Konkurs „Leśna szkoła dla każdego”

lesna-szkola-dla-kazdego

Rozstrzygnięcie konkursu. Książkę wygrywa:

 

Magdalena Wiącek

 

Gratulacje! Laureatkę proszę o wiadomość z adresem do wysyłki nagrody (brak zgłoszenia do 16.05.2017 godz. 13.00 będzie równoznaczny z rezygnacją z nagrody). Można pisać na maila: kontakt@ksiazkiweterze.pl lub w wiadomości na profilu „Książki w eterze” na Facebooku.

 

Za egzemplarz konkursowy serdecznie dziękuję Wydawnictwu Muza.


 

 

Wraz z Wydawnictwem Muza zapraszam do udziału w konkursie!

 

Do wygrania książka Petera Houghtona i Jane Worroll „Leśna szkoła dla każdego”!

 

Opis wydawcy: Wyjątkowy przewodnik pozwalający przeżywać rodzinne przygody na świeżym powietrzu! Ta książka pomoże wyciągnąć dzieci na dwór, żeby coś tworzyły i budowały w prawdziwym świecie, zamiast na ekranach komputerów. Niezależnie od tego, czy macie w pobliżu las, czy tylko kilka drzew na skraju miejskiego parku. Magiczna w swej prostocie ilustracji i wskazówek, może przenieść dzieci w świat istnych cudów.

 

Aby wziąć udział w konkursie należy w komentarzu poniżej dokończyć zdanie: Mój sposób na przyjaźń z przyrodą to…

 

Pozostałe warunki konkursu:

 

– udostępnienie konkursowego wpisu na Facebook’u (publicznie na swoim profilu)

– zaproszenie znajomych do udziału w konkursie

– konkurs dla fanów „Książki w eterze” i „Wydawnictwo Muza S.A.”

 

Wśród wszystkich uczestników, którzy spełnią warunki konkursu, zostanie wyłoniony laureat. Na zgłoszenia czekam do godz. 21.00 w sobotę 13 maja 2017 roku. Powodzenia!

16 komentarzy

  1. Magdalena Faltyn pisze:

    Moj sposób na przyjaźń z przyrodą to dbanie o nią. Segregujemy śmieci, nie marnujemy jedzenia oraz wody, gasimy nie potrzebne światło. Baterie wrzucamy do specjalnych pojemników, na zakupy chodzimy z materialowymi torbami,nie potrzebna korespondencje zapełniamy rysunkami. Za małe ubrania i nie potrzebne zabawki oddajemy potrzebujacym. Tak robię ja i cala moja rodzinka .

  2. Moj sposób na przyjaźń z przyroda to dotyk jej pielęgnacja słodki pocałunek To wież ktora sie latami tworzy , to pasja ktora sie pielęgnuje W jej bliskości pieknie szczęście sie czuje To milosc w sercu schowana rękoma przyrodzie ofiarowana

  3. dagmara541 pisze:

    Mój sposób na przyjaźń z przyrodą to docenianie jej piękna i dbanie o nią. To uczenie moich dzieci, że pobyt na świeżym powietrzu, wędrówki po lesie, budowanie szałasów, rozróżnienie typów drzew i ptaków jest dużo lepsze od czasu spędzonego na graniu w gry na tablecie czy oglądanie telewizji.
    To też nauka o recyklingu- jak ważny jest i dlaczego.

  4. Sylwia Waligóra pisze:

    Mój sposób na przyjaźń z przyrodą to segregowanie odpadów oraz płacenie rachunków za ich wywóz! Dostaję szewskiej pasji, gdy idąc na spacer z synem przez piękny las widzę całe stosy rozmaitych śmieci – tych drobnych jak i kanap, opon, złomu, części karoserii, pampersów z pociskami… Jakby ludziom było żal paru groszy na właściwą utylizację!!!

  5. /kosmos/Elżbieta K. pisze:

    Mój sposób na przyjażń z przyrodą to obcowanie z nią jak najczęściej,od dziecka mieszkałam na wsi pod lasem,tato był tam pół życia drwalem i zaszczepił we mnie miłość do przyrody wokół nas,więc jako dorosła osoba nie wyobrażam sobie,abym przynajmniej raz w tygodniu nie pojechała z mężem i synem do lasu albo nad rzekę,gdy tylko pogoda nam na to pozwala.

  6. MonikaK pisze:

    Mój sposób na przyjażń z przyrodą to segregacja smieci,nie zasmiecanie,nie niszczenie.

  7. Mój sposób na przyjaźń z przyrodą to szanowanie jej oraz poznanie. Ukończyłam technikum leśne w Brynku dzięki, któremu nauczyłam się wiele o zwierzętach, roślinach oraz życiu, co miało ogromny wpływ na przyjaźń jaką darzę wobec przyrody.

