Grażyna Jeromin-Gałuszka „Bardzo długie przebudzenie” Prószyński i S-ka
Cierpliwość popłaca?
Co może wyniknąć ze spotkania ekscentrycznej pisarki, detektywa i zbuntowanej nastolatki? Nowy materiał na książkę? Szkoła życia? A może niełatwa do rozwiązania zagadka kryminalna? Może wydarzyć się wiele, bo miejscem owego spotkania jest szpital psychiatryczny. Każdy z tej trójki ma za sobą przeszłość, z którą właśnie się mierzy. I to dopiero początek intrygi…
Zabieg umiejscowienia bohaterów w szpitalu psychiatrycznym, gdzie w ramach terapii dzielą się swymi opowieściami z przeszłości, jest o tyle ciekawy, że już na początku czytelnik zdaje sobie sprawę z braku łatwych rozwiązań, a te które następują są zaskakujące. I sprawdza się to w każdym calu. Wątek kryminalny osadzony w opowieści nastoletniej Inez intryguje pozostałą dwójkę i zachęca do sięgnięcia głębiej, by odszukać finał sprawy. A sprawa jest nie byle jaka.
Oto pewnego dnia do uroczego, aczkolwiek słabo karmiącego pensjonatu Magnolia w Bieszczadach przybywa zjawiskowo piękna Beata. Nie zdąży nawet rozpakować walizki w pragnieniu zaczerpnięcia świeżego powietrza. Ze spaceru już nie wraca i nikt nie wie, co mogło się stać. Niebawem do pensjonatu przyjeżdża Daniel, narzeczony Beaty, by z nadzieją czekać na powrót ukochanej. Jest cierpliwy. Czeka i niewiele robi, by ją odnaleźć. Kto jest kim w tej powieści? Jak z pokładów poczucia humoru wydobyć istotny przekaz? Czy detektyw Rajmund rozwiąże zagadkę opierając się tylko na słowach Inez? Czy pisarka Aurelia znajdzie tu motyw do nowej książki? A może to początek zupełnie nowej drogi? Jest ciekawie. Przeczytajcie.
Oprawa: miękka
Liczba stron: 424
ISBN: 978-83-8069-358-6
Premiera: 2 czerwca 2016
Podziękowania dla Prószyński i S-ka

