Archive for Author Aneta Kwaśniewska

Rupert Smith „Antrakt” Muza

antrakt
Czy warto rozdrapywać tajniki rodzinnej przeszłości?

 

Żyjąc z dnia na dzień nie myślimy o przeszłości przodków, a ta bywa intrygująca. Nie ma tu znaczenia czy rzecz miała miejsce sto, czy pięćdziesiąt lat temu, bo w każdej epoce kocha się tak samo – sercem.

 

„Antrakt” spina losy Helen i jej dziadka Edwarda Bortona, jednego z najpopularniejszych pisarzy dwudziestego wieku. cieszył się uznaniem wśród czytelników, choć krytycy mieli na jego temat zdania podzielone. Może jego niecodzienne skłonności odstręczały na tyle, by nie wyrażać szumnych opinii? Borton zmarł w wieku 94 lat i z zupełnie światłym umysłem przekazał swojej wnuczce Helen prawa autorskie do całego dorobku literackiego oraz znaczna część zgromadzonego majątku.

 

Helen jest zwyczajną, współczesna kobietą. Zabieganą między domem i praca i nieco znużoną małżeńską rutyną. Zgłębiając tajniki maszynopisu i dzienników dziadka wchodzi w niezwykły świat sprzed lat. Wraz z nim przeżywa pierwsze chwile na teatralnej scenie, pierwsze miłosne uniesienia, dramat wojny i odkrywa tajemnice, w które trudno uwierzyć. Ta wędrówka w głąb duszy dziadka jest dla Helen pretekstem do przyjrzenia się relacjom panującym w rodzinie. Dodatkowo, sama Helen wdaje się w niebezpieczny romans, który może być groźny dla przyszłości jej rodziny.

 

Ta książka jest emocjonalną huśtawką, choć wraz z rozwojem akcji można już przyzwyczaić się do wielu nagłych fajerwerków w życiu bohaterów. Czy to artystyczna dusza powoduje taki zamęt we własnym życiu, czy zwyczajne, ludzkie podążanie za szczęściem sprzyja pakowaniu się w kłopoty? Jedno jest pewne, „Antrakt” przypomina o podstawowym pragnieniu człowieka i podążaniu w jego stronę bez względu na konsekwencje. A że czasem można się w tym zatracić…Cóż, nie ma nic za darmo.

Oprawa: miękka
Liczba stron: 416
ISBN: 978-83-287-0054-3
Premiera: 3 lutego 2016

Egzemplarz recenzencki otrzymałam od Business&Culture. Dziękuję!

„Absolutnie fantastyczne labirynty” Nasza Księgarnia

2254_absolutnie_fantastyczne_labirynty
Zakręcone labirynty pełne niespodzianek.

 

A jest ich cała setka! I w każdym labiryncie można się nieźle pogubić. Ale jaką frajdą jest odnalezienie wyjścia ze ślepego zaułka!

 

Zdecydowanie polecam tę barwną książkę, w której znajdziecie łatwiejsze i trudniejsze labirynty. To doskonały sposób na ruszenie głową i wesołe spędzenie wolnego czasu z dzieckiem.

 

Każdy labirynt to inna sytuacja z życia wzięta. A czasem nawet z kosmosu! Jest tu ogród pełen kwiecia, łąka z zagubionymi mrówkami, wyciąg narciarski z pogmatwaną trasą, plaża pełna zamków z piasku, ulica – ruchliwa, a jakże, sklep ze słodyczami i plac budowy. Czego tu nie ma!

 

Piękne jest to, że w trakcie rozwiązywania tych karkołomnych zagadek graficznych można popełniać błędy i zaraz je naprawiać. Zmysł spostrzegawczości i kombinowania przy szukaniu dróg wyjścia, z czasem naprawdę obłędnie zakręconych labiryntów, pracuje na najwyższych obrotach. Szata graficzna jest dopracowana w najmniejszym szczególe, więc przyjemność „bycia” w poszczególnych labiryntach jest niezaprzeczalna.

