Izabella Frączyk „Koniec świata” Prószyński i S-ka

Koniec.swiata
Pozory, huśtawka emocji, przewrotność losu i uczucie, którego odnalezienie może zaskakiwać. Izabella Frączyk w kolejnej kobiecej odsłonie.

 

Bohaterką „Końca świata” jest silna wewnętrznie kobieta, która pnie się po szczeblach kariery w agencji reklamowej, nie straszne jej wyzwania zawodowe, a życie osobiste, kiedyś nadszarpnięte, powoli wychodzi na prostą. Marylka jest pogodzona ze sobą i ze światem, który notabene zmierza ku końcowi, bo co , jak co, ale przepowiednia Majów o rychłej katastrofie globalnej wywołuje lęk u ludzi. Może to ów koniec świata wpływa na spontaniczne decyzje w życiu Marylki, a może jest ona spragniona ciepła, bliskości i prawdziwego uczucia w czystej postaci? Jej decyzje niekoniecznie są słuszne, ale któż z nas jest nieomylny?

 

W tej książce uwiódł mnie element zaskoczenia i umiejętność bohaterki do szybkiego brania spraw w swoje ręce. Nie płacze, nie użala się nad sobą, nie dramatyzuje. To kobieta z krwi i kości, która potrafi brać się z życiem za bary i nie wzdycha za królewiczem za bajki. Choć, kto wie, może sam się pojawi?

Reasumując jest to optymistyczna powieść o nienachalnym poszukiwaniu szczęścia.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 336
ISBN: 978-83-7839-722-9
Premiera: marzec 2014

 

Dziękuję Autorce http://izafraczyk.pl za egzemplarz recenzencki.

2 komentarze

  1. Anna Rosińska pisze:

    Nie miałam jeszcze styczności z twórczością pani Izabelli, ale recenzja jest bardzo zachęcająca. Poza tym bardzo spodobała mi się okładka „Końca świata”. Jest taka… ciepła.