18 lipca 2016

Federica Bosco „Skrajnie mylne sygnały” Prószyński i S-ka

Skrajnie.Mylne.Sygnaly

Kochać po omacku.

 

Czy warto być ślepo zakochanym? Pewnie czasem warto, ale chodzenie po omacku zwykle źle się kończy. Podobnie jest w  sferze uczuć.

 

Brigitta bezgranicznie kocha Lucę. Jest w  stanie poświęcić dla niego wszystko. Zachłyśnięta gorącym i namiętnym uczuciem przestaje myśleć logicznie. Wierzy w to, że Luca w końcu się rozwiedzie i będzie cały tylko jej. Tymczasem musi jej wystarczyć związek oparty na sms-ach i krótkich, acz płomiennych, rozmowach telefonicznych, bo widują się rzadko. Luca jest przecież taki zapracowany, taki empatyczny względem żony i taki kochany…

 

Federica Bosco w pełnej krasie przedstawiła absurdalność związku z żonatym mężczyzną. A raczej z jego telefonem komórkowym, który sporo może, jak się okazuje również w sferze seksu. Niewiarygodne, jak wiele niedorzecznych rzeczy może zrobić zaślepiona miłością kobieta. Założenie do pracy wibrujących majtek na pilota? Czemu nie! Por jako miłosny pejczyk do teleigraszek? Wspaniale! Brigitta nie cofnie się przed żadnym pomysłem lubego, choć sama się dziwi, ale naprawdę to robi! W imię miłości!

 

Wielokrotnie szczerze się uśmiałam czytając tę książkę. Wyśmienita komedia, w której gagi sytuacyjne są naprawdę doskonałe. Autorka uwodzi słowem i lekkością przekazu, zachwyca wyrazistą bohaterką, otwiera oczy zaślepionym związkami bez przyszłości, a przede wszystkim przekazuje konkretny komunikat, by porzucić naiwność na rzecz prawdziwych uczuć, które tak łatwo przeoczyć.

 

Świetna książka, którą z pełnym przekonaniem polecam, wciąż uśmiechając się na wspomnienie różnych scen.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 152
ISBN: 978-83-8069-406-4
Premiera: 5 lipca 2016

Podziękowania dla Prószyński i S-ka

Agnieszka Olszanowska „Listy z dziesiątej wsi” Prószyński i S-ka

listy.z.dziesiatej.wsi

Szukając własnej drogi.

 

Wielowątkowa i niejednoznaczna książka o poszukiwaniu miłości oraz wspomnieniach zawartych w starych listach, które okazują się furtką do odnalezienia odpowiedzi na wiele pytań dotyczących przeszłości rodziny.

 

Beata z dnia na dzień musi zmienić swoje życie. Wierna żona, zawsze na zawołanie swego męża, zostaje z niczym, gdy ten ją porzuca dla innej kobiety. Nie ma domu, pieniędzy i pracy. Ma za to dwóch synów, którym musi zapewnić godne życie totalnie załamaną i bez pomysłu na ciąg dalszy, z odmętów zagubienia i rozpaczy wyrywa ja brat Kuba i zabiera do rodzinnej wsi. I tak ponownie staje się Beatą ze Zwierzyńca, by wracając do przeszłości zbudować swoja przyszłość. Chowając wstyd do kieszeni rozpoczyna pracę w budce fast food, gdzie szefem jest Paweł. Ta relacja nie wróży cieplejszych emocji, ale los bywa przekorny.

 

Drugim wątkiem w tej powieści są stare listy odnalezione przez Beatę na strychu. Dzięki nim bohaterka poznaje historię swej babki Basi, które wiele długich lat spędziła u boku niekochanego męża, a swe smutki i nadzieje przelewała na papier i wysyłała do tajemniczego „niedobrego Stacha”, który ją wspierał i pocieszał. Oboje wiele przeżyli w latach wojny i tuż po niej, gdy władzę przejęli komuniści. Beata poznając przeszłość swej rodziny staje się bardziej świadomą i dojrzałą kobietą. Z biegiem czasu zupełnie inaczej patrzy na Pawła i powoli układa swoje nadszarpnięte życie. Dwie rzeczywistości, obecna i ze wspomnień zawartych w listach, łączą się w spójną całość. Obie to szereg pytań i poszukiwanie odpowiedzi.

