Konkurs z książką „Wyzwolona”
Rozstrzygnięcie konkursu. Wygrywają:
Edyta Ch. i EwaS.
Gratulacje! Laureatki proszę o wiadomość z adresem do wysyłki nagrody (brak zgłoszenia do 30.11.2016 godz. 14.00 będzie równoznaczny z rezygnacją z nagrody). Można pisać na maila: kontakt@ksiazkiweterze.pl lub w wiadomości na profilu „Książki w eterze” na Facebooku.
Za egzemplarze konkursowy serdecznie dziękuję Wydawnictwu Replika.
Wraz z Wydawnictwem Replika zapraszam do udziału w konkursie!
Do wygrania 2 egzemplarze książki Róży Lewanowicz pt. „Wyzwolona”!
Opis wydawcy: Łukasz był przekonany, że wszystkie problemy jego i jego żony się skończyły. Stawił już czoła porwaniu Justyny, całej jej tajemniczej przeszłości, a nawet odnalazł ją w środku wojennej zawieruchy w Afganistanie. Zawarł nowe przyjaźnie i uratował swoje małżeństwo. Ale czy na pewno?
Aby wziąć udział w konkursie należy w komentarzu poniżej odpowiedzieć na pytanie: Jak myślisz, co widzi kobieta z okładki tej książki?
Pozostałe warunki konkursu:
– udostępnienie konkursowego wpisu na Facebook’u (publicznie na swoim profilu)
– zaproszenie znajomych do udziału w konkursie
– konkurs dla fanów „Książki w eterze” i „Wydawnictwo Replika” na Facebooku
Wśród wszystkich uczestników zostaną wyłonieni laureaci. Na zgłoszenia czekam do godz. 21.00 w sobotę 26 listopada 2016 roku. Powodzenia!


Gruszki na wierzbie
Kobieta na okładce powróciła do miejsc, które kiedyś były częścią jej życia a teraz odwraca się i widzi film ze swojego życia i siebie sprzed lat, kiedy miała kilkanaście lat i właśnie tutaj stała, wtedy wszystko wydawało się takie proste a teraz………
Myślę, że ta kobieta widzi kogoś, kto ją prześladuje, zobaczyła go w chwili, gdy wychylił się zza rogu i przestraszona patrzy z niedowierzaniem, że to ten, przed którym wydawało jej się, że uciekła.
Kobieta z okładki właśnie dostrzegła mega promocję na wszystkie te książki, które ja mam na swojej liście marzeń ;-), więc …muszę się z nią w tej sprawie skontaktować :-)… W trybie natychmiastowym 😉
Widzi swoją przyszłość u boku cudownego mężczyzny
Kobieta ze z fotki nagle dostrzega, że ktoś ją obserwuje….I okazuje się, że jest to obiekt jej długotrwałych westchnień 🙂
Widzi parę łabędzi pływających po jeziorze
Myślę ,że zauważyła jednego z porywaczy i przeszłość wróciła ponownie 🙂
Wydaje mi się, że ta kobieta chce przed czymś uciec, chowa się za okularami, okrywa chustą, trzyma torebkę, jakby w niej znajdowało się coś dla niej najcenniejszego. Mało uczęszczaną drogą właśnie nadjeżdża samochód! Widzi go i ma zamiar zatrzymać, poprosić o pomoc, zniknąć z tego miejsca! Taka okazja może się prędko nie powtórzyć!
Kobieta z okładki widzi zatrzymujący się nieopodal parkowej alei samochód, z którego wysiada pięknie zbudowany brunet. Otwiera boczne drzwi auta, by odebrać z rąk niezwykle pięknej kobiety – dziecko. Radosna dziewczynka postawiona pośrodku, małymi rączkami chwyta dłonie kobiety i mężczyzny. Uśmiechnięci, szczęśliwi ruszają przed siebie, przydeptując kolorowe jesienne liście. Kobieta z okładki z niedowierzaniem patrzy na twarz mężczyzny – te zielone oczy pod czarnymi jak węgiel brwiami! Niemożliwe! Ksiądz Jacek?!!! 🙂
…pewnie mnie 🙂
Na początku wydawało mi się, że kobieta jest wzruszona, ale czym dłużej wpatrywałam się w okładkę doszłam do wniosku, że jest ona wystraszona, bo widzi kogoś kto ją skrzywdził a ona starała się o tym zapomnieć.
Kobieta funkcjonuje w dwóch różnych światach. Jej ubranie świadczy o aktualnym przebywaniu w czasach współczesnych, ale zamek widoczny za nią jest świadectwem jej drugiego życia. Kobieta spogląda w bok i co widzi? Dostrzega w oddali zbliżającego się rycerza na białym koniu. Nie ma wiele czasu, musi natychmiast przenieść się do swojego drugiego życia, bo zdaje sobie sprawę, że czekała na tę chwilę całe lata i nie może teraz zaprzepaścić szansy na szczęście. Widać, że jest zaskoczona i nie wie, co za chwilę się stanie…!
