Recenzje

Jan Kallwejt „Moja pierwsza encyklopedia obrazkowa” Nasza Księgarnia

obrazkowa

Poznawać świat.

 

Encyklopedia to ważna książka. Można w niej odnaleźć wiele odpowiedzi na pytania z zakresu różnej tematyki. Dzieci też sięgają po encyklopedie, ale takiej, jak ta, jeszcze nie było. Specjalnie z myślą o najmłodszych powstała niezwykła encyklopedia obrazkowa.

 

Czternaście kolorowych rozkładówek, a na każdej z nich inne miejsce i sytuacje z życia wzięte. W mieście, w podróży, kształty, kolory i cyfry, w przedszkolu, na wsi, w podróży, zwierzęta, pory roku i dnia, plac zabaw, w kuchni, w pokoju, ubrania i emocje. Każdy z tych tematów to szereg drobiazgów, o które może zapytać dziecko. Ta książka prowokuje do pytań i dzięki szczegółowych ilustracjom łatwo znaleźć na nie odpowiedzi. Co jest do picia, a co do jedzenia, kto jest wyższy, a kto niższy, na którym piętrze w domu jest łazienka, czym można podróżować i tak dalej, i tak dalej.

 

Z pewnością każdy zwróci uwagę na coś innego i doszuka się różnych detali w mnogości ilustracji. Ważne, że ta książka zachęca maluszki do poznawania świata i odkrywania piękna tkwiącego w różnorodności, jaką oferuje świat.

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 28
ISBN: 978-83-10-13038-9
Premiera: czerwiec 2016

Podziękowania dla Nasza Księgarnia

Joanna Dorota Bujak „Nikt się nie spodziewał” Czwarta Strona

nikt

Z życia wzięte.

 

Życie zaskakuje ciągiem nieprzewidzianych zdarzeń. Niby nic nowego, ale po lekturze tej książki słowo „codzienność” nabiera zupełnie innego wymiaru.

 

Przypadek sprawił, że Iwona z Tomkiem i dwoma synami podjęli decyzję o wyprowadzce z wynajętego mieszkania do domu kupionego na jednym z cichych podwarszawskich osiedli. Brzozowy Zaułek miał być oazą spokoju, a okazał się epicentrum różnych niepojętych zdarzeń. Sąsiedzka wielobarwność, nie tylko w wyglądzie, ale też w temperamencie i pasjach, sprawiła, że życie w nowym domu stało się po prostu ciekawe. Iwona właśnie tu znalazła prawdziwą przyjaźń i odpowiedzi na wiele pytań dotyczących własnych uczuć.

 

Intrygi, plotki, zazdrość, sąsiedzkie węszenie i zaglądanie do ogródka obok, to chleb powszedni życia w małych społecznościach, ale historia przedstawiona przez Joannę Bujak zawiera w sobie tak olbrzymi ładunek pozytywnych fluidów, optymizmu i solidarność międzyludzkiej, że nawet złe emocje nabierają cieplejszych barw. Ogromne poczucie humoru w fabule i dialogach powoduje, że książkę czyta się z prawdziwą przyjemnością. Bo w Brzozowym Zaułku wcale nie jest tak oczywiste, że białe jest białe. Wątek kryminalny dodaje całości sympatycznych rumieńców, a zakończenie powoduje ciarki na plecach. Oj, dzieje się, dzieje. Polecam.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 416
ISBN: 978-83-7976-439-6
Premiera: 2 czerwca 2016

Serdecznie dziękuję Czwarta Strona

Janusz Wyrzykowski „Żeloglutki na placu budowy” Nasza Księgarnia

zeloglutki-na-placu-budowy-b-iext36251019

Na budowie.

 

Plac budowy to arcyciekawe miejsce. Tyle się tam dzieje, praca wre, a mnóstwo sprzętów i narzędzi to istna skarbnica dla małych odkrywców.

 

Żeloglutki, czyli sympatyczne pomarańczowe istotki, opanowały jeden z placów budowy i dostrzegły tam bardzo wiele. A teraz dzielą się swymi spostrzeżeniami z najmłodszymi czytelnikami.

 

Najpierw możecie tę książkę przeglądać strona po stronie, aż powstanie długi wachlarz. Następnie można rozerwać poszczególne kartki i ułożyć z nich ogromne puzzle z całym mnóstwem drobiazgów i widoczną perspektywą miasteczka, w którym ciągle coś się dzieje. Później można podjąć próbę odnalezienia kilkunastu przedmiotów w tej plątaninie różnych zdarzeń.

 

Świetna zabawa i ćwiczenie na spostrzegawczość. Wiele zagadek to zachęta dla bystrych umysłów, a mnogość pojazdów budowlanych, profesjonalnych sprzętów i narzędzi, rozwija wiedzę na temat zawodu budowlańca.

