworem i podkreśla niechęć postaci do nawiązywania bliższych relacji. Przyzwyczajenie i ogólnie przyjęte normy społeczne wymagają od nich tego, by się z sobą kontaktować, choć w głębi serca żadne z nich nie chce tego robić.

 

Dziadek, który jest ojcem, przyjeżdża do kraju, żeby odwiedzić swe dorosłe dzieci. Syn, który jest ojcem, nie ma zbyt udanego życia. Przygotowuje się na przyjazd ojca, ale nie oczekuje go. Siostra, która nie jest matką, zadaje się z nieodpowiednim mężczyzną. Podczas dziesięciu wspólnie spędzonych dni wracają wspomnienia i tajemnicza klauzula podpisana w przeszłości. Czy jest jeszcze aktualna?

 

Książka jest niezwykle oryginalna, bo trzecioosobowa narracja nie pozwala zżyć się z żadną z postaci. Każda z nich jest bezimienna. Podkreślane są panujące między nimi relacje, choć tak naprawdę są one sztuczne, wymuszone. Brak dialogów nadaje historii chłodnego klimatu. Wszystkie te literackie zabiegi składają się na doskonałą i przejmującą całość, która oddaje współczesne podejście ludzi do relacji rodzinnych. Wyobcowanie, egoizm, potrzeba bycia docenionym i brak wrażliwości daje portret ludzi żyjących tu i teraz. W postaciach wykreowanych w tej książce, odbijają się wszystkie współczesne lęki i postawy. Przeczytajcie.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 300
ISBN: 978-83-8143-090-6
Premiera: 18 września 2019

Podziękowania dla Czarnej Owcy.

Bart Rossel, Medy Oberendorff „Niezwykła księga owadów” Nasza Księgarnia

niezwykla_ksiega_owadow

Wśród owadów.

 

Bogactwo świata owadów robi wrażenie. Ich różnorodność zadziwia. Są wszędzie. Można nazwać je rekordzistami. Zajrzyjcie do tej księgi i poznajcie je bliżej.

 

Owady. Jedne są pożyteczne, drugie uciążliwe i pasożytnicze. Są takie, które wtapiają się w tło i lubiące się pokazać w całej krasie. Żyją w zorganizowanych grupach, gdzie każdy ma swoje zadania do wykonania albo są samotnikami żyjącymi z oszustw. Mogą zebrać się w miliony i stać się uciążliwą plagą, a bez niektórych nie sposób żyć. Owady są zadziwiające, przerażające i fascynujące. Przeglądając tę książkę można się o tym przekonać.

 

Niektóre są tak małe, że prawie niewidoczne, inne osiągają monumentalne rozmiary. Wiele z nich zmienia swą postać w ciągu życia. Potrafią dokuczyć, ale są też pożyteczne. Ich niezwykłe możliwości są niemal rodem ze świata science-fiction.

 

Ta książka zachwyca wnikliwością, bogactwem informacji, autentyzmem ilustracji i mnóstwem ciekawostek. Walory edukacyjne śmiało można ocenić na szóstkę! To trzeba przeczytać.

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 96
ISBN: 978-83-10-13307-6
Premiera: 16 października 2019

Serdecznie dziękuję Naszej Księgarni.

Jo Witek, Christine Roussey „Moje małe strachy” Mamania

moje-male-strachy

Księga odwagi.

 

Jak sprawić, aby góra usypana z obaw i różnych lęków skurczyła się do małych rozmiarów? Dorosnąć? A może zrozumieć prawdziwe powody tych strachów?

 

Ta książka odkrywa sekrety małych i większych strachów. Można się z nimi uporać, trzeba je tylko zrozumieć. Burza, pies z wyszczerzonymi zębami, szybka karuzela, pająk, mama, która zniknęła z oczu w sklepie i różne inne lęki wywołujące szybsze bicie serca stają się mniejsze, gdy się je zrozumie. Bohaterka tej książki przekonuje, że górę obaw można skurczyć do całkiem małej górki. Jak to zrobić?

 

Pięknie wydana książka z okienkami, która przyciąga oczy po to, aby wielkie dziecięce lęki stały się małymi obawami. Pokazuje, że zawsze jest rozwiązanie i logiczne wytłumaczenie, że nie warto się bać. To prawdziwa księga odwagi. W dodatku imponująco zilustrowana. Okienka na każdej stronie dodają wydarzeniom autentyczności i są na tyle atrakcyjne, że wzbudzają emocje małych czytelników. Gorąco polecam.

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 30
ISBN: 978-83-6579-679-0
Premiera: 17 października 2019

Podziękowania dla Mamanii.

Paulina Świst „Sitwa” Akurat

sitwa

Dochodzenie do prawdy.

 

Szybkie tempo akcji, bezkompromisowość bohaterów, ostre, pozbawione kurtuazji dialogi i namiętność w mistrzowskim wydaniu. To „Sitwa”.

 

Bohaterowie „Karuzeli”, czyli Olka i „Orzeł”, co prawda wymknęli się spod czujnego oka polskiego wymiaru sprawiedliwości, ale karuzela przekrętów finansowych kręci się dalej. Chodzi o duże pieniądze, atrakcyjne grunty i złoto. To już nie tylko drobne oszustwa i wyłudzenia. Gra toczy się o wielką stawkę. Metody działania graczy są coraz bardziej brutalne i niebezpieczne. Przekonuje się o tym Lilianna Płonka, prawniczka i Michała Górski, funkcjonariusz CBŚ. Trzeba będzie uciec się do podstępu by rozbroić szajkę. Tak przebojowym bohaterom musi się to udać. Tylko że po drodze pojawia się uczucie, a to może nieco utrudniać pracę.

 

Sugestywne przeniesienie do środowiska prokuratorów, śledczych i przestępców na Śląsku to gwarancja lektury pełnej napięć i świetnych zwrotów akcji. Paulina Świst w brawurowym i charakterystycznym dla siebie stylu prowadzi czytelnika przez afery i dochodzenie do prawdy. Mocne sylwetki postaci i niepruderyjne dialogi wpisują się w nazwisko autorki. „Sitwa” to kolejna bardzo dobra książka spod jej pióra.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 320
ISBN: 978-83-2871-194-5
Premiera: 16 października 2019

Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Akurat.

« Starsze wpisy