Jørn Lier Horst „Gdy mrok zapada” Smak Słowa

gdy-mrok-zapada

Pod osłoną mroku.

 

Pod osłoną mroku można ukryć znacznie więcej, niż za dnia. Każde zło musi być jednak ukarane, więc nawet długo skrywane przestępstwa w końcu ujrzą światło dzienne. Bo mrok nie trwa wiecznie…

 

William Wisting jest początkującym policjantem. Zależy mu na tym, by zaistnieć, błysnąć inteligencją, przenikliwością i intuicją w rozwiązywaniu kryminalnych zagadek. Starsi koledzy nie dają mu szansy, by pokazał, co potrafi. Ambitny policjant nie próżnuje. Godząc nową życiowa rolę bycia ojcem bliźniaków chce pokazać, że policjantem nie został przez przypadek. Trafiając na ślad niewyjaśnionego przestępstwa jeszcze nie wie, jak bardzo zapomnianą zbrodnię przyjdzie mu odkryć. A wszystko zaczyna się od starego samochodu z podziurawioną kulami karoserią, znalezionego w grożącej zawaleniem stodole na uboczu.

 

Jørn Lier Horst po mistrzowsku prowadzi fabułę. Dopina najmniejsze drobiazgi i dba, by konstrukcja opowieści była spójna. Świetnie buduje nastrój, który udziela się czytelnikowi. Nie popada w dłużyzny, jest rzeczowy i wiarygodny. Emocje są klarowne, a końcowy przekaz głęboki. Zdecydowanie należy do grupy mistrzów kryminału.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 200
ISBN: 978-83-64846-92-2
Premiera: 4 stycznia 2017

Dziękuję Wydawnictwu Smak Słowa.

3 komentarze

  1. Właśnie przymierzam się do poznania Horsta 🙂 Wreszcie, bo kolejne recenzje jego powieści, robią mi ogromną ochotę na jego prozę!

    • Aneta Kwaśniewska pisze:

      Warto spróbować. Specyficzny styl. Spodoba się, albo nie. Tę książkę czyta się wyjątkowo szybko 🙂 Pozdrawiam.

      • O! Jak czyta się szybko, to tym lepiej 😉 Choć z drugiej strony jak historia ciekawa to i trudno się rozstać z książką. Jestem ciekawa czy w końcu Horst zacznie ukazywać się w Polsce w prawidłowej kolejności.