Dorota Skwark „Mała Misia” Jedność
Siła marzeń.
Radosna opowieść o małej Misi, której zagubiła się ulubiona przytulanka. Czy coś będzie w stanie ją zastąpić? Przecież tak bardzo ją lubiła. Na szczęście akurat jest dzień trzecich urodzin Misi, więc szansa na nową przytulankę jest duża. Jak urodziny, to tort, a jak tort to marzenie przy zdmuchiwaniu świeczek. Czy marzenie Misi się spełni?
Tak to już jest w życiu, że przywiązujemy się do ulubionych rzeczy. One sprawiają, że czujemy się dobrze bezpiecznie, swojsko. Każde zaburzenie stałego rytmu skutkuje niepokojem i poczuciem braku. Zastąpienie starego nowym to też zwykle pewien dyskomfort. Nic dziwnego że małej Misi nie w smak nowy, wielki pluszak, bo woli tego, do którego przywykła. I tak z westchnieniem marzy się o powrocie do tego, co sprawdzone.
Emocje sympatycznych bohaterów zostały trafnie zilustrowane i za to należą się barwa. Cała historia jest prosta, ale głęboka w przekazie. Takie książki dzieci uwielbiają. Zdecydowanie polecam.
Zobacz też Słonik Bąbelek
Oprawa: twarda
Liczba stron: 56
ISBN: 978-83-7971-456-8
Premiera: kwiecień 2016
Dziękuję Wydawnictwu Jedność za udostępnienie egzemplarza do recenzji.

