Konkurs z książką „Miłość niczyja”
Szkoda, że laureaci konkursów nie zgłaszają się po swoje nagrody…ale z drugiej strony to szansa dla kolejnej osoby 🙂 Tak oto, w drugim rozdaniu, egzemplarz „Miłości niczyjej” trafia do Lydii!!! Gratulacje!
Rozstrzygnięcie konkursu. Książkę wygrywają:
Beata G. i Danuśka
Gratulacje! Laureatki proszę o wiadomość z adresem do wysyłki nagrody (brak zgłoszenia do 20.04.2017 godz. 13.00 będzie równoznaczny z rezygnacją z nagrody). Można pisać na maila: kontakt@ksiazkiweterze.pl lub w wiadomości na profilu „Książki w eterze” na Facebooku.
Za egzemplarze konkursowe serdecznie dziękuję Wydawnictwu Videograf.
Wraz z Wydawnictwem Videograf zapraszam do udziału w konkursie!
Do wygrania 2 egzemplarze książki Marii Jurkiewicz i Sławomira Bogackiego pt. „Miłość niczyja”!
Opis wydawcy: Opowieść o spotkaniu dwojga artystycznych dusz, które los zetknął ze sobą w pewien weekend. Ona to zorganizowana żona, matka dwójki dzieci, on – samotny, zamknięty w sobie dziennikarz radiowy. Przypadkowe spotkanie tych dwojga wywiera na nich ogromny wpływ. Dostrzegają w sobie wiele podobieństw. Rozmowa otwiera ich na siebie i pozwala spojrzeć z dystansem na swoje dotychczasowe życie.
Aby wziąć udział w konkursie należy w komentarzu poniżej dokończyć zdanie: Samotność we dwoje…
Pozostałe warunki konkursu:
– udostępnienie konkursowego wpisu na Facebook’u (publicznie na swoim profilu)
– zaproszenie znajomych do udziału w konkursie
– konkurs dla fanów „Książki w eterze” i „Wydawnictwa Videograf”
Wśród wszystkich uczestników, którzy spełnią warunki konkursu, zostaną wyłonieni laureaci. Na zgłoszenia czekam do godz. 21.00 w sobotę 15 kwietnia 2017 roku. Powodzenia!


Samotność we dwoje często jest zwana małżeństwem!
Samotność we dwoje to film, który kiedyś gdzieś obejrzałam….
Samotność we dwoje jest dużo bardziej smutna niż samotność w pojedynkę, gdyż jesteśmy samotni podwójnie …
Samotność we dwoje jest samotnością zwielokrotnioną
Samotność we dwoje nie życzę nikomu . Na szczęście mnie to nie dotyczy lecz znam osoby , które tego doświadczyły. Niestety z czasem taki związek się rozpada i nie ma szans na przetrwanie .Zaczyna
z się szukanie pocieszenia np.w sieci . Zaczynamy zwierzac się obcym osoba, ciagnie Nas do nich , są naszym lekarstwem na ból. Nie mozna być samotnym w związku …To lepiej być samym . To są podobne pojęcia jednak znaczenie różne. Dlatego rozmawiajmy ze sobą , cieszmy się blahostkami , żyjmy że soba nie obok siebie …
Samotność we dwoje,jest wtedy gdy odczuwamy ją będąc z osobą, która powinna nas rozumieć i wspierać.
Samotność we dwoje łamie serca i dusze nas oboje, a do tego burzy miłości zbroje.
Samotność we dwoje oznacza, że partnerzy nie potrafią już sobą rozmawiać, nie rozumieją siebie, nie zwracają uwagi na potrzeby tej drugiej osoby i nie darzą się już uczuciem innym niż poczucie obowiązku czy przyzwyczajenie, i moim zdaniem to najgorsze zjawisko jakie może się nam przytrafić w związku.
Samotnosc we dwoje to smutne
a tak czasami bywa
Niby razem ,a kazdy osobno
Samotnosc to otchłan z
z której smutek wyglada
od ciebie zalezy
czy ciebie wciagnie
a moze odgonisz
Samotność we dwoje napawa mnie Jest to najgorsza samotność a zwłaszcza gdy jesteśmy z kimś, a ta osoba w ciężkich chwilach nas nie wspiera i nie otacza nas opieką. Jak to ktoś mądry powiedział samotność we dwoje to tolerowanie i przyzwolenie na tego typu stan 😉
Napawa mnie lękiem nie dokończyło się
Samotność we dwoje to mąż w delegacji, żona z dzieciakami w domu…
Samotność we dwoje napawa mnie lękiem.
Samotność we dwoje może być miła i przyjemna ….ale to ” towar dewicytowy ” w dziejszym zabieganym życiu. Ja lubię moją samotność we dwoje bo zdaza się taka chwila bardzo rzadko. Ale jak już jest to staramy nacieszyć sie sobą .
Samotność we dwoje boli.
