Recenzje

Brandon Sanderson „Alcatraz kontra Bibliotekarze. Piasek Raszida” Iuvi

alcatraz-kontra-bibliotekarze

Pachnie przygodą.

 

Ktoś o imieniu Alcatraz musi mieć skłonność do przygód i nietypowych zdarzeń. Albo, po prostu, ma rodziców z ogromnym poczuciem humoru. Bo tylko tym można wytłumaczyć nadanie dziecku imienia najbardziej znanego więzienia w USA. Cóż, Alcatraz Smedry łączy i jedno, i drugie. Nic dziwnego, że wszystko czego się dotknie pachnie przygodą. Tym razem dotknął woreczka z piaskiem…

 

Niecodzienny to prezent. Zwłaszcza, że łączy urodzinowy podarunek i spadek po rodzicach. Co można zrobić z garstką piasku? Okazuje się, że wiele. W rękach Acatraza taki piasek to furtka do szalonych przygód, walki o godność oraz klucz do tajemnicy o własnej rodzinie. Ów piasek jest niezwykły i Alcatraz nawet nie podejrzewa, że będzie o niego walczyć jak lew.

 

Miłośnicy przygód i sensacji w lekkim wydaniu będą usatysfakcjonowani. Nieco fajtłapowaty trzynastolatek przechodzi trudną drogę do zaskakującego finału. Tak książkę się połyka! Przy okazji można sporo się nauczyć o byciu zwyczajnym bohaterem w zupełnie niezwyczajnych okolicznościach. Zaufanie, odwaga i wiara w siebie mają tu mocne korzenie, a drobne wady nie przeszkadzają w pełnieniu ważnych misji.

 

Wciągająca, dynamiczna i niebanalna powieść dla młodzieży. Godna polecenia.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 312
ISBN: 978-83-7966-029-2
Premiera: 15 lutego 2017

Podziękowania dla IUVI.

Danuta Awolusi „Odważona” Pascal

odwazona

Dodać życiu lekkości.

 

Otyłość to niskie poczucie własnej wartości, wykluczenie społeczne i pogrzebana żywcem kobiecość. Czas to zmienić! Ale jak? Przecież zmiana to mnóstwo problemów wywołujących przerażenie. Bo zmiana to po pierwsze strach.

 

Do metamorfozy trzeba dojrzeć, a gdy już się wie, czego się chce, można ruszyć ostro do przodu. Podjęcie decyzji o schudnięciu jest trudne, ale żadna siła nie sprawi, że zboczy się z raz obranej drogi.

 

Autorka opisuje własne przeżycia. Ważyła 140 kg! Czuła się potwornie. Wyglądała jak potwór. Postanowiła zrzucić 70 kg. Jej motywacja była silna. Chciała, na nowo, stać się kobietą. Radosną, pełną energii i chęci do życia. Kobietą, która założy małą czarną i bez żadnych wątpliwości wyjdzie z domu, by zdobywać świat.

 

Rewolucja w jadłospisie, kształtowanie zmysłów i gustu, przeproszenie się ze sportem i mocne postanowienie, by nie zbaczać z obranego kursu. Tak rodzi się nowa kobieta. Kobieta, która nie zapomniała o przeszłości i nie odżegnuje się od niej. Kobieta świadoma swej wartości.

 

Wcale niełatwo pogodzić się z nowym, ale zauważalne zmiany utwierdzają w przekonaniu, że warto. Bo bycie grubym jest okrutne. Danuta Awolusi dzieli się swoimi emocjami i niczego nie ubarwia, bo łatwo nie było. Jej charyzma i upór w dążeniu do mniejszej wagi dodają sił wszystkim odchudzającym się. To piękna prawda o kobiecie, która walcząc o siebie pokazuje innym drogę. Odwagi! To hasło przyświeca całej książce. Razem z nią można dodać życiu lekkości.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 304
ISBN: 978-83-7642-941-0
Premiera: 15 lutego 2017

Podziękowania dla Wydawnictwa Pascal.

Anna Tabak „Bursztynowy anioł” Zysk i S-ka

BursztynowyAniol_500

Przedpremierowo/Rekomendacja okładkowa

 

Diament czy bursztyn?

 

Blask szlachetnego diamentu może przyćmić naturalność bursztynu, ale na dłuższą metę nie da się oszukiwać uczuć. Pozory i brak szczerych emocji prowadzą zwykle do porażki. By się o tym przekonać, niejednokrotnie trzeba przejść długą drogę, a potem podjąć próbę naprawy błędów.

 

Na prawdziwe uczucie nigdy nie jest za późno, bo „miłość cierpliwa jest, łaskawa jest, nie szuka poklasku…”. Czeka, by rozkwitnąć skromnym, lecz prawdziwym kwieciem. Przekonała się o tym bohaterka powieści, Joanna Kowalik, młoda studentka marketingu. Żyjąc w świecie pozorów, błędnych decyzji i wyborów, zapomniała o tym, co dla niej naprawdę ważne. Kierunek studiów, wybrany bardziej ze względów praktycznych, niż zgodnie z zainteresowaniami, chłopak, na którym się zawiodła, niedoceniona przyjaźń i zaniedbane relacje z bliskimi. A wszystko w imię szukania własnej drogi. Nieco w mroku i we mgle, stąd tak wiele porażek. Porzucona przez Alexa za wszelką cenę chce złagodzić ból rozstania. Angażuje się w związek z przystojnym Michałem, nie zdając sobie sprawy, że zachłyśnięcie pięknem i bogactwem to nie wszystko. Na szczęście może liczyć na przyjaciółki, Agatę i Karolinę, a także na wiernego jej Manu, czyli Emanuela, pasjonata fotografii. Na własnej skórze przekonuje się, jak smakuje blask diamentu, a niedoceniany bursztyn, choć w cieniu, ma niezwykłą moc. Czy Joanna wyjdzie na prostą?