  8. Aniela M pisze:

    Mój sposób na przyjaźń z przyrodą to… uważne słuchanie – w ciszy i z ciekawością dziecka podążanie za jej głosem – z poszanowaniem jej odrębności i szczerym podziwem dla talentu i piękna!

  9. Odyn pisze:

    Mój sposób na przyjaźń z przyrodą to delikatne stąpanie gołymi stopami po źdźbłach traw. To podziw dla majestatu jej ogromu, którym okalała cały świat i szacunek należny za to, że bezwzględnie trwa wśród nas, chociaż odbieramy jej co chwila nowe ziemie, których przyroda była właścicielem przed ludźmi i pozostanie właścicielem na długo po naszym istnieniu.

  10. Magdalena Wiącek pisze:

    Mój sposób na przyjaźń z przyrodą? To naturalne! Żyjemy otoczeni przez nią – wszędzie, nawet w wielkim mieście, jakim jest nasz Wrocław. Razem z dziećmi każdego dnia dostrzegam, że w betonowej dżungli przyroda ma się całkiem nieźle. Obserwujemy drzewa, krzewy i to, co rośnie przy gruncie. Śledzimy owady, ptaki i inne zwierzęta (całkiem ich tu sporo!), prowadzimy obserwacje zmieniających się pór roku, sadzimy i siejemy nie tylko w doniczce na oknie. Słyszymy też wołanie o pomoc, więc segregujemy śmieci, sprzątamy podwórka i alejki, uświadamiamy znajomych czym jest smog i jak z nim walczyć oraz że jesteśmy częścią przyrody – robiąc jej krzywdę, krzywdzi się samego siebie. My kochamy świat, gdyż wszystko w przyrodzie jest ze sobą nierozerwanie powiązane – posyłając w świat dobro, tym dobrem on nam się odpłaci. Nie trzeba specjalnych filozofii, najlepszym nauczycielem jest właśnie przyroda. Warto żyć w harmonii z przyrodą, szczęśliwie i pełnią szczęścia.

  11. Gerald Ravn pisze:

    Mój sposób na przyjaźń z przyrodą to zdrowe i racjonalne podejście do niej. Najważniejsze to nie wypieprzanie smieci gdzie popadnie, jak już popadnie to wypada podnieść, w kominku palę tylko drewnem, żadne dzieci, kartony, buteki tylko drzewo które czy palimy czy się samo rozkłada i tak degraduje środowisko tak samo. No i ekodriving, dbanie o spalanie paliwka, a w miarę możliwości rower. Segregacja śmieci i w ogrodzie kompostownik ?

  12. Andrzej Raboj pisze:

    Mój sposób jest dosyć prosty. Napierw sam muszę być świadomy i odpowiedzialny za przyrodę. Potem te wartości wpajam córce. I tak wędrując po górach, lasach czy parkach najważniejsze jest trzymać się wyznaczonych ścieżek które po to tam są. Nadmiernie nie eksplorujemy dóbr, złowione rybki zawsze wypuszczam (w sumie każe mi córka, bo ja bym wszamał ), grzyby co nie zbieram to zostawiam, jeżyny malinybi inne owoce również. Nie grabie liści, mieszkają w nich potem jeże. Dokarmiamy ptaki tylko jak jest pokrywa śnieżna i mróz. Jeżdżę dużo rowerem, a autem staramy sie jeździć jak najmniej. Smieci trafiają oczywiście do śmietnika a psia kupka jest zbierana. Opakowania po olejach, stary sprzet elektryczny itp zbieramy wraz z nakretkami i co roku w maju wymieniamy na drzewka podczas pikniku ekologicznego. Ale najważniejsza jest świadomość ekologiczna ludzi, a tą trzeba podnosić ale mądrze.

  13. Karolak pisze:

    Mój sposób na przyjaźń z przyrodą czy to w górach czy też nad wodą to szacunek i pokora dla jej pięknego lica które jest nam niezbędne przecież do życia.

  14. Erna pisze:

    Mój sposób na przyjaźń z przyrodą to zamieszkanie na wsi pod lasem został zrealizowany. Aby przyrodę szanować, podziwiać i dbać o nią, ponieważ jest tak blisko na wyciągnięcie ręki.

  15. Kasia Zglenicka pisze:

    Moj sposób na przyjaźń z przyrodą to Bieszczady – zapach mrozu, wiosny, zawracanie sie w widoku z okna…

  16. Sabina FK pisze:

    Mój sposób na przyjaźń z przyrodą to zgranie duchowe i fizyczne,dzięki temu że będziemy dbać o nią i będziemy ekologiczni w stosunku do niej ,,ona obdarzy nas pięknem krajobrazów i zwierząt,oraz zdrowym powietrzem dzięki czemu będziemy mieć możliwość na zdrowy i relaksujący wypoczynek .