Recenzje

Jadwiga Czajkowska „Ufać zbyt mocno” Prószyński i S-ka

ufac.zbyt.mocno

Ślepe zaufanie.

 

Można być zakochanym, można być zaślepionym uczuciem, można być naiwnym w miłości, ale za nic nie można ufać zbyt mocno. Bezgraniczne zaufanie tak często prowadzi do zaskakująco bolesnych upadków. Jak z nich powstać?

 

Blanka odniosła zawodowy sukces, okupiony ciężką pracą i wyrzeczeniami. Bycie dyrektorem w banku nie jest łatwe, ale Blanka czuje się na tym stanowisku wyjątkowo dobrze. Gdyby nie rosnące plany sprzedażowe i ciągłe nabijanie ludzi w butelkę… Poznająca Marcela, przystojnego i bogatego mężczyznę, daje się ponieść fali miłości i zaufania. Niezdrowego zaufania, które usypia czujność. Szybko nadchodzi dzień, gdy Blanka gorzko się o tym przekonuje.

 

Porzucić własne ambicje w imię miłości? Strzeżcie się takiego kroku, bo można zostać z niczym! Dzięki tej książce łatwiej o poruszenie wyobraźni. Cudownie być żoną krezusa i każdy dzień witać błogim lenistwem, ale na dłuższą metę się to nie sprawdzi. Oszustwa, wybujałe ego, a przy tym wrażliwość i brak odporności na nieuczciwość, mogą słono kosztować. Otrząśnięcie się z hipnotycznej siły zaufania to bolesny proces, więc może warto pomyśleć wcześniej, zanim popełni się karkołomny błąd?

 

Pouczająca, intrygująca i pełna kobiecej siły książka o mierzeniu się z własnym losem, w którym zbyt wiele miejsca zajęło ślepe zaufanie.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 472
ISBN: 978-83-8097-071-7
Premiera: 21 lutego 2017

Podziękowania dla Prószyński i S-ka.

Wioletta Sawicka „Wyspy szczęśliwe” Prószyński i S-ka

Wyspy.szczesliwe

Definicja szczęścia.

 

Bywają takie chwile, gdy nawet największe problemy wypadają blado w konfrontacji z prawdziwymi doświadczeniami losu. Życiowe przeciwności kształtują osobowość. Trzeba przypadku, by wpaść na trop takiej konfrontacji. A wtedy nic już nie jest takie samo.

 

Joanna była szczęśliwa. Bardzo szczęśliwa. Miała wszystko, co do definicji szczęścia jest potrzebne. Nie przewidziała, jak niewiele trzeba, by zacząć spadać z wysokiego konia. Taki upadek jest bolesny. Komornik, ucieczka męża i ona, sama z dzieckiem i przeciwnościami losu. To problemy? Gdy poznaje Martę, kobietę srogo doświadczoną przez pazur wojny, świat Joanny staje się malutki. Dzięki relacjom kobiety i jej życiowym radom, Joanna zyskuje zupełnie nowa perspektywę, w której nie ma już miejsca na rzeczy błahe.

 

Cudowna książka! Głęboka, refleksyjna, pełna emocji, pouczająca i z wątkiem historii. Pięknie pokazująca, że przypadek może zdecydować o pokierowaniu krokami ludzi, a cel, do którego finalnie docierają, jest prawdziwą szkołą życia. Nie czas na słabości, gdy słyszy się o prawdziwym dramacie, wobec którego ktoś pozostał nieugięty! Godna uwagi, przemyślana i dojrzała powieść, którą stanowczo polecam.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 560
ISBN: 978-83-8097-090-8
Premiera: 23 marca 2017

Podziękowania dla Prószyński i S-ka

W. Bruce Cameron „Był sobie pies” Wydawnictwo Kobiece

byl-sobie-pies

Wszystko jest po coś.

 

Wyjątkowa miłość, oddana przyjaźń, poświęcenie nie wymagające aplauzu. Prawdziwe życie i prawdziwe ciepło. Bezpieczeństwo i utracone nadzieje. A potem radość. Radość z kolejnej szansy. A wszystko w imię ciepłych uczuć. Bo wszystko jest po coś, choć to „coś” bywa czasem dołujące, frustrujące i koszmarne.

 

Opowieść o niezwykłym psie Baileyu, który wielokrotnie powraca na ziemię w psich wcieleniach. Za każdym razem ma do zrobienia coś ważnego. Gdy już to zrobi, czuje moment odejścia i niedosyt. Tęskni za wyjątkowym właścicielem. Tym pierwszym. Tym, dla którego mógłby zrobić wszystko. To miłość? Pewnie tak. Ale jak odnaleźć to niepowtarzalne uczucie w innych osobach?