 

Wspaniała, kolorowa i niecodzienna książka dla małych odkrywców. Żeloglutki zapraszają, a ja polecam.

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 30
ISBN: 978-83-10-13077-8
Premiera: maj 2016

Podziękowania dla Nasza Księgarnia

Alexandra Burt „Gdzie jest Mia?” Świat Książki

mia

W odmętach niepamięci.

 

Świetnie skonstruowany thriller psychologiczny, w którym pamięć odgrywa zasadniczą rolę. Tkwienie w odmętach niepamięci prowadzi do szeregu frustrujących sprzeczności, które mogą doprowadzić do dramatu.

 

Czytając tego typu książkę trzeba nastawić się na jedno – łatwo nie będzie. Huśtawka emocji udziela się czytelnikowi już od pierwszej strony. Niełatwo ją zatrzymać i do końca nie wiadomo, co jest lepsze: góra – gdy wiemy już trochę więcej, czy dół – gdy podejrzenia nagle biorą w łeb.

 

Estella Paradise przebywa w szpitalu z raną postrzałową głowy i amnezją. Przebłyski wspomnień są bolesne. Okazuje się, że jej siedmiomiesięczna córeczka Mia zaginęła bez śladu. Wraz z nią zniknęły wszystkie najdrobniejsze przedmioty związane z dzieckiem. Ta szokująca, bolesna prawda prowadzi Estellę na skraj psychicznej przepaści. Co się stało z Mią? Gdzie jest? Czy w ogóle istniała?

 

Przejmująca jest wędrówka bohaterki do zakamarków pamięci. Pomaga jej w tym odpowiednia terapia. Każde wspomnienie to kamyczek dorzucany do ogromnego stosu, na szczycie którego jest tylko rozpacz i odarcie z emocji. Podróż do przeszłości odkrywa wiele kart, niekoniecznie dobrych dla bohaterki. Chaos, tajemnice i strzępki odczuć nie ułatwiają odnalezienia odpowiedzi na podstawowe pytania. Czy uda się wyjść na prostą?

 

Zaskakująca i nieprzenikniona książka. Autorka stosuje wiele trików, które gmatwają wszelkie próby domysłów, co mogło się stać. Doskonała kreacja zagubionej we własnej pamięci bohaterki oraz wartko poprowadzona akcja czynią z powieści smakowity kąsek dla miłośników thrillerów psychologicznych.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 416
ISBN: 978-83-8031-250-0
Premiera: 2 czerwca 2016

Podziękowania dla Świat Książki

Federica Bosco „Skrajnie mylne sygnały” Prószyński i S-ka

Skrajnie.Mylne.Sygnaly

Kochać po omacku.

 

Czy warto być ślepo zakochanym? Pewnie czasem warto, ale chodzenie po omacku zwykle źle się kończy. Podobnie jest w  sferze uczuć.

 

Brigitta bezgranicznie kocha Lucę. Jest w  stanie poświęcić dla niego wszystko. Zachłyśnięta gorącym i namiętnym uczuciem przestaje myśleć logicznie. Wierzy w to, że Luca w końcu się rozwiedzie i będzie cały tylko jej. Tymczasem musi jej wystarczyć związek oparty na sms-ach i krótkich, acz płomiennych, rozmowach telefonicznych, bo widują się rzadko. Luca jest przecież taki zapracowany, taki empatyczny względem żony i taki kochany…

 

Federica Bosco w pełnej krasie przedstawiła absurdalność związku z żonatym mężczyzną. A raczej z jego telefonem komórkowym, który sporo może, jak się okazuje również w sferze seksu. Niewiarygodne, jak wiele niedorzecznych rzeczy może zrobić zaślepiona miłością kobieta. Założenie do pracy wibrujących majtek na pilota? Czemu nie! Por jako miłosny pejczyk do teleigraszek? Wspaniale! Brigitta nie cofnie się przed żadnym pomysłem lubego, choć sama się dziwi, ale naprawdę to robi! W imię miłości!

 

Wielokrotnie szczerze się uśmiałam czytając tę książkę. Wyśmienita komedia, w której gagi sytuacyjne są naprawdę doskonałe. Autorka uwodzi słowem i lekkością przekazu, zachwyca wyrazistą bohaterką, otwiera oczy zaślepionym związkami bez przyszłości, a przede wszystkim przekazuje konkretny komunikat, by porzucić naiwność na rzecz prawdziwych uczuć, które tak łatwo przeoczyć.

 

Świetna książka, którą z pełnym przekonaniem polecam, wciąż uśmiechając się na wspomnienie różnych scen.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 152
ISBN: 978-83-8069-406-4
Premiera: 5 lipca 2016

Podziękowania dla Prószyński i S-ka

« Starsze wpisy Recent Entries »