Krzysztof Czarnota „Czarodzieje koni” Zysk i S-ka

czarodzieje-koni

Życiowe anglezowanie.

 

Książka napisana z niekłamaną pasją i od serca. Zaczarowana, piękna, wciągająca i tak uroczo niecodzienna. Prawdziwa, nienadęta i wnikliwa. Dajcie się ponieść jej magii. Warto!

 

Talentu zdecydowanie nie wolno zmarnować. Wszelkie wątpliwości, złe dni i malkontenctwo otoczenia należy tłumić w zarodku. Prawdziwy talent musi się obronić, by dać światu coś więcej niż własne zadowolenie.

 

Autor opisuje przeżycia pasjonata koni, który ma w sobie nietypowy dar poskramiania kompletnie nieobliczalnych przedstawicieli tego gatunku. Według dawnych legend taka osoba nazywana jest czarodziejem koni. Na świecie było ich niewielu. Odnalezienie kindżału kozackiego atamana, walczącego w bitwie pod Komarowem w 1920 roku, jest pretekstem do dalszych poszukiwań. Krok po kroku, historyczna zagadka nabiera rumieńców, bo wiele śladów wskazuje na niezwykłą łączność atamana z bohaterem.

 

Ta swoistego rodzaju książka drogi, w której bohater (na moje oko, sam autor) wyrusza w podróż do przeszłości, by odkryć prawdę o sobie samym. Intrygująca to droga, bo wskazująca na niezwykły rodzaj dziedziczenia pewnych zachowań i sposobu życia. Koloryt opisywanych miejsc i moc bijąca od prawdziwej pasji do koni nadaje tej książce wyjątkowości. Przy okazji, można poznać wiele historycznych postaci, które miały związek z hodowlą koni arabskich. Przemyślenia co do współczesnych zachowań ludzi i ich kultury to smakowita szczypta socjologicznego spojrzenia na otaczający świat. Książkę pochłonęłam w krótkim czasie, a pozostała w mej pamięci na długo. Serdecznie polecam.

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 312
ISBN: 978-83-656-7677-1
Premiera: 15 maja 2017

Podziękowania dla Zysk i S-ka.

Brak możliwości komentowania.