 

Niedokończone sprawy wymagają powrotu. Nic dziwnego, że Bailey powraca i za każdym razem cieszy się z niezwykłości swej misji. Psia wierność. Powstawały o niej tomy. Dlaczego przeczytać akurat tę książkę? Wcale nie dlatego, że została zekranizowana i film pokochały miliony widzów na całym świecie. Nie dlatego, że trzeba być na topie. I nie dlatego, że to książka inna niż wszystkie. Warto ją przeczytać, by naładować życiowe akumulatory spontaniczną radością, wiarą w dobro i nadzieją, że nawet jeśli jest źle, to jest to po coś i to coś z pewnością i tak się do was uśmiechnie. Polecam.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 390
ISBN: 978-83-6550-698-6
Premiera: 15 lutego 2017

Podziękowania dla Wydawnictwa Kobiecego.

Oliver Burkeman „Szczęście. Poradnik dla pesymistów” Muza

szczescie-poradnik-dla-pesymistow

Złudny kult optymizmu.

 

Współczesny sposób myślenia opiera się na podążaniu drogą optymizmu. Za wszelką cenę. Nawet wtedy, gdy człowiek kompletnie nie radzi sobie z owym optymizmem. Bo bycie zdrowym optymistą to sztuka, którą wcale nie tak łatwo opanować. Nie wystarczy uśmiech i wiara w pozytywy. Kluczem jest umiejętność bycia szczęśliwym w momencie doświadczania negatywnych emocji. Zaskoczeni?

 

Ktoś wiecznie uśmiechnięty i przepełniony pozytywną wizją przyszłości, wcale nie jest optymistą. To osoba ślepo podążająca drogą kultu optymizmu. Bo optymizm jest modny i pożądany. Jakże często tym niezdrowym optymistom wystarczy jedna negatywna emocja, by popadli w proces załamania i poczucia drogi bez wyjścia. Poplątane myśli, zagubienie, niechęć, apatia i zdziwienie. Ha! Moi drodzy, szczęście jest bardziej w zasięgu możliwości pesymistów, bo pesymiści to realiści! A jak realiści to nie furiaci nastawieni ślepo na złudny blask sukcesu. Bo niepewność jest wynikiem zabiegania o pewność. Może czas nauczyć się pokory wobec losu i porzucić naiwny optymizm?

 

Ta książka jest doskonałym sposobem na przytarcie zarozumiałych nosów sztucznych optymistów, którzy racjonalnie myślącym osobom wytykają pesymizm. Nie tędy wiedzie droga do szczęścia i radości życia. Na co dzień nie zdajemy sobie sprawy jak wiele ukrytych korzyści tkwi w niepewności. Ta książka jest zapisem drogi przez świat „prawa wstecznego” i ludzi, którzy podążając negatywną drogą osiągnęli szczęście, zostawiając daleko w tyle sfiksowanych na punkcie optymizmu sztucznie uśmiechniętych ludzi. To co, dacie się skusić na bycie absurdalnie szczęśliwym pesymistą?

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 256
ISBN: 978-83-287-0407-7
Premiera: 15 marca 2017

Podziękowania dla Wydawnictwa Muza.

Christina Bjork, Lena Anderson „Rok z Linneą” Zakamarki

rok-z-linnea

Kalejdoskop przyrodniczych wrażeń.

 

Każda pora roku ma swój urok. Każdy miesiąc to skarbnica ciekawostek przyrodniczych. Trzeba tylko umieć je zaobserwować.

 

Linnea zaprasza na wspaniała wędrówkę po świecie przyrody. Jej wnikliwe obserwacje zachęcają do baczniejszego przypatrywania się okolicy i zachwytu tym, co tuż pod nosem. Smaki, zapachy, kolory i kształty to istny kalejdoskop wrażeń.

 

Wraz z Linneą będziecie dokarmiać ptaki zimą, przesadzać kwiaty na wiosnę, pleść wianki z mleczu latem, oglądać gwiazdy jesienią i cieszyć się z drobnych rzeczy każdego dnia. Każdy miesiąc to inna przygoda i spora garść przydatnych ciekawostek. Dowiecie się jak stworzyć zieloną dżunglę w domu, jak ugotować pyszną zupę z pokrzyw, dlaczego warto docenić rabarbar, skąd się biorą orzechy, czym różni się mysz od nornicy i jaki dźwięk wydaje sroka. To tylko kilka przykładów, bo ciekawostek i porad jest tu znacznie więcej. Cudowna, edukacyjna i inspirująca książka.

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 60
ISBN: 978-83-60963-76-0

Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Zakamarki.

« Starsze wpisy Recent Entries »