Samotność we dwoje to dla mnie coś strasznego, niby się jest z daną osobą w związku, a jednak nie czuje się jej wsparcia, uczucia, podpory. Ona właśnie może doprowadzić do rozpadu związku, skoro ktoś się nami kompletnie nie interesuje to szukamy pociechy w ramionach innej osoby. Chyba, że w porę się otrząśniemy z tego marazmu i zaczniemy na nowo kochać 🙂
Samotność we dwoje to dla mnie jedna z najgorszych samotności ,bo niby jesteś z kimś a jednak jesteś samotna ,nie czujesz bliskości drugiej osoby ,jesteś więźniem we własnym związku , gdzie miłość i przyjaźń już dawno wygasła ,twoje serce jest jak uwięziony ptak niby żyjesz ale właściwie masz podcięte skrzydła i nie polecisz .
Samotność we dwoje to brak wspólnych tematów, wspólnych zainteresowań, wspólnego życia. To jest przebywanie obok siebie, a nie razem.
Samotność we dwoje jest możliwa. Lubię te pojedyncze chwile, gdy zatopieni w jednym uścisku mamy osobne myśli, emocje, odczucia… Gdzie jesteśmy sami dla siebie. Samotni w dobrym znaczeniu tego słowa.
samotnośc we dwoje – mniej boli
Samotność we dwoje jest czasem bardziej bolesna niż samotność w pojedynkę.
Samotność we dwoje, nie oszukujmy się, najczęściej kończy się ciążą.
Samotność we dwoje … to podróże i chwile spędzone ze sobą… oglądanie filmów przy których nie brakuje śmiechu i łez …wspólne kolacje i spacery bez pośpiechu … wieczory przy kominku ze szklaneczka czegoś rozgrzewającego … to tylko ty i on dla siebie w jedności aż do późnej starości ?
Samotność we dwoje….to często efekt prozy życia, która potrafi zmienić wielką miłość dwojga w… „miłość niczyją”.
Samotność we dwoje…to chorego małżeństwa podwoje.
Samotność we dwoje niszczy nadzieję na szczęście, wprowadza gniew i frustracje, zabiera radość z życia, jest jak kropla drążąca skałę, którą jest szczęście, by w końcu zniszczyć ją całkiem.
Samotność we dwoje jest straszna… Siedzieć koło siebie nie rozmawiając, spać koło siebie nie dotykając…
Samotność we dwoje to pierwszy krok do zdrady…
Samotność we dwoje to razem, a jednak osobno.
Samotność we dwoje, przykre gdy ludzie są blisko, obok siebie, a jednak tak daleko. Kiedy nie można z tą drugą osobą dzielić smutków i radości. Kiedy każda z dwóch osób mimo patrzenia w tą samą stronę widzi zupełnie inny krajobraz. Kiedy każde z dwojga osób ma swoje plany i marzenia, które zupełnie odbiegają od planów tej drugiej osoby i w efekcie żadne z nich nie jest w stanie spełniać swoich marzeń.
Samotność we dwoje jest straszna …. jesteś z kimś a mimo to jesteś samotny. Nie powinno się tkwić w takim związku, trzeba próbować to zmienić albo się rozejść. Okropne uczucie.
Samotność we dwoje,
Gdy każdy wie swoje,
Rozmów brakuje i serce się nie raduje.
Uczucie to przykre, choć dla mnie nie znane,
Oby już nigdy nie było mi dane…
Samotność we dwoje osobiście mnie przeraża, wolałabym już być samotną w pojedynkę.
„Samotność we dwoje nie istnieje „
Samotność we dwoje przytłacza swym ciężarem podwójnie
Samotność we dwoje to źle dobrani ludzie
Samotność we dwoje to życie obok siebie.
Samotność we dwoje jest gorsza niż w pojedynke!
Samotność we dwoje bywa trudniejsza niż przebudzenie w pustym łóżku
Samotność we dwoje… to puste życie i Twoje i Moje! Obok siebie żyjemy i o sobie nic nie wiemy, aż starość smutna nas zastanie – gdzie podziała się ta wielka miłość, która połączyła nas kiedyś… moje kochanie?
Samotność we dwoje jest gorsza od samotności w pojedynkę.
Samotność we dwoje jest często związkiem utrzymywanem na siłę , po to tylko by miec status zajęty/zajęta niż wolny.
Samotność we dwoje jest zabójcza w związku. Niszczy,wypala uczucie do drugiego człowieka
Samotność we dwoje? Jest się ze sobą ale tak jakby odzielnie. Każdy w swoją stronę, nie dba się o swoją połówkę, nie intersuje się nią.
„Żyli nie z sobą lecz całkiem obok. No jak. Jak to sie moglo stać.” – tak jak w jednej z piosenek.
Wśród znajomych czy wogóle poza czterema ścianami stwarzają wrażenie ideału, a po zamknięciu drzwi mieszkania sie znowu oddalają od siebie.