Kochać po omacku.
Czy warto być ślepo zakochanym? Pewnie czasem warto, ale chodzenie po omacku zwykle źle się kończy. Podobnie jest w sferze uczuć.
Brigitta bezgranicznie kocha Lucę. Jest w stanie poświęcić dla niego wszystko. Zachłyśnięta gorącym i namiętnym uczuciem przestaje myśleć logicznie. Wierzy w to, że Luca w końcu się rozwiedzie i będzie cały tylko jej. Tymczasem musi jej wystarczyć związek oparty na sms-ach i krótkich, acz płomiennych, rozmowach telefonicznych, bo widują się rzadko. Luca jest przecież taki zapracowany, taki empatyczny względem żony i taki kochany…
Federica Bosco w pełnej krasie przedstawiła absurdalność związku z żonatym mężczyzną. A raczej z jego telefonem komórkowym, który sporo może, jak się okazuje również w sferze seksu. Niewiarygodne, jak wiele niedorzecznych rzeczy może zrobić zaślepiona miłością kobieta. Założenie do pracy wibrujących majtek na pilota? Czemu nie! Por jako miłosny pejczyk do teleigraszek? Wspaniale! Brigitta nie cofnie się przed żadnym pomysłem lubego, choć sama się dziwi, ale naprawdę to robi! W imię miłości!
Wielokrotnie szczerze się uśmiałam czytając tę książkę. Wyśmienita komedia, w której gagi sytuacyjne są naprawdę doskonałe. Autorka uwodzi słowem i lekkością przekazu, zachwyca wyrazistą bohaterką, otwiera oczy zaślepionym związkami bez przyszłości, a przede wszystkim przekazuje konkretny komunikat, by porzucić naiwność na rzecz prawdziwych uczuć, które tak łatwo przeoczyć.
Świetna książka, którą z pełnym przekonaniem polecam, wciąż uśmiechając się na wspomnienie różnych scen.
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 152
ISBN: 978-83-8069-406-4
Premiera: 5 lipca 2016
Podziękowania dla Prószyński i S-ka





