Recenzje

Lucy Maud Montgomery „Anne ze Złotych Iskier” Marginesy

Rodzinka jak się patrzy!

 

Anne z Gilbertem Blythe’owie opuszczają Wymarzony Dom i zamieszkują w Złotych Iskrach. Najpierw Anne pławiła się w tęsknocie, a le teraz już wie, że kiełki uczucia do Złotych Iskier zaczynają wypuszczać pędy. Spotkania z Dianą i wymiana opowieści o swoich pociechach daje radość i  ukojenie Anne. Wszystko staje się takie przewidywalne, słodkie, bezpieczne. Życie u boku Gilberta musi być szczęśliwie, przecież to sobie obiecywali w dniu ślubu. Tymczasem…

 

Życie jest zgoła nieprzewidywalne. Jedną z takich niespodzianek jest pojawienie się odstręczającej ciotki Mary Marii Blythe, a potem Christine Stuart, dawnej przyjaciółki Gilberta. To zbyt dużo na spokój i opanowanie Anne. Te dwie kobiety mogą spędzać sen z powiek. Staroświecka i toksyczna ciotka wprowadza do Złotych Iskier system zakazów i nakazów, co zabiera radość życia mieszkańcom. Z kolei kryzys małżeński i spora nutka zazdrości przyczyni się do głębszego zrozumienia uczucia miłości i docenienia rodziny.

 

W tej odsłonie dzieci Anne i Gilberta przeżywają własne rozterki, radości i rozczarowania. Kibicowanie ich poczynaniom to czysta przyjemność. Przy lekturze serii o Anne w nowej odsłonie bez trudu przenosimy się do ówczesnych realiów i ten świat może pochłonąć czytelników bez reszty. Nowy przekład ma w sobie nutkę odmienności od tego, który powszechnie znamy, ale jest tak samo wciągający i barwny. Kolejne spotkanie z sympatyczną Anne i jej rodziną na Wyspie Księcia Edwarda z pewnością będą tak samo ujmujące.

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 400
ISBN: 978-83-6799-616-7
Przekład: Anna Bańkowska
Premiera: 6 marca 2024

 

Grady Hendrix „Jak sprzedać nawiedzony dom” Zysk i S-ka

Musimy tylko trzymać się razem.

 

Czasem bywa tak, że dalecy sobie ludzie muszą zewrzeć szyki, aby obronić się przed zgubą. Wtedy należy odłożyć na bok wszelkie animozje i połączyć siły, by w kupie raźniej! Zwłaszcza jeśli chodzi o sprzedaż nawiedzonego domu.

 

„Nie ma szans, żeby dali radę nam obojgu razem. Musimy tylko trzymać się razem.”

 

Louise to silna, pewna siebie kobieta. Codzienność ma poukładaną jak w pudełeczku, nie ma w niej miejsca na przypadki i spontaniczność. Wszystko po to, żeby zapewnić sobie i córce dobre życie. Kiedy otrzymuje wiadomość o śmierci rodziców, jest zmuszona wrócić do rodzinnego domu. Powrót do miejsc zapamiętanych z dzieciństwa, może być trudny, bo nie ma tam już ludzi, których tak bardzo kochała.  W dodatku oznacza to konfrontację z dawno niewidzianym bratem Markiem, do którego nie pała nawet sympatią.

 

Każdy kat w rodzinnym domu to wspomnienia. I jeszcze te koszmarne lalki, na punkcie których ich matka miała istną obsesję. Trzeba zmierzyć się z demonami przeszłości i podjąć próbę sprzedaży domu. Rodzeństwo zmuszone jest do połączenia sił, bo tylko to da im gwarancję dobrego interesu. Na ich drodze stanie jeszcze jedna trauma: zmierzenie się z własnymi relacjami, które przed laty zostały nagle przecięte. Zaakceptowanie wypieranej z umysłu tajemnicy da szanse na uzdrowienie ich relacji. Kto wie, może przyszłość rysuje się całkiem barwnie?