 

To, co blisko nas, tak często pozostaje niezauważone. W pogoni za miłością łatwo ją przeoczyć. Złudne piękno, toksyna zatruwająca właściwe relacje i fałszywy blask zaślepiający prawdziwe uczucie sprawiają, że trudno znaleźć właściwą drogę ku realizacji siebie. Pospolity bursztyn wygląda przeciętnie w blasku szlachetnego diamentu. Czy jednak ten blask nie jest fałszywy? Naturalność, prostota, sympatia, zrozumienie, piękno niewyszukanych gestów i przyjaźń, która może być wstępem do miłości. Warto je zauważyć. Młodość, błędne decyzje oraz sztuka naprawiania błędów to podstawa, konieczna na drodze do zmiany toru życia. Trzeba tylko chcieć to zrobić.

 

Na okładce:

 

Historia Joanny potwierdza, że wystarczy chcieć, by zmienić tor kolei swego życia. Podążanie za złudnym blaskiem, może zaślepić to, co piękne i prawdziwe. Warto docenić siłę prostoty uczuć i uważać, by przytłaczający, szlachetny diament nie przyćmił naturalności skromnego bursztynu. Przeczytajcie koniecznie!

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 320
Premiera: 27 lutego 2017

Za zaufanie serdecznie dziękuję Wydawnictwu Zysk i S-ka

Przemysław Liput „Znajdź mnie” Dragon

znajdz mnie

Tyle przygód w jednym mieście!

 

Spacer po mieście to mnóstwo atrakcji. Można obserwować co dzieje się na ulicy, zwiedzić zamek, wpaść do centrum rozrywki, albo do zoo, czy aqua parku. W każdym z tych miejsc jest ciekawie i intrygująco. Przypatrując się szczegółom można tworzyć ciekawe historie. Można też kierować się instrukcjami do każdej planszy i szukać wskazanych przedmiotów.

 

Bohaterami przedstawionej historii obrazkowej jest sympatyczna rodzina Zwiedzalskich. O, tak! Zwiedzać to oni lubią! A przy okazji, wciąż coś gubią. Na szczęście są mali czytelnicy, którzy z pasją odkrywania poszukają tych przedmiotów. Świetna zabawa! A jaka lekcja spostrzegawczości!

 

Przejrzyste ilustracje w ciepłych barwach zachęcają do spędzenia czasu z książką. Szczegółów jest bardzo dużo, ale nie za dużo. Akurat idealnie do ogarnięcia przez małe dzieci. Na każdej planszy jest też coś, co zupełnie nie pasuje do przedstawionej sytuacji. To też podoba się dzieciom.

 

Krótko mówiąc, świetna książka dla małych odkrywców. Bardzo polecam. Jestem pewna, że znajdzie szerokie grono odbiorców.

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 16
ISBN: 978-83-7887-309-9
Premiera: 28 października 2017

Podziękowania dla Wydawnictwa Dragon.

Konrad Szołajski „Wisłocka” Świat Książki

wislocka

Kaganek erotycznej oświaty.

 

Jak to ze „Sztuką kochania” było? Ciężko było. Komunistyczna władza i mało liberalny Kościół nie mogli się pogodzić z nowatorskim przewodnikiem po seksualności autorstwa Michaliny Wisłockiej. Obie strony robiły wszystko, by zepchnąć pomysł lekarki na margines.

 

Zepsucie, ziarno wszelkiego zła, amoralność, powód do potępienia. Seks. Owiany zasłoną milczenia był znacznie bardziej bezpieczny, niż ten, o którym mówiło się otwarcie. Każdy obywatel powinien milczeć o tym, co dzieje się pod jego kołdrą. Nie powinien też pod nią szaleć, więc pozycja „po bożemu” była wskazaną. Tymczasem, pojawiła się innowacyjna Michalina Wisłocka, która nauczona własnym doświadczeniem, chciała nauczyć naród, a zwłaszcza stłamszone kobiety, dobrego i przynoszącego satysfakcję seksu. Paradoksalnie, choć była ginekologiem i doświadczoną mężatką, Wisłocka o pożyciu mogła powiedzieć niewiele dobrego. Tym bardziej, obrała sobie za cel, by coś w tej sferze zmienić. Udowodnić, że może być lepiej.

 

Stała się figurantką stale obserwowaną przez władze. Jak wiemy, w końcu udało się wydać „Sztukę kochania” i pierwszy nakład wcale nie okazał się ostatnim, jednak droga na półki w księgarniach była długa i okupiona pasmem udręk, wyrzeczeń i uporu.

 

Warto sięgnąć po tę książkę, bo czyta się ją świetnie. Wiele faktów z życia Wisłockiej daje obraz, jak trudno było jej się przebić ze swą innowacyjnością przez mur dławiącego komunizmu. Klimat epoki został oddany bardzo dobrze. Tytułowa bohaterka zachwyca niezłomnością i zdrowym uporem, który prowadzi do upragnionego celu. Brak lęku przed władzą oraz cywilna odwaga, by zrobić coś więcej, niż tylko to, co narzucają inni, to świetny przykład do naśladowania. Bardzo dobra książka. Polecam.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 320
ISBN: 978-83-8031-586-0
Premiera: 11 stycznia 2017

Podziękowania dla Świata Książki.

 

« Starsze wpisy Recent Entries »