Konkurs z książką „Za rok o tej porze”
Rozstrzygnięcie konkursu. Wygrywają:
Erna i ela dynak
Gratulacje! Laureatki proszę o wiadomość z adresem do wysyłki nagrody (brak zgłoszenia do 29.11.2016 godz. 14.00 będzie równoznaczny z rezygnacją z nagrody). Można pisać na maila: kontakt@ksiazkiweterze.pl lub w wiadomości na profilu „Książki w eterze” na Facebooku.
Za egzemplarze konkursowy serdecznie dziękuję Wydawnictwu Replika.
Wraz z Wydawnictwem Replika zapraszam do udziału w konkursie!
Do wygrania 2 egzemplarze książki Moniki Sawickiej pt. „Za rok o tej porze”!
Opis wydawcy: Ta historia to próba sił dla czytelnika − co wie o wybaczaniu i o sobie samym, jak daleko sięga jego wyobraźnia, czy walczyłby o miłość i o siebie tak jak Kornelia?
Aby wziąć udział w konkursie należy w komentarzu poniżej dokończyć zdanie: Samotność…
Pozostałe warunki konkursu:
– udostępnienie konkursowego wpisu na Facebook’u (publicznie na swoim profilu)
– zaproszenie znajomych do udziału w konkursie
– konkurs dla fanów „Książki w eterze”, „Monika Sawicka – Pisarka strona autorska” i „Wydawnictwo Replika” na Facebooku
Wśród wszystkich uczestników zostaną wyłonieni laureaci. Na zgłoszenia czekam do godz. 21.00 w piątek 25 listopada 2016 roku. Powodzenia!


Samotność można przeżywać przez cały związek z drugą osobą,to znak naszych zabieganych czasów.
Samotność sprawia ,że tracimy radość życia ,wszystko staje się szare ,nijakie i nic nie ma sensu 🙁
Samotność to coś strasznie smutnego i najgorszego w życiu, w jakim wieku by się nie było i nikomu tego bym nie życzyła.
Samotność często jest ostoją. Oazą. Mi osobiście pomogła zrozumiec i zaakceptować sens śmierci i odejścia bliskiej osoby/przyjaciela z Mojego życia na zawsze. Kiedy nie miałam siły uciekałam do owej Samotności i razem z nią przeżywałam śmierć kogoś, kto był dla mnie wszystkim. Ona jedna nie mówiła zbędnych słów lecz milczała i czekała aż zrozumiem.
Samotność sprawia ze stajemy się bardziej surowi dla siebie samych,a łagodniejsi dla innych.I jedno i drugie czyni nasz charakter lepszym.
Samotność to stan gdy bliscy sa daleko, a przyjaciele nieosiągalni. Samotność jest wtedy, gdy ogarnia nas żal i smutek, że jesteśmy sami, że nie mamy nikogo bliskiego przy sobie tu i teraz i na zawsze.
Samotność to taka nasza trwoga, dogania każdego z nas niezależnie kim jesteś.. Samotność to choroba współczesnego świata, wciąż tylko ja.. ja.., a gdzie podziało się my…
Samotność to zawsze ból i smutek, a najgorsze jej oblicze to samotność we dwoje.
Samotność jest stanem wyobcowania, brakiem bliskich ludzi,oraz możliwości porozumienia się z innym człowiekiem.Każdy odbiera podobnie w większym ,lub mniejszym stopniu, jest to ból, którego nie leczy się tabletkami.Czasem wystarczy zwykły uśmiech ,życzliwe słowo by ktoś poczuł, że nie jest sam.Samotność to nie tylko nieodwzajemnione uczucie miłości, to często także brak zrozumienia ze strony przyjaciół i bliskich osób, z którymi można by podzielić się troskami i cieszyć z sukcesów.Piękny cytat o samotności ;
,,Człowiek może wytrzymać tydzień bez picia, dwa tygodnie bez jedzenia, całe lata bez dachu nad głową, ale nie może znieść samotności. To najgorsza udręka, najcięższa tortura”.
– Paulo Coelho
„Samotność to najgorszy sposób umierania”
„Samotność jest jak ogród, w którym dusza usycha, a kwiaty przestają pachnieć.” – Marc Levy
Samotność to tęsknota by za kimś tęsknić
Samotność jest stanem emocjonalnym, którego nigdy nie doświadczyłam. Samotność jest mi obca. Zawsze blisko, tak na wyciągniecie ręki jest ktoś z kim mogę porozmawiać, opowiedzieć o tym co spotkało mnie danego dnia. Czasem lubię pobyć sama, pozbierać swoje myśli, wyciszyć się, lecz nie wyobrażam sobie być samotną. Parafrazując Paulo Coelho – samotność to nie moje przeznaczenie, a przeglądanie się w oczach innych sprawia, że jeszcze bardziej poznaje siebie.
Samotność jest niczym bezlitosny, jesienny wiatr, szarpie duszą, niczym gałęziami drzewa, aż nie pozostanie nic – nagi, bezbronny duszy szkielet.
Samotność to nie bycie samym, ale to uczucie, które czujesz będąc otoczonym nawet stadem ludzi, jednak nie czujesz z nimi żadnej więzi.
