Ruth Krauss „Przyjęcie dla motyli” Dwie Siostry

przyjeciedlamotyli

Tam, gdzie fantazja jest królową.

 

Dobrze czasem urządzić przyjęcie dla motyli. I nikogo to nie dziwi, bo gdy jest się dzieckiem, wypada wiele. W równie wiele nie wypada, choć to dziwne.

 

Dzieciństwo jest niepowtarzalne i jedyne w sowim rodzaju. To czas beztroski, wyobraźni, tworzenia czegoś z niczego, spontaniczności i uroku, który tak trudno podrobić. To czas tworzenia specyficznych słów i skojarzeń, a także odbierania rzeczywistości w zupełnie odmienny sposób niż robią to dorośli. Chcecie sobie przypomnieć jak to było? Albo poczuć, co czuje wasze dziecko? Sięgnijcie po tę niecodzienną książkę, odkrywającą zapomnianą, a może nieznaną stronę życia, gdzie fantazja jest królową, a energia wiernym giermkiem.

 

Garść przykładów:

 

Dzidziuś jest po to, żebyś mógł być szefem.
Wczoraj to znak, że przyszedł następny dzień.
Bezsok to słowo, które dobrze znać, kiedy ma się pustą szklankę soku.
Pisanki są różne z wierzchu, ale podobne w środku.
Kiedy jesteś bardzo, bardzo zmęczona, po prostu wyrzuć ten zmęcz!

 

Czyż to nie piękne? I takie oczywiste! Tylko dziecięca kreatywność może doprowadzić do takich wniosków. Książka jest po prostu urokliwa. Pełna ciekawych spostrzeżeń i humorystycznych ilustracji. Świat dziecka na kilkudziesięciu stronach. Warto go poznać.

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 48
ISBN: 978-83-65341-20-4
Premiera: luty 2017

Podziękowania dla Wydawnictwa Dwie Siostry.

2 komentarze

  1. Milena pisze:

    My dorośli powinniśmy czasem zaczerpnąć trochę tej utraconej wyobraźni od najmłodszych, inaczej spojrzelibyśmy na codzienność. Podoba mi się „bezsok” 😉

    • Książki w eterze pisze:

      To prawda 🙂 a bezsok jest po prostu rewelacyjny. Dzieci potrafią!