 

Agnieszka Olszanowska zaskakuje doskonałym językiem, tak różnym i świetnie dostosowanym do obu przedstawionych rzeczywistości. Brutalność i bezwzględność wojny oraz lat po wyzwoleniu, które tylko pozornie było euforią wolności, w starciu z nieporadnością życiową i płaczliwością Beaty, to jak dwa przeciwległe bieguny. Książka wzrusza i przeraża, zaskakuje i fascynuje. A zakończenie to prawdziwy rollercoaster. Niecodzienna lektura. Godna uwagi.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 296
ISBN: 978-83-8069-409-5
Premiera: 7 lipca 2016

Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka

Erika Swyler „Księga wieszczb” Czarna Owca

ERIKA SWYLER Ksiega wieszczb front grzbiet 30.indd

Klątwa i tajemnica.

 

Simon Watson jest młodym bibliotekarzem, samotnie mieszkającym w domu osuwającym się do zatoki Long Island. Każdego dnia woda zabiera mu kawałek gruntu. Zabrała mu też matkę, która niegdyś utonęła. Złowieszczy żywioł skrywa jeszcze niejedną tajemnicę, a ich odkrywanie zainicjuje pewna stara księga, przesłana Simonowi przez miłośnika literatury, Martina Churchwarry’ego. Lektura tego unikatu jest zatopieniem w niezwykłym świecie końca osiemnastego wieku i wędrownego cyrku pełnego magii i cudów. Pojawia się tam również nazwisko babki Simona. Kolejne strony księgi pełnej iluzji odkrywają przed bibliotekarzem niezwykłą stronę życia kobiet w jego rodzinie. Życia naznaczonego klątwą i tajemnicą. Czy Simonowi uda się przeciąć skutki klątwy i tym samym uratować jedyną siostrę przed dramatem?

 

Tajemnica, magia, wróżby, cyrkowe sztuczki, niecodzienne talenty, miłość, potępienie i nadzieja dominują na kartach tej powieści. Całość dopełnia miłość do książek i swoistego rodzaju pogubienie w różnych światach, tym realnym i tym sprzed lat. Chęć uporządkowania faktów z przeszłości łączy się z potrzebą remontu domu i zabezpieczeniem przed działaniem zbliżającej się wody. Wykonanie tych działań prawdopodobnie uspokoiłoby wewnętrznie bohatera książki i otworzyło go na przyszłość. Choć klątwa dotyczy tylko kobiet w jego rodzinie,  to właśnie on odczuwa jej skutki dość dotkliwie. Odpowiedzialność za bezpieczeństwo siostry popycha go do zdecydowanych ruchów.

 

To debiut Eriki Swyler i trzeba przyznać, że bardzo udany. Autorka potrafi intrygować, przyciągać uwagę i zmuszać do refleksji. Inspirująco i ciekawie przenosi w świat magii, niecodziennych zdarzeń i pasji, które potrafią zawładnąć człowiekiem. Gorąco polecam.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 408
ISBN: 978-83-8015-233-5
Premiera: czerwiec 2016

Podziękowania dla Czarna Owca

Elżbieta Ceglarek „Drugie życie Leny” Rozpisani

drugie-zycie-leny

Klucz do ochronnego pancerza.

 

Zamknięcie w szczelnej skorupie i przeświadczenie, że nam miłość się nie należy, może prowadzić do zablokowania emocji i uczuć. Tylko cierpliwość jest skuteczna w otwarciu na pozytywne fluidy.