Samotność zawsze związana jest z dramatem. Wyzwala w sobie ból, tęsknotę, rozpacz a także mimo wszystko nadzieję na lepsze jutro. Można ją nazwać stanem emocjonalnym zawieszonym pomiędzy rzeczywistością i złudzeniami. Samotność to także wyrok bez zawieszenia i amnestii.
Samotność może nas spotkać zawsze i wszędzie nawet wtedy gdy jesteśmy w gronie osób nam bliskimich.
Samotność jest drogą w nieznane
Samotność kontrolowana jest the best.
Samotność.. to uczucie kiedy nie ma się kogoś bliskiego
Samotność można określić tak, człowiek bez rodziny jest jak roślina bez wody, z czasem usycha…
Samotność najlepiej zrozumie singielka, która pomimo iż żyje w tłumie ludzi, umiera z tęsknoty za bliską jej sercu osobą, nie mogąc zaznać prawdziwego szczęścia…
Samotność – bolaczka współczesnego człowieka.
SAMOTNOŚĆ
wszechogarniający stan ducha,
który potrafi otulić czule i z troską,
nadając sens wyjątkowej intymności chwili z samym sobą;
czasami ma też i drugie oblicze 'szorstkiej ciszy’, która uwiera i boli, zagłuszając nuty nadziei…
Samotność – to błagalny szept prośby o uwagę, wypełnienie pustki i zagłuszenie dźwięczącej w duszy ciszy bezradności…
Samotność … zamykając od czasu do czasu drzwi pozwala nabrać zdrowego dystansu, dojść do głosu niezależności, stanowczo wyznaczając granice mojej prywatności.
A za zamkniętymi drzwiami … marzy i tańczy ze mną, czasami czyta Panią Bovary lub ogląda Casablankę
Samotność…kończy się tam, gdzie zaczyna się miłość.
Samotność sprawia, że stajemy się bardziej surowi dla siebie samych a łagodniejsi dla innych: i jedno, i drugie czyni nasz charakter lepszym. 😉
Samotność nie zawsze musi kojarzyć się z czymś smutnym, bo np. samotność z książką, to czasem najlepsze, co Cię może spotkać i wtedy przenosisz się w świat wyobraźni, gdzie już samotność nie istnieje ?
Samotność to te chwile, które właśnie mi się przydarzyły, kiedy mąż jest w wojsku, a ja sama wieczorem spoglądam w okno myśląc, co robi i popijając herbatkę w ciszy, która mnie otacza, w której brakuje mi Jego słów.
Samotność to uczucie wyobcowania wśród ludzi. Nigdy nie sam, a wciąż samotny. Smutek w sercu, łzy w oczach, poczucie beznadziei i braku miłości. Samotność otula beznadzieją, przytłacza chłodem spędzanych tylko z sobą dni i nocy.
Samotność niektórym towarzyszy od urodzenia i dobrze się w tej samotności czują,ale są tacy ludzie więdną i gasną pośród oblepiającej samotności dnia codziennego.Samotność z wyboru też smakuje inaczej niż samotność we dwoje,bo ma całkiem inny wymiar.
Samotność to szara, wybrakowana droga przez życie.
Samotność jest przeklinana, a nie jest najgorszą rzeczą, która może się zdarzyć człowiekowi.
„Samotność jest przedsionkiem śmierci”.
Fanpage polubione jako Ada Sz. Post udostępniony tutaj:
https://www.facebook.com/ms.marysilver/posts/1130231770364631
Znajomi zaproszeni pod postem na FB.
Samotność……- jest okropna.
Samotność… to stan, w jakim się znajduje dana osoba, która czuje pustkę. Taką, którą stara się wypełnić książkami, muzyką, filmami – ale to nie jest ten rodzaj pustki.
Samotność to potrzeba wypełnienia swego czasu, choćby na chwilę obecnością drugiej osoby.
Samotność to niemy krzyk rozpaczy, to potrzeba kochania i bycia kochanym.
Samotność w związku to coś niedobrego. Prowadzi do smutnych chwil i często kończy się rozwodem, zerwaniem.. Gdy w odpowiednim czasie obydwie osoby nie zrozumieją tego, że powinny razem spędzać czas mogą na zawsze nawzajem się stracić. Samotność daje dużo czasu do przemyśleń ale powinna być odpowiednio dawkowana.
„Samotność…. to taka straszna trwoga….”
To kiedy Nie ma sie do kogo odezwac wieczorem, kiedy Nie w komu sie wyzalic, Nie ma komu sie w rekaw wyplakac, kiedy jest sie samemu Bez oparcia w nikim…Nikomu tego Nie zycze!
Samotność we dwoje to uczucie , które boli najbardziej 🙁
Samotność jest smutna, gorzka i przykra, tylko z własnego wyboru cieszy. Chociaż czasami człowiekowi jest potrzebna samotność, aby usłyszeć własne myśli.
Samotność jest stanem umysłu, i tylko od nas zależy czy będziemy sami czy samotni.
„Samotność niszczy nawet tych najsilniejszych…”