 

Gratulacje dla pomysłodawców, autorów ilustracji i dla Was, jeśli sięgniecie po tę wyjątkową książkę.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 128
ISBN: 978-83-10-13028-0
Premiera: styczeń 2016

Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Nasza Księgarnia za egzemplarz recenzencki.

Winston Groom „Forrest Gump” Zysk i S-ka

Forrest Gump
Spontaniczne podążanie za marzeniami.

 

Forrest Gump to wyjątkowy bohater. Charakteryzuje go niewyobrażalna wręcz prostota, ale też nieudawana dobroć, ofiarność i otwartość. Sam o sobie mówi: „jestem idiotą”. W sumie coś w tym jest, bo kto o zdrowych zmysłach byłby tak bezinteresowny, tak oddany, tak kochający, zwyczajnie, po prostu, bez ozdobników i zbędnych słów.

 

Forrest idzie przez życie spontanicznie i z pokorą przyjmuje to, co daje mu los. A ten bywa łaskawy, ale też okrutny. Sukces krewetkowego biznesu czy wspaniałe osiągnięcia w turniejach pingpongowych i zapaśniczych to jedna strona medalu (a otrzymywał ich wiele!), zaś druga to wojna w Wietnamie i codzienna styczność ze śmiercią.

 

Forrest kieruje się prostymi odruchami, nie zważa na niebezpieczeństwa, nie myśli o konsekwencjach. On po prostu idzie, czasem biegnie, by stawić czoła codzienności.
Bycie Forrestem nie jest proste. Uważany za głupka wewnętrznie zmaga się z poczuciem niesprawiedliwości, niezdrowej rywalizacji i bezsensowną ludzka pogonią za nowoczesnością. Uczestniczy w wielkich wydarzeniach, odbywa kosmiczny lot, ściska dłoń prezydentowi, a wszystko dzieje się bez planu, po prostu, spontanicznie. Dla Forresta to normalka, choć wielu już zachłysnęłoby się sławą.

 

Myślę, że Forrest Gump uczy nas prostoty, odkrywania w sobie pokładów spontaniczności, bezinteresownej miłości i normalności, o którą coraz trudniej.

 

Na koniec pojawia się pytanie o książkę i film, bo skojarzenia i porównywanie są automatyczne podczas lektury. Film zdecydowanie bardziej rozbudował literackie wątki, zresztą z powodzeniem, ale książka ma w sobie tę swojskość, której obraz nie jest w stanie oddać tak, jak prosty język zastosowany w powieści.

Oprawa: twarda z obwolutą
Tłumacz: Jerzy Leliwa
Liczba stron: 2890
ISBN: 978-83-7785-781-6
Premiera: 30 listopada 2015

Dziękuję Wydawnictwu Zysk i S-ka za egzemplarz recenzencki.

Agnieszka Olejnik „A potem przyszła wiosna” Czwarta Strona

A-potem-przyszła-wiosna_okladka-337x535
To, co najważniejsze można odnaleźć w najmniej oczekiwanym miejscu.

 

Piękna powieść o poszukiwaniu istoty życia, tej niepowtarzalnej głębi wyzwalającej poczucie szczęścia, bezpieczeństwa i spełnienia.

 

Pola Gajda jest celebrytką z krwi i kości. Wiecznie zabiegana, zabiegana, rozchwytywana i wzbudzająca emocje gwiazda dwóch popularnych seriali. Można się w tym zatracić, bo wywiady, rauty, a do tego związek z aktorem. Codzienność Poli to ciągła ucieczka przed wścibskim i żadnym sensacji paparazzo, który czyha na najdrobniejsze jej potknięcie i słabsze chwile. Taka sensacja w końcu się pojawia. Paparazzo robi zdjęcia partnerowi Poli w dwuznacznej sytuacji z inną kobietą, a brukowiec je publikuje, co odbija się szerokim echem w świecie showbiznesu. Pola czuje się zaszczuta i przegrana. Nie widzi sensu w życiu…

 

Odkrycie życiowej pustki bywa koszmarem. Niestety, otoczka sławy, pieniędzy, sukcesu i popularności wcale nie jest gwarancją szczęścia. Pod pozornym sukcesem kryje się słabość, kompleksy, poczucie winy i przeszłość trudna do wymazania. Czy Pola odnajdzie drogę do wewnętrznego pogodzenia się z samą sobą?