 

Grady Hendrix świetnie buduje nastrój i potęguje napięcie. W sporej dawce humoru jest bowiem drugie dno – szereg emocji, dreszczyk niepokoju i cień niewiadomej. O to chodzi! Trauma po śmierci bliskich przeplata się tu z walką z własnymi lękami pielęgnowanymi w głowie przez lata. Niedopowiedzenia i sekrety położyły się cieniem na relacjach bliskich sobie ludzi. Stawienie czoła koszmarowi to jedno, a drugie ukryte jest w niezabliźnionych ranach sprzed lat. doskonała, niepokojąca opowieść, która zostaje w głowie na długo. Serdecznie polecam Waszej uwadze. nie zapomina o tym, że „Jak sprzedać nawiedzony dom” to przede wszystkim jednak horror.

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 408
ISBN: 978-83-8335-037-0
Przekład: Tomasz Bieroń
Premiera: 26 stycznia 2024

Aneta Jadowska „Tajemnica domu Uklejów” SQN

Gdzie diabeł nie może.

 

Malownicza nadmorska wieś Zapadłe pod Ustką, klimatyczny stary dom z tajemnicą, trup pojawiający się w domu już pierwszego dnia pobytu i śledztwo, które ma w sobie coś z absurdu. Oto historia, której mi było trzeba. Do tego niezawodne Gracje z Ustki, które jak trzej muszkieterowie dadzą się za siebie pokroić, bo przyświeca im zasada: jeden za wszystkich, wszyscy za jednego. Pamiętajcie, że Gracje to kobiety, więc wiecie, jak coś, gdzie diabeł nie może, to babę pośle. I już! Książki przyprawia o niekontrolowane wybuchy śmiechu, bo wręcz iskrzy od inteligentnego, acz sarkastycznego humoru.

 

Zapadłe kuszą spokojem. Aha! Bynajmniej! Kiedy Nina Rawicz przyjeżdża do tej miejscowości czuje, że jej spokój został gdzieś daleko w Niemczech, gdy jeszcze żyła Lula Uklej-Weissberg. Wtedy było inaczej, tak swojsko, bezpiecznie, spokojnie. Teraz przed Niną jedna wielka niewiadoma i przekonanie, że z cała pewnością chce odziedziczony po Luli dom, choć wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że powinna się go jak najszybciej pozbyć. Nina ma charyzmę i ma przyjaciółki – Agatę i Zuzę. Gwiazda kryminału i autorka pikantnych romansów nie mają sobie równych w wymyślaniu dziwacznych scenariuszy, a życie dostarcza ich jeszcze więcej. Trup pod schodami? No i co?

 

Przystojny strażak wraz z miejscową policją maja ręce pełne roboty. Przesłuchania idą jak po grudzie, a tajemnice się mnożą. Kto w tym macza swoje paluszki? A może ten dom skrywa jeszcze więcej sekretów?

 

Szaleństwo, odwaga, humor i przyjaźń to podstawa. Oprócz tego jest jeszcze malownicza sceneria i upór głównej bohaterki. Wszystko to składa się na cudną opowieść o podążaniu własną droga i odkrywaniu zupełnie nowych alternatyw na własna ścieżkę życia. Bo klucz do sukcesu tkwi w pomyśle, a ten wpada do głowy nieproszony.

 

Kobieca solidarność górą! Jeśli lubicie książki pełne humoru, zagadek do rozwiązania, dynamizmu i zaciętości bohaterów, to już znaleźliście. Serdecznie polecam. Seria „Gracje z Ustki” rozpoczyna się z przytupem. Z niecierpliwością czekam na kolejne tomy. Już czuję, że to dopiero początek dobrej zabawy.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 400
ISBN: 978-83-8330-543-1
Premiera: 27 marca 2024

Liane Moriarty „Wielkie kłamstewka” Znak Literanova

Patchwork zdarzeń.

 

Każda z innej bajki, a jednak ze wspólnym mianownikiem. Co je łączy? Czy naprawdę tylko dzieci w jednym przedszkolu? A może skrawki informacji złożą się w zupełnie niespodziewany patchwork zdarzeń?

