Charlotte Cho „Sekrety urody Koreanek” Znak Literanova
Książka zdradza najpilniej strzeżone koreańskie sekrety dotyczące pielęgnacji skóry.
Nowy rytuał dbania o cerę zachwyca efektami! Nic dziwnego, że z takim podekscytowaniem czyta się tę książkę.
Drogie Panie! Na co dzień nie zastanawiamy się jak ogromny wpływ na cerę ma sposób odżywiania czy prawidłowe nawilżenie. Nie myślimy o pochodzeniu wągrów, pryszczy, zaczerwienienia czy wysuszenia skóry. Wolimy używać ton kosmetyków, czasem bardzo drogich, samoopalaczy, które niszczą skórę lub (o zgrozo!) chodzić do solarium, by chwilowo wyglądać lepiej. To „chwilowo” może się bardzo odbić na jakości skóry „na zawsze”, więc czas na refleksje. Spojrzenie na skład owych drogich kosmetyków, które mamy na półce napawa przerażeniem! Można uczyć się chemicznych wzorów! Tymczasem użycie prostych składników i poznanie kilku niezawodnych metod na pielęgnację skóry wystarczy, by zmienić stan cery i cieszyć się pięknym wyglądem.
Autorka poradnika przez wiele lat mieszkała w Kalifornii, choć krajem jej pochodzenia jest Korea. Po latach wróciła do miasta przodków i na nowo odkryła cudowne podejście tamtejszych kobiet do pielęgnacji własnej skóry.
Esencje, kremy z ekstraktem ślimaka lub jadu węża to wyższa szkoła jazdy i tylko na skórne problemy, a na co dzień maseczki z dodatkiem ryżu, pszczelego mleczka i sfermentowanych drożdży. Ponadto nawilżacz powietrza zawsze pod ręką. To tylko mały wstęp do intrygującej kultury piękna. Po konkrety odwołuję do książki, która odsłania kulisy dbania o skórę. Koreanki wiedzą, że pielęgnacja cery to działanie holistyczne, więc do jednego celu można dojść różnymi drogami. Jakie to drogi? Uwierzcie, będziecie zaskoczone!
Polecam ten wyjątkowy poradnik, który krok po kroku prowadzi do świeżej, zdrowej i promiennej cery.
Oprawa: miękka
Liczba stron: 240
ISBN: 978-83-240-3590-8
Premiera: 15 lutego 2016
Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Znak za egzemplarz recenzencki.

