4 listopada 2017

Paweł Mossakowski „Szkło” „Człowiek honoru” Wydawnictwo W. A. B.

szklo-czlowiek-honoru

Walka z samym sobą.

 

Dwa opowiadania o ludziach prowadzących walkę z samym sobą. O lękach, frustracjach, słabościach i zakłamaniu.

 

„Szkło” przedstawia historię pięćdziesięcioletniego alkoholika, dojrzałego w swym nałogu i zupełnie niedojrzałego do normalnego, trzeźwego życia. Pojawiające się furtki do zmian traktuje jak drogowskazy, bo jest inteligentny, ale tak zagubiony w słabościach, że zupełnie nie potrafi z nich skorzystać. Zatracając się w pustce, stacza się na dno swej marności. Finał może być tylko jeden…

 

„Człowiek honoru” o nieprzewidywalności losu, zachłanności i pogubieniu w pętli zachcianek. Młody fotoreporter ratuje życie dziecka gangstera. Dług wdzięczności wobec tego czynu staje się nie do udźwignięcia, choć z czasem łatwo przyzwyczaić się do chęci manipulowania życiem. Dotychczasowe zasady biorą w łeb, gdy kusi łatwość uzyskania rzeczy dotąd niemożliwych. Tylko czy wystarczy braku sumienia do przyjmowania takich „darów”?

 

Jak to z tym honorem i silną wolą naprawdę jest? Paweł Mossakowski wziął na literacki warsztat trudne, arcyważne tematy. Plastyczność przekazu, wiarygodność zdarzeń i emocjonalność bohaterów ułatwiają uruchomienie całego cyklu przemyśleń. Ważna książka. Polecam.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 416
ISBN: 978-83-280-4761-7
Premiera: 25 października 2017

Podziękowania dla Wydawnictwa W. A. B.

Amy Gentry „Stracona” Prószyński i S-ka

Stracona

Plątanina emocji.

 

Tajemnicza, zagadkowa, wciągająca, uzależniająca. Historia młodej dziewczyny uprowadzonej przez tajemniczego mężczyznę i konsekwencje tego zdarzenia. Druzgocąca emocjonalnie, zastanawiająca książka.

 

Amy Gentry napisała powieść, która wciąga jak narkotyk. Nie ma prostych rozwiązań, a masa zagadkowych zdarzeń i relacji gmatwa tok fabuły. Odnalezienie właściwego miejsca w układance jest nie lada sztuką. Warto podjąć wyzwanie.

 

Smutek, niepewność, załamanie towarzyszą rodzicom Julie po jej uprowadzeniu. Niedowierzanie i złość na drugą córkę, Jane, za to, że nie wzniosła alarmu, gdy widziała niepokojące zdarzenie, dodatkowo wzmaga traumę po utracie dziecka. Mija osiem długich lat, gdy w drzwiach domu pojawia się Julie. Jaką drogę przeszła? Co ją spotkało? Jak wyjść na prostą? A może to wcale nie Julie?

 

Psychologiczne napięcie rośnie już od pierwszych stron. To doskonały, wytrawny thriller. Poszukiwanie właściwych osobowości nie jest łatwe w plątaninie emocji i niedopowiedzeń. Poczucie bezradności i pustki miesza się z pewnością siebie i racjonalizmem. Ta książka zapada w pamięci. Polecam.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 288
ISBN: 978-83-8123-037-7
Premiera: 10 października 2017

Podziękowania dla Prószyński i S-ka.

Kara Thomas „Mroczne zakamarki” Wydawnictwo Akurat

mroczne zakamarki

Siła pozorów.

 

Zaglądanie do mrocznych zakamarków przeszłości może prowadzić do niepokojących wniosków. Czy warto je odkrywać?

 

Tessa po latach wraca do rodzinnego miasteczka Fayette, by zobaczyć się z ciężko chorym ojcem. Wracają wspomnienia, dobre chwile i nostalgiczne więzi, ale też demony przeszłości, które tylko pozornie zostały pogrzebane w odmętach niepamięci. Na nowo odżywają skrywane niepokoje i wątpliwości. Wracają ze zdwojoną siłą, gdy Tessa spotyka dawną przyjaciółkę Callie. Obie dziewczynki w dzieciństwie były świadkami okrutnej zbrodni. Skazany na celę śmierci Wyatt Stokes trafił tam za sprawą obciążających zeznań dziewczynek. Czy faktycznie był winny? A może dziewczynki wyciągnęły zbyta daleko idące wnioski? Wątpliwości sięgają zenitu, gdy w podobnych okolicznościach ginie ich znajoma z czasów szkolnych. Czy to oznacza, że zbrodniarz wciąż jest na wolności, a mroki przeszłości spowijają teraźniejszość?

 

Doskonały debiut, który można postawić na wysokiej literackiej półce. Kara Thomas umiejętnie prowadzi akcję i wzbudza niepokój, który udziela się czytelnikom. Szereg wątpliwości nastręcza sporo problemów i naprawdę trudno przewidzieć zakończenie. Siła pozorów i przypadku jest tak wielka, że ze sporym bagażem refleksji czyta się tę powieść. Polecam.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 416
ISBN: 978-83-287-0631-6
Premiera: 20 września 2017

Podziękowania dla Wydawnictwa Akurat.

Dodie Smith „101 dalmatyńczyków” Mamania

dalmatynczyki

Najlepszy prezent.

 

W Piekielnym Dworze okrutnej i bezwzględnej Cruelli jest potwornie, strasznie i przerażająco. Nie ma nadziei na nic lepszego niż przerobienie na futro, więc nadzieja jest jedynie nikłym płomyczkiem. Na szczęście jest ktoś, kto kocha zwierzęta i przybędzie porwanym szczeniętom z pomocą. A wszystko dzięki dzielnym psom, Missis i Pongo.

 

Wielkie szczęście spotkało dwa londyńskie dalmatyńczyki, gdy urodziło się im piętnaście szczeniąt. Łatek, Odrobinka, Szczęściarz i Grubcio wyróżniali się na tle rodzeństwa. Pewnego dnia do posiadłości państwa Dearly zawitała ekscentryczna kobieta i zaproponowała zakup pięknych szczeniąt, nie ukrywając, że chce z nich zrobić futro. Ciarki przeszły po plecach państwa Dearly, a jeszcze większe po karkach Missis i Pongo. Trzeba było szybko pożegnać okropną Cruellę. Najgorsze, że następnego dnia wszystkie pieski zniknęły…

 

Cudowna opowieść o sile miłości, przyjaźni i dobrych emocji, które stoją w opozycji do okrucieństwa, chciwości i braku uczuć. Dobro powraca i to w podwójnym rozmiarze, trzeba tylko chcieć o nie zawalczyć. Przepiękne ilustracje obrazujące emocje bohaterów i cudny język opowieści to podstawowe atuty tego wydania klasycznej historii spod pióra Dodiego Smitha. Dla mnie książka z serii must have!

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 32
ISBN: 978-83-65087-97-3
Premiera: 4 października 2017

Podziękowania dla Wydawnictwa Mamania.

Recent Entries »