 

Madeline, Jane i Celeste. Kobiety niezwykłe. Trochę zwariowane, niepoukładane i na swój sposób zepsute, a jednak cudowne, tajemnicze i nieodgadnione. Mają swe ponure przeszłości i bolesne teraźniejszości, a jak maluje się ich przyszłość? Niby przedszkolna rzeczywistość, a jednak z trupem w roli głównej. Jeden wieczorek integracyjny dla rodziców dodaje fabule niewątpliwych rumieńców. Kto zabił? Czy zabił? Możliwe, że delikatne kobietki mogą mieć coś wspólnego z tym zajściem?

 

Poszarpana akcja, niedopowiedzenia, dziennikarskie pytania i subiektywne, rozbieżne relacje oraz oczekiwanie na finał, który musi przecież dać jakieś odpowiedzi! Trudno cokolwiek przewidzieć, trudno posklejać skrawki informacji w spójną całość. Nic dziwnego, że książka intryguje.

 

Kłamstwo ma krótkie nogi. A może prawda wyzwala? Oba stwierdzenia nieźle biorą w łeb w tej powieści. Czy można wybrać między lepszym i gorszym złem? Dlaczego dobra wcale nie ma w puli wyborów? Balansowanie na oszukiwanym życiu codziennym to stąpanie po cienkiej linie nad przepaścią. Bohaterkom długo udaje się utrzymać równowagę. Co dalej? Przeczytajcie.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 488
ISBN: 978-83-8367-009-6
Premiera: 13 marca 2024

Julia Quinn „Małżeństwo ze snu” Zysk i S-ka

Jadę, żeby odnaleźć.

 

Rodziny Bridgertonów i Rokesbych przyjaźnią się od lat. Sąsiadują ze sobą od pokoleń, więc nie dziwi, że z całego serca pragnęli, by ich rody się połączyły. Marzenia to jedno, a porywy serca – drugie. Jest jeszcze to trzecie: przypadek…

 

Właśnie przypadek sprawił, że Cecilia Harcourt spotkała kapitana Edwarda Rokesby’ego. Szukając brata Thomasa, rannego na wojnie w amerykańskich koloniach, udała się w podróż przez Atlantyk, skąd napłynęły wieści o potrzebie jego rekonwalescencji. Żmudne poszukiwania w wojskowych szpitalach w efekcie zakończyły się odnalezieniem przyjaciela Thomasa, Edwarda Rokesby’ego. Po utracie przytomności stracił pamięć i wymaga pilnej opieki. Cecylia decyduje się na odważny krok – pragnie uratować życie mężczyzny, nawet za cenę kłamstwa. Udając jego żonę, zbliża się do niego i oznacza to tylko jedno: kłopoty.

 

Cecylia znała Edwarda jedynie z listów od zaginionego brata, ale był jej na tyle bliski, że bez trudu przyszło jej oszukiwanie go, że jest jego żoną. Kłamstwo ma krótkie nogi, to wiadomo nie od dziś, więc bez względu na czas i miejsce, kiedyś musiało wyjść na jaw. Czy uda się wymiksować z błędnego koła, gdy w grę wchodzą prawdziwe uczucia?

 

Julia Quinn intryguje, bawi i zapiera dech w piersiach emocjami, które serwuje. Nieważne, czy są to losy Bridgertonów, czy Rokesbych, bo zawsze jest dynamicznie, z pazurem i jedyną w sowim rodzaju energią. Głębokie uczucie do udawanego męża musi mieć rumieńce i szczyptę pikanterii. Nie brakuje ich w tej powieści. Dzieje się, oj, dzieje! Nie zwlekajcie ani chwili dłużej, to się czyta!

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 392
ISBN: 978-83-8335-161-2
Przekład: Agnieszka Dębska,
Katarzyna Przybyś-Preiskorn
Premiera: 27 lutego 2024

« Starsze wpisy