 

Lena jest kobietą po przejściach, choć czytelnik o ogromie tych przejść dowiaduje się dopiero pod koniec książki. Zanim do tego dotrze, bije się z myślami dlaczego bohaterka zachowuje się w tak dziwaczny i niezrozumiały sposób wobec Marcina, któremu wyraźnie zależy na Lenie i z zaangażowaniem walczy o jej zainteresowanie. Ogrom niekłamanego uczucia do Leny jest u Marcina jawny i oczywisty, co do tego nie ma wątpliwości. Lena nosi maskę, a pod maska ciężki pancerz, który nie dopuszcza do siebie ciepła i bezpieczeństwa płynącego od Marcina. Chwilami można poczuć się zirytowanym długimi dialogami między dwójką bohaterów, podczas których Marcin przekonuje do siebie Lenę, a ta broni się przed tym na wszelkie możliwe sposoby. To droczenie się w efekcie nie prowadzi do rozkwitu ich związku i niejeden dawno machnąłby ręką na taką kobietę. Marcin jest jednak uparty i drobnymi kroczkami zmierza ku sercu Leny. Drąży skałę w oczekiwaniu na głębokie uczucie. Czy ta walka ma sens?

 

Elżbieta Ceglarek gra na emocjach czytelnika. Zaczyna swą powieść naiwnie, by skończyć mocnym uderzeniem. Jej bohaterowie to dwa przeciwne bieguny. Marcin jest silny i pewny siebie, a przy tym cierpliwy i spokojny, zaś Lena słaba, rozbita psychicznie, zamknięta w sobie, pogubiona, niepewna i rozedrgana emocjonalnie. Przeznaczenie pchnęło tę dwójkę ku sobie i całe szczęście, bo dzięki tej historii można na nowo odblokować pokłady nadziei i uwierzyć w siłę prawdziwych uczuć. Cierpliwość, zaangażowanie i niepoddawanie się w obliczu odrzucenia to klucz do zamkniętych drzwi ochronnego pancerza, który tylko pozornie chroni przed światem. Bo ten pancerz zamyka również na uczucia, ze stratą dla noszącej go osoby. Ta książka pięknie pokazuje, że warto zaufać, uwierzyć i pokochać. Na nowo, nawet po dramatycznych przejściach.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 404
ISBN: 978-83-9446-700-5
Premiera: 3 czerwca 2016

Podziękowania dla PWN i Rozpisani

Marlena de Blasi „Tamtego lata na Sycylii” Muza

tamtego-lata-na-sycylii

 

Tajemnica ukryta w zakamarkach pamięci.

 

Klimatyczna wędrówka na Sycylię, pełną smaków, zapachów, intensywnych uczuć oraz mafii, która obłapia swymi mackami i kurczowo w nich trzyma.

 

Marlena de Blasi opisuje prawdziwą historię, do której dotarła kierowana dziennikarska pasja. Gdzieś w górzystych rejonach Sycylii jest miejsce niezwykłe – Villa Donnafugata, posiadłość skryta wśród pól i ogrodów, niedostępna i tajemnicza. Właśnie tam można odnieść wrażenie, że czas się zatrzymał. W zgodzie z naturą i sobie tylko znaną harmonią żyją tam wdowy i wdowcy z całej okolicy. Są spokojni i skupieni na codziennej pracy. Każdy ma misternie ustalone zadania do wykonania. Przygotowują posiłki, dbają o ogród, modlą się i pomagają potrzebującym. Gospodynią w posiadłości jest Tosca, która samą obecnością rozsiewa wokół siebie aurę tajemnicy. Właśnie tę tajemnicę próbuje zgłębić autorka. Nie zrażona początkowym oporem, krok po kroku otwiera Toscę na opowieść o przeszłości, a ta okazuje się niezwykle fascynująca. I tak zaczyna się niepowtarzalna podróż po Sycylii, którą rządzą smaki, zapachy, uczucia, ognisty temperament i… mafia.

 

Urzekający prostotą język, wnikliwość obserwacji, umiejętność słuchania i Sycylia w pełnej krasie, składają się na zaskakującą i piękną opowieść o życiu, którym kierują twarde reguły. Te reguły chcą też wniknąć do sfery ludzkich uczuć, ale serce jako ostatnie się nim poddaje.

 

Polecam te urokliwą powieść na letnie wieczory. Romantyzm wymieszany z nieprzeniknionym aparatem mafijnym i gorącym, choć zakazanym uczuciem, daje niezwykłą mieszankę, której posmakowanie wzmaga ochotę na więcej.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 416
ISBN: 978-83-287-0353-7
Premiera: 8 czerwca 2016

Podziękowania dla Wydawnictwa Muza

« Starsze wpisy Recent Entries »