Archive for Author Aneta Kwaśniewska

Emma Adbåge „Liczymy na spacerze” Zakamarki

liczymy

Liczby wokół nas.

 

Matematyka otacza nas z każdej strony. Wybierając się na spacer można poćwiczyć z dzieckiem liczenie. O każdej porze roku. Sposobów jest wiele, a kilka z nich sugeruje ta książka.

 

Można pobawić się w znikające kamyki lub w ruchome kształty. Albo stworzyć żywą oś liczbową lub zmierzyć dżdżownicę. Można patykami zagrać w bierki lub szyszkami w kółko i krzyżyk. Jeszcze prościej, można policzyć ptaki albo chmury na niebie.

 

Wiosna, lato, jesień, zima, zawsze jest dobra pora na to, by zastosować matematykę obserwując otoczenie.

 

Bardzo dobra książka dla rozpoczynających naukę liczenia. Dzięki niej można nieco bardziej przyjaźnie spojrzeć na matematykę i zrozumieć, że bez liczb trudno się obyć. Dodawanie, odejmowanie, mnożenie i dzielenie zyskują inne oblicze. Polecam.

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 28
ISBN: 978-83-7776-082-6
Premiera: 12 maja 2016

Dziękuję Wydawnictwu Zakamarki za egzemplarz recenzencki.

Jessica Park „To skomplikowane. Julie” OMG Books

julie

Bagaż skomplikowanych emocji.

 

Julie rozpoczęła studia w Bostonie. Przeniosła się z południowego Ohio, bo chciała cieszyć się studiami bez obawy, że ktoś ją wyśmieje za sam fakt pasji uczenia się. Jej bostońska przygoda rozpoczyna się fatalnie. Okazuje się, że mieszkanie wynajęte przez internet jest w rzeczywistości restauracją, a Julie nie ma gdzie się podziać. Z pomocą przychodzi jej matka, która przypomina sobie o dawnej znajomej, a ta chętnie przygarnia pod swój dach młodą studentkę. Sytuacja awaryjna, która miała być tylko na chwilę, przeradza się w emocjonalne wsiąknięcie w rodzinę Watkinsów. Dom jest przyjemny, a rodzina miła, choć nie bez problemów. Niewiele czasu potrzeba, by Julie zorientowała się, że coś w tym domu nie gra. Rodzice są nieobecni duchem, Matt ponad kontakty z rówieśnikami stawia matematykę, a trzynastoletnia Celeste nie rozstaje się z papierową makietę przedstawiającą najstarszego z trójki rodzeństwa – Finna, który jest w podróży dookoła świata. Czy odkrycie prawdy o tej rodzinie będzie trudne do udźwignięcia?

 

To niezwykle pięknie podana i faktycznie skomplikowana opowieść. Niby banalna historia o nowym początku, o wirtualnej znajomości budzącej zmysły, o tajemnicy, która im bliżej finału, tym bardziej przytłacza, z zaskakującym zwrotem akcji. Jest w niej jednak drugie dno, a dotarcie do niego wyzwala plątaninę myśli.

 

Poruszająca powieść, nie tylko dla nastolatków, o sile braterskich relacji, zaufaniu i miłości, która może przybierać nieoczekiwaną formę. Wartość prawdy nabiera nowego znaczenia, a odwaga do jej odkrycia może być kosztowna. Autorka wykazała dużą wrażliwość w wykreowaniu bohaterów tej książki, a ci, zaskakują czytelników do samego końca.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 320
ISBN: 978-83-240-3631-8
Premiera: 11 maja 2016

Egzemplarz książki do recenzji otrzymałam od Wydawnictwa Znak. Dziękuję!

Peng i Hu „Hirameki” PWN

hirameki

Radość tworzenia.

 

Znaleźć szczęście w najmniejszym drobiazgu. To Hirameki. A wszystko zaczyna się od małego kleksa…

 

Z Hirameki można czerpać jak ze źródła. Inspiracje zależą tylko od osoby, która podejmie to niezwykłe twórcze wyzwanie. A potem oczy widzą już znacznie więcej, niż dotąd.

 

Wielobarwne plamki, inaczej kleksiki, to początek drogi do powstania tego, co inspiracja w danej chwili uzna za stosowne. Cienki flamaster lub twardy ołówek wystarczą, by stworzyć bajeczne obrazy przedstawiające konkretną historię. Małe kreski dają wielki efekt, który może zdziwić nawet samego autora. Niezwykła zabawa podkreślająca, że minimalizm to też sztuka.

 

Zbiorowi plamek można nadać konkretny kierunek tematyczny, ale można też puścić wodze fantazji, wtedy efekt będzie całkowicie nieprzewidywalny. Trudno w to uwierzyć, ale z banalnie prostych kleksów może powstać jedyne w sowim rodzaju arcydzieło. W dodatku niemożliwe do podrobienia i to jest piękne! Ogromna radość życia tchnie z tej książki i zachęta do wyzwolenia wyobraźni, która może zaskakiwać. Warto dać się ponieść fantazji.

 

hirameki 2

Gorąco polecam tę książkę i życzę wielu fascynujących dzieł, które będą cieszyć oko, umysł i serce. I jeszcze jedno, Hirameki można tworzyć właściwie wszędzie, a efekt końcowy może podlegać zmianom i poprawkom, bo tylko od nas zależy, co chcemy przedstawić. Hirameki to nie tylko sztuka, lecz także sposób postrzegania świata, gdzie każdy detal ma niebagatelne znaczenie.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 192
ISBN: 978-83-0118-630-2
Premiera: 6 maja 2016

Serdecznie dziękuję PWN za egzemplarz przekazany do recenzji.