 

Jestem pod ogromnym wrażeniem tej książki. Agnieszka Olejnik opowiada historię z tak wielkim ładunkiem emocji, że trudno nie wejść w świat bohaterki. Narracja prowadzona z perspektywy Poli i Konrada, jej paparazzo, pozwala zrozumieć powody ich zachowania. Smutek, zniechęcenie i dramat mieszają się z nową nadzieją, stopniowo wykluwającą się radością i wiarą w lepsze jutro.

 

Kolejne strony powieści to coraz bardziej skomplikowana wewnętrzna sytuacja bohaterki i właściwie do samego końca odkrywane są nowe karty, nowe rozterki i bolesne fakty z przeszłości, które mają ogromny wpływ na obecny sposób postrzegania świata.

 

Ta książka pozostawia czytelnika w głębokich przemyśleniach o odkrywaniu tego, co najważniejsze w prostych rzeczach, w codzienności, w niemal niezauważalnych gestach. Właśnie te drobiazgi wpływają na wewnętrzne poczucie bezpieczeństwa i szczęścia, a pozory sławy i bogactwa tak często mogą mylić. Zatrzymajcie się na chwilę w swoim życiu podczas lektury tej wyjątkowo sugestywnej książki. Polecam.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 389
ISBN: 978-83-7976-333-7
Rok wydania: 2015

Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona za egzemplarz recenzencki.

Olga Podolska-Schmandt, Piotr Schmandt „Bóg zasnął?” Oficynka

bog
Czy warto rozdzierać szaty przeszłości?

 

Okrucieństwo wojny, niepewny los, dokonywanie wyborów i ponoszenie ich konsekwencji, odnajdywanie przeszłości i jej wpływ na dalszy los, a nade wszystko próba odpokutowania, nawiązania utraconych relacji z bliskimi osobami i odkrywanie nowych dróg życia. To wszystko znajdziecie w tej książce.

 

Chłodna to powieść. Bo nawet skrajne emocje przekazane są w dość jałowy sposób. Ale ten chłód ma drugie dno. Pokazuje, że nie zawsze raz dokonany wybór wynika z widzimisię osoby go dokonującej, a konsekwencje decyzji mogą boleć przez lata. Czy uda się choć trochę cofnąć konsekwencje tych decyzji?

 

Jakie znaczenie w życiu człowieka ma znajomość własnej przeszłości? Czy ochrona przed bolesną wiedzą jest lepsza od prawdy? Jakich przypadków potrzeba by zamazać wspomnienia?

 

Książka opisuje losy trzech kobiet, Marii, Wandy i Marty. Trudny czas wojny, a później powojenne lata socjalizmu trawiącego ojczyznę, obfitował w dramaty, niedopowiedzenia i szykany. Poradzenie sobie z tym wszystkim wymagało odwagi. Były wybory, nie do końca przemyślane i z konsekwencjami na lata. Jednak można podjąć próbę zrozumienia i rozpocząć proces zabliźniania bolesnych ran. Trzeba tylko chcieć.

 

Te kobiety udowadniają, że warto, bo „droga do domu jest zawsze krótsza”, nawet jeśli z pozoru tak trudna i nie do przejścia.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 264
ISBN: 978-83-62465-74-3
Rok wydania: 2014

Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Oficynka za egzemplarz recenzencki.

« Starsze wpisy Recent Entries »