Lois Duncan „Korytarzem w mrok” Czarna Owca
Tajemnica Blackwood.
Moc przeszłości zaklęta w starym domu. Zagadka, którą trudno rozwiązać. Delikatność w starciu z koszmarem. I niekoniecznie dobre duchy. Witajcie w Blackwood.
Kit od początku wiedziała, że ten dom ma w sobie coś złowieszczego. I miała rację. Wcale nie chodzi tylko o mroczne korytarze, kręte schody i pokoje urządzone w wysmakowanym antycznym stylu, a raczej o niepokojące zdarzenia, które każdego dnia stawały się coraz bardziej intensywne. Jaka tajemnica kryje się w budynku szkoły, w której przyszło się jej edukować? Dlaczego zupełnie przeciętna Kit dostała się do tej elitarnej placówki bez większego problemu, a jej zdolna przyjaciółka nie? Skąd biorą się dziwne sny i wrażenie odcięcia od bliskich? Czy Kit i trzem pozostałym dziewczętom grozi niebezpieczeństwo?
Nastrój grozy i ciągłej niepewności jest świetnie zbudowany. Nastolatkowie będą zachwyceni. Tajemnica, odrobina zjawisk paranormalnych i napięcia trzymają przy lekturze do ostatniej strony. A gdy nastąpi już ta ostatnia kropka to pojawi się niedosyt emocjonujących wrażeń. Bo dobrych książek chce się więcej i więcej. Jest klasycznie, więc nie znajdziecie tu akcji typu czary-mary, różdżki i magiczne gadżety. Lęk ma tu formę pierwotną i to jest ujmujące. Warto polecić tę powieść młodym nastolatkom, gdyż cudnie wprowadza w świat literatury grozy.
Oprawa: miękka
Tłumaczenie: Magdalena Słysz
Liczba stron: 200
ISBN: 978-83-8015-159-8
Premiera: kwiecień 2016
Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca za egzemplarz recenzencki.