Kobieta zauważyła osobę, która jej poszukuje. Wyraźnie widać, że coś ukradła i teraz chowa to w torebce. Wie, że ta postać jest już blisko i nie zdoła uciec.
Kobieta z okładki widzi kogoś ze swojej przeszłośco o kim chciałaby zapomnieć. Jest wystraszona ale jednocześnie pewna , że jej nowe życie jest wolne i dalekie od tamtych chwil….
Kobieta z okładki widzi dziecko jadące na rowerku za którym biegnie uśmiechnięty tata dumny z syna, któremu udało się pierwszy raz pojechać samemu na dwóch kółkach.
Według mnie kobieta z okładki widzi swojego najgorszego wroga, tego przed którym starała się uciec. Najgorsze jest to, że wróg ją rozpoznaje i zmierza w jej kierunku a ona by jeszcze bardziej stać się niezauważoną szczelnie okrywa się chustą i poprawia okulary. W pewnym momencie zdaje sobie sprawę, że jednak już czas stawić mu czoło, bo jeśli nie teraz to kiedy? Chce skończyć z tym co nie pozwala zaznać jej spokoju, by móc być szczęśliwą i żyć pełnią życia.
Ducha z tego zamku
Kobieta z okładki odwróciła się, bo usłyszała, że ktoś ją woła. Znany jej głos, znana jej osoba… Wyrwana z zamyślenia, kompletnie oderwana od rzeczywistości, wygląda mi raczej na obruszoną i zaskoczoną, że ktoś ośmielił się ją wołać w tak pięknym otoczeniu przyrody – i z zaskoczeniem zauważa, że to jest ktoś jej znajomy, a może i bliski 🙂
Mężczyznę, który ją zranił a ona znalazła odwagę by od niego odejść bo stać ją na kogoś lepszego.
Myślę, że kobieta widzi kogoś czyhającego na jej życie. Kogoś, kto ją prześladuje, nie daje spokoju…
Myślę, że widzi księcia na białym rumaku, wyjeżdżającego z zamku widocznego w tle 😉 Być może przyrzeczony innej…(skoro niepokój i ból) ?
Hmm księcia na białym rumaku
Myślę, że kobieta zobaczyła mężczyznę, którego kiedyś kochała. Przestraszyła się ponieważ uznawała, że on nie żyje.
Kobieta widzi przeszłość oraz wspomnienia związane ze starym domem, który właśnie opuszcza. Czuje niepewność, związaną z nieznaną przyszłością. Jej wzrok jest zaskoczony na myśl o tym, co może się wydarzyć w jej życiu.
Kobieta z okładki widzi swojego byłego faceta spacerującego ze swoją nową kobietą.
Kobieta z okładki widzi ból rozstania i straty czegoś co już nie powróci, nie wie że za rogiem czeka ją szczęście i miłość.
Odwraca głowę, bo słyszy , że ktoś woła ją imieniem, którego w jej obecnyn życiu nikt nie używa. Jest to niczym zapomniane hasło wzywajace ją do przeszłości. Widzi starszego mężczyznę, który woła w ten sposób swoją wnuczkę.
Myślę że kobieta ta widzi swojego prześladowcę. Jest mocno przestraszona, próbuje ukryć twarz pod okularami. W swojej torebce zapewne ma jakies dowody przeciwko człowiekowi który ją prześladuje, ponieważ mocno ściska torebkę tak jakby nie chciala aby ją jej odebrano. Dodatkowo mroczności calej sytuacji dodaje znajdujący się w tle zamek.
Kobieta z okładki widzi swojego czerwonego kabrioleta, którym zaraz pojedzie do domu gdzie czeka na nią jej kot. W końcu jest wyzwolona 😀
Widzi, swojego męża z inną kobietą.
To proste, Jej oczy są jak lustrzanym odbiciem tego co widzi…… pokonała wroga, a teraz z satysfakcją wygranej widzi go leżącego, choć do niedawna było odwrotnie i nic nie zapowiadało sukcesu. Ale miłość zwyciężyła…… ostatni rzut oka na przeszłość i zwrot ku początkowi nowego życia u boku ukochanego.
Widzi jakąś zakochaną obściskującą się parę. Zapewne namiętnie się całują, kobieta z okładki wygląda jakby na lekko zgorszoną? tak mi się układ jej dłoni kojarzy.
Widzi mężczyzn, którzy chcą ją porwać .
Widzi rozpędzony samochód, który jedzie w jej kierunku.