Dorota Schrammek „Dom, którego nie było” Szara Godzina

dom-ktorego-nie-bylo

Spójrz na siebie oczami innych.

 

Zaburzone relacje z matką mogą być powodem frustracji i braku równowagi w dorosłym życiu. Poszukiwanie odpowiedzi na arcytrudne pytanie, w czym tkwi źródło problemu, może trwać długo. A gdyby tak spojrzeć na swoje życie oczami innych?

 

Karolina, Katarzyna, Daria i Łucja. Zupełnie różne, a tak podobne. Bezwzględne posłuszeństwo, ucieczka z zakonu, bycie niechcianym dzieckiem i świat u stóp, ale bez uczuć i bliskości. Cztery historie, cztery drogi życia i jeden wspólny mianownik: złe relacje z własną matką. Dlaczego były złe? Skąd ten brak ciepła? Co jeszcze łączy te kobiety?

 

Doskonała powieść o toksycznych relacjach, trudnym dzieciństwie, nieudanych próbach ułożenia sobie dorosłego życia i sile przypadku, który czasem plącze ludzkie ścieżki, ale robi to po coś, a odkrycie tego czegoś, jest pierwszym krokiem ku oczyszczeniu. Jakże często niemożliwe staje się możliwe, gdy ktoś z boku doradzi, potrząśnie i doda sił! Wystarczy obiektywne spojrzenie na daną sytuację, by zrozumieć, gdzie tkwi źródło problemu. Nie bójmy się szukać pomocy, zwierzać z bolączek i szukać epicentrum złego. Dzięki temu łatwiej się oczyścić, znaleźć nową perspektywę, a może nawet całkowicie wyprostować drogę, która dotąd pełna była zakrętów.

 

Dorota Schrammek zaimponowała mi siłą przekazu, która tkwi w opisanej historii. Brak szacunku do samego siebie często powoduje nawarstwienie życiowych frustracji. Niewyjaśnione sprawy z przeszłości, wcześniej czy później, wybuchną z siłą wulkanu. Toksyczne relacje z bliskimi i trudne dzieciństwo mają wpływ na dojrzałe życie i budowanie osobistych relacji. Trzeba wyrzucić z siebie całą nagromadzoną złość, by odważnie wystawić twarz ku słońcu, które da nową energię do życia. Bardzo polecam. Świetna książka!

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 240
ISBN: 978-83-643-1289-2
Premiera: 26 października 2016

Serdecznie dziękuję Szarej Godzinie.

Brak możliwości komentowania.