Virginia Baily „Rzymski poranek” Czarna Owca

rzymski
Ocalenie, które może prowadzić do zguby.

 

Jedna decyzja, która odmienia całe życie. Pogmatwane skutki nadszarpniętej psychiki. Wspomnienia zakłócające uporządkowaną codzienność. Poszukiwanie korzeni, by rozliczyć się z przeszłością.

 

Chiara Ravello ucieka z okupowanego Rzymu. Jest wczesny ranek 1943 roku. Świeżość wschodzącego słońca kontrastuje z bolesną sceną pakowania grupy Żydów na ciężarówkę, by wywieźć ich do obozu zagłady. Proszące spojrzenie jednej z uwięzionych kobiet powoduje, że Chiara podejmuje spontaniczną decyzję – prosi żołnierzy, by uwolnili małego chłopca mówiąc, że jest jego ciotką. Za chwilę ściska dłoń małego chłopca i uciekają po brukowanej, lśniącej w promieniu porannego słońca ulicy. Chłopiec odstaje szansę od losu. Czy ją wykorzysta? Czy Chiara nigdy nie pożałuje swej decyzji?

 

„Kobieta wodzi wzrokiem na wszystkie strony przyglądając się gapiom. Między Żydami a przyglądającymi się jest już rwąca rzeka, ale kobieta nadal szuka mostu, tratwy lub choćby dryfującego drewna. Chiara patrzy na nią i rozbiegany wzrok kobiety w końcu na nią trafia. Nie spuszczając oczu z Chiary, kobieta pochyla się, odczepia rękę synka od swego rękawa i popycha go do przodu…”.

 

Virginia Baily za swą pierwszą powieść „Africa Junction” zdobyła nagrodę McKittericka w 2012 roku. Mieszka w Devon, ale jest miłośniczką wszystkiego, co włoskie. Nic dziwnego, że tak sugestywnie oddaje klimat wąskich rzymskich uliczek i specyficznego kolorytu tego wyjątkowego miejsca na ziemi.

 

„Rzymski poranek” podejmuje bolesny temat rozłąki bliskich podczas wojny, konsekwencji takich wydarzeń, szukania dróg powrotu do korzeni, prób odnalezienia własnej tożsamości, wewnętrznego spokoju i pogodzenia się z „obcym ja”.

 

Słysząc o cudem ocalonych z wojennych szponów śmierci nie zastanawiamy się jakie to mogło nieść konsekwencje dla obu stron-ratujących i ratowanych. Książka Baily odsłania ciemną stronę takich wyborów i w przejmujący sposób wzbudza refleksje o tym, jak ważna jest świadomość własnego pochodzenia. Ocalenie to nie zawsze spokój i szczęście, a życiowe pogubienie to niekoniecznie wybór człowieka. Czasem nie ma prostego wytłumaczenia i właśnie tej delikatnej sfery życia dotyka ta powieść.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 400
ISBN: 978-83-8015-089-8
Premiera: luty 2016

Podziękowania dla Wydawnictwa Czarna Owca za egzemplarz recenzencki.

Brak możliwości komentowania.