Fiep Westendorp „W domu, w dziczy, na ulicy” Dwie Siostry

w domu w dziczy

Fascynujący świat tuż obok nas.

 

Gdziekolwiek by się było, wszędzie jest ciekawie. Trzeba tylko umieć dostrzec najbliższe otoczenie, by przekonać się, że całe mnóstwo większych i mniejszych rzeczy składa się na fascynujący świat pełen zdarzeń, ludzi, zwierząt i przedmiotów.

 

Miejsca przedstawione w tej książce, są z życia wzięte. Wspaniałe ilustracje każą spojrzeć na świat bardziej wnikliwie. Taka ulica na przykład. Przecież to istna galeria postaci i zdarzeń. Są przechodnie i kierowcy, rowerzyści i pojazdy. Jedno miejsce, a tak wiele się dzieje. Mnóstwo przypadkowych spotkań, łączenia czynności różnych ludzi w jednym miejscu, bo na czerwonym świetle mogą spotkać się piekarz z lekarzem, czy nauczyciel ze strażakiem. Ktoś pije kawę, ktoś stoi w kolejce.

 

w-domu-w-dziczy-na-ulicy1

Albo park. Tam wciąż dzieje się coś nowego. Ktoś karmi gołębie, ktoś inny kaczki. Ktoś gra na instrumencie, a ktoś inny sprzedaje lody. Mama wyszła na spacer z dzieckiem, a właściciel Burka ze swoim pupilem.

 

Różne miejsca, różne zdarzenia, nawet kolory na poszczególnych stronach są w różnej gamie odcieni. Warto usiąść z dzieckiem i prześledzić, co dzieje się w tych miejscach wiosną, latem, jesienią i zimą. Sprawdzenie, kto mieszka w zoo, w lesie, w parku i w gospodarstwie, przynosi maluchom frajdę.

 

Ów rysunkowy świat to piękna forma poznania nowych słów i umiejętności kojarzenia zdarzeń typowych dla różnych miejsc. Spacer po lekturze tej książki z pewnością będzie wyglądać inaczej, a ciekawość dziecka do odkrywania realnego świata się zwiększy.

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 50
ISBN: 978-83-64347-36-8
Premiera: maj 2016

Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Dwie Siostry za egzemplarz przekazany do recenzji.

Ewa Nowak „Moja Ananke” Wydawnictwo Literackie

Moja Ananke

Przedpremierowo.

 

Pokonać bezwzględność przeznaczenia.

 

Cudownie jest mieć wsparcie rodziny, przyjaciół, a nawet obcych ludzi. Dzięki wsparciu, świat jest bardziej kolorowy, a problemy nie aż tak trudne do pokonania, jak w pojedynkę. Wsparcie, które uzależnia i nie da się bez niego żyć. Ale nie wszyscy tak mają…

 

Jagoda jest w komfortowej sytuacji. Jej rodzice są wymarzeni, jak z obrazka o ideałach, starszy brat jest lekiem na całe zło, przyjaciółka nie należy do bezmyślnych trzpiotek, a nowy chłopak to spełnienie marzeń. Czego chcieć więcej? No, może mniejszej tremy przed światem…

 

Jagoda ma osiemnaście lat, ambitne plany zawodowe, głowę pełną wspaniałych marzeń i niecodzienną bystrość względem otaczającej rzeczywistości. Lubi poezję, muzykę klasyczną i szczere rozmowy z bliskimi. I to ją odróżnia od większości nastolatek. Już wkrótce ma się okazać, że grecka bogini przeznaczenia Ananke nieźle namiesza w jej życiu. Czy nieuchronność losu zmieni jej sposób postrzegania świata? Czy przyspieszone dorastanie nie zniweczy jej marzeń?

 

Ewa Nowak pisze po prostu cudownie! Jestem oczarowana jej stylem i sposobem, w jaki opowiada młodym ludziom o życiu. To powieść dla nastolatków, jednak zupełnie się w niej zatraciłam. Dawno nie czytałam tak emocjonalnej i głębokiej historii. Młoda dziewczyna ma świat u stóp i jeden nieprzemyślany krok może zmienić jej los. Odważnie stawia czoła tym „przeciwnościom”, dzięki czemu zrozumie więcej, niż mogłoby się wydawać. U Jagody nie ma infantylnej beztroski, a jej dojrzałość jest godna pozazdroszczenia. Wspaniała bohaterka, która na swej skórze uczy innych odpowiedzialności, szczerości, wsłuchania się w siebie, zdecydowania, szukania źródła złych zachowań, patrzenia na ludzi nie tylko przez pryzmat własnego życia, lecz znacznie szerzej i niechowania głowy w piasek w obliczu problemów. Bo każdą bezwzględność przeznaczenia można pokonać stanowczością, miłością i wiarą w przyszłość.

 

Piękna historia, podana w nieprzyzwoicie dobrym stylu. Polecam!

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 275
ISBN: 978-83-08-06172-5
Premiera: 16 czerwca 2016

Za możliwość przedpremierowego przeczytania tej książki dziękuję Wydawnictwu Literackiemu

« Starsze wpisy Recent Entries »