Recenzje

Gertrude Bell „Opowieści królowej pustyni” Zysk i S-ka

opowiesci-krolowej-pustyni-b-iext30458324
Pasjonujące uwielbienie dla podróży, przygody i innych kultur.

 

Królowa pustyni odkrywała Persję i Syrię w indywidualny sposób. Nie straszny jej był piach pustyni, przeciwności natury czy fakt, że wywoływała zdziwienie wśród społeczeństwa. Gertrude Bell wyprzedzała swą epokę o solidny krok i pokazała innym kobietom, że płeć nie gra roli przy realizowaniu swoich pasji. Porzuciła wygody na rzecz ryzyka i adrenaliny, a spokojne wiktoriańskie życie bez żalu zamieniła na edukację i poznawanie świata. Swą podróżniczą pasję przekuła na sukces, którego efekty można podziwiać do dziś, choćby w postaci tej książki.

 

Czytając wspomnienia z persko-syryjskiej podróży odczuwa się romantyczną duszę podróżniczki. Bell opowiada o miejscach i napotkanych ludziach w sposób niezwykle emocjonalny, z dużą ilością porównań, odniesień i wniosków. Dzięki temu zdecydowanie łatwiej przenieść się do tych miejsc i poczuć gorący piasek pod stopami, zapach egzotycznych roślin i smak potraw.

Autorka z etnograficznym zacięciem przypatruje się zwyczajom tubylców i przekazuje swe obserwacje w tak plastyczny sposób, że przesuwają się w wyobraźni czytelnika jak kadry filmowe.

 

Trzeba pamiętać, że opisywane podróże Gertrude Bell odbyła na początku XX wieku, choć czytając tę doskonałą książkę łatwo o tym zapomnieć. Nasuwa się refleksja, jak wiele zmieniło się przez ponad sto lat w klimacie społeczno-kulturalnym, a także tym naturalnym, w opisywanych miejscach? Można wyciągnąć ciekawe wnioski i właśnie do tego gorąco Was zachęcam.

 

Oprawa: twarda z płóciennym grzbietem
Liczba stron: 336
ISBN: 978-83-7785-758-8
Premiera: grudzień 2015

Podziękowania dla Wydawnictwa Zysk i S-ka za egzemplarz recenzencki.

Monika Sawicka „Mimo wszystko” Replika

mimo-wszystko-b-iext30736048
Remanent uczuć skłaniający do ujrzenia własnego egoizmu.

 

Natalia zostaje porzucona przez mężczyznę swego życia. On chce przerwy. Co prawda tylko dziesięciodniowej, ale drastycznej. Ona kocha go do szaleństwa i już na początku drogi bez niego wie, że nie da rady. Spazmatycznie płacze, przestaje jeść, nic jej nie obchodzi, świat runął, bo jego nie ma, a ona tak bardzo go kocha! Kolejne dni wydają się drogą przez mękę, a tymczasem… W szaleństwie jest metoda na wszelkie smutki. Natalia podejmuje wyzwanie rzucone przez przyjaciółkę i wyruszają w podróż, dzięki której zmieni się perspektywa patrzenia na życie. Okazuje się, że każdy dzień przynosi szereg przemyśleń, które sprawiają, że z godziny na godzinę obraz ukochanego staje się coraz mniej kolorowy i wyraźny.

 

Czym ujęła mnie Sawicka w tej powieści? Lekkością języka, doskonałym humorem i głębią morału. Bohaterka zrzuca przysłowiowe klapki z oczu i zaczyna rozumieć, że jej wielki problem jest tyci w porównaniu z prawdziwymi dramatami. Serce zaczyna bić w zupełnie innym rytmie niż dotąd, a chwila przerwy sprzyja dokonaniu remanentu uczuć. I jeszcze jedno. Siła przyjaźni. To dzięki niej można pokonać każdą przeszkodę i przetrwać najgorszy czas. Wsparcie w trudnych chwilach jest nieocenione. Z prawdziwym przyjacielem zdecydowanie łatwiej chwycić wiatr w żagle okrętu życia, który nagle zmienia kurs.

 

To powieść dająca wskazówki, by spojrzeć na życie nieco mniej egoistycznie, za to bardziej realnie, bo racjonalizm, może nudny i nieromantyczny, ale wcale nie wyklucza prawdziwej miłości. Doskonale, dobitnie i życiowo opowiedziana historia, której morał może pomóc wielu czytelniczkom. Polecam!

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 216
ISBN: 978-83-7674-491-9
Rok wydania: 2015

Podziękowania dla Wydawnictwa Replika za egzemplarz recenzencki.

mimo

Ford Madox Ford „Koniec defilady. W przededniu zmian” Replika

koniec
Miłość, zasady i wojna.

 

Wytrawne przeniesienie do Anglii z czasów tuż przed wybuchem pierwszej wojny światowej. Jeszcze panuje system feudalny, kobiety są w pełni zależne od mężczyzn, nie mają prawa głosu w wyborach, większość społeczeństwa żyje „pod schodami”, gdyż pochodzi z niższych warstw społecznych, ale już czuć powiew zmian i czuć go coraz wyraźniej. Pojawiają się zbuntowane sufrażystki, pragnące walczyć o prawa kobiet za wszelką cenę. Zmienia się nastawienie służby do swej pracy, a arystokracji do konwenansów.

 

Christopher Tietjens jest ułożonym szlachcicem z dobrego i uznanego rodu, idealistą, który wewnętrznie ma dość swego uporządkowanego życia i zmanierowanej żony Sylvii, sprawiającej wrażenie zepsutej bogactwem, infantylnej kobietki, będącej jak widmo, stale z tyłu głowy bohatera. Osacza go swym wyrachowaniem, brakiem uczuć i pewnością siebie. Jest zimna jak lód. Tajemnicza i okrutna.

 

Valentine jest jej przeciwieństwem. To sufrażystka, kobieta z krwi i kości. O nią nie wypada się martwić, gdyż jest na tyle silna i odporna, ze poradzi sobie z każdą przeszkodą, choć los wcale jej nie oszczędza.

 

Dwie kobiety. Dwa skrajne bieguny. Różne emocje. Która z nich przyciągnie na swą stronę Christophera będącego na rozstaju dróg?

 

Wojna. To ona wszystko przerywa i zmienia. Przynosi krew, ofiary i zapomnienie.
Powieść w doskonałym stylu łączy namiętność, zmiany społeczno-ekonomiczne zachodzące w ówczesnym społeczeństwie i dramatem wojny. Zawiedzenie przyjaźnią, osaczenie toksyczną relacją małżeńską i niespełniona miłość wiodą prym. Los jest okrutny, a brak umiejętności dokonania dobrego wyboru rodzi frustrację i poczucie niesprawiedliwości losu. Chciałoby się szczęśliwego zakończenia tej napiętej emocjami historii. Czy będzie?

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 368
ISBN: 978-83-7674-459-9
Rok wydania: 2015

Podziękowania dla Wydawnictwa Replika za egzemplarz recenzencki.

Mary Norton „Pożyczalscy pomszczeni” Dwie Siostry

pozyczalscy
Pełna ciepła i pozytywnych wartości fantastyczna opowieść o miniaturowych istotach, które szukają dla siebie bezpiecznej przystani.

 

Piąty tom serii nieodmiennie zachwyca. Przeniesienie się do świata Dominiki, Strączka i Arietty to cudowna wędrówka pełna nieprawdopodobnych przygód i emocji. Pożyczalscy uwięzieni na poddaszu u Plattera stale pochłonięci byli planowaniem ucieczki, a gdy ta się powiodła, świat stanął przed nimi otworem. Czy będzie przyjazny miniaturkom o złotych sercach? Co zrobią, gdy ponownie wiatr zawieje prosto w oczy?

 

Urok Pożyczalskich polega na ich wielkości. Tak, tak, wielkości! Choć to małe istotki, mają ogromną moc i mnóstwo pozytywnej energii. Nic dziwnego, że szybko zaskarbiają łaski czytelników. Strach, który przeżywają, udziela się czytającemu, a ich radość jakoś tak prosto przechodzi na nas. W końcu wielu Ludzi można potraktować jako przyjaciół Pożyczalskich, nieprawdaż?

 

Błogo, a czasem dramatycznie, śmiesznie, a niekiedy strasznie – jak w życiu! Pożyczalscy mogą być tuż obok nas, wystarczy zacząć zauważać drobiazgi. Kto wie, może sympatyczne miniaturowe istotki zamieszkały gdzieś niedaleko? W końcu nie wiadomo, gdzie ukryły się tym razem. Baśniowo, kolorowo, pięknie. Wspaniały świat fantazji, za którym tęsknimy. Polecam!

Oprawa: twarda
Liczba stron: 416
ISBN: 978-83-63696-98-6
Premiera: grudzień 2015

Podziękowania dla Wydawnictwa Dwie Siostry za egzemplarz recenzencki.

Peter Ackroyd „Golem z Limehouse” Zysk i S-ka

golem
Przerażająca fascynacja śmiercią.

 

Wstrząsające, napawające grozą i przytłaczające wejście w psychikę mordercy.

 

Mityczny Golem wzbudza lęk od wieków, gdy chodzi o potwora z bliżej nieokreślonego materiału, np. z gliny, bo dopuszczał się tajemniczych zbrodni, nie do końca wyjaśnionych i bez rekompensaty w postaci ukarania sprawcy. Jak wielkie przerażenie musi wzbudzać Golem z krwi i kości, z mózgiem, w którym dzieją się niewyobrażalne rzeczy, z dłońmi zadającymi śmiertelne ciosy?

 

Koniec XIX wieku. londyńskie ulice spowite mgłą. Okrutne zbrodnie owiane tajemnicą. Czy świat artystów z miejscowego teatru może mieć coś wspólnego z tą ponurą sprawą?
Postać mordercy czytelnik poznaje z kilku perspektyw, choć najbardziej przerażająca jest ta osobista, pamiętnikowa, gdy wchodzi się w jego odczucia, chore fascynacje i sposób na ładowanie życiowej energii cierpieniem i śmiercią innych. Okrutna i niewyobrażalna odsłona ciemnej strony dewianta, której nie da się wytłumaczyć żadnym bolesnym przeżyciem z przeszłości. Kolejne zbrodnie są dokładnie zaplanowane, misternie utkane, niczym najbardziej wyrafinowany haft. Ten, kto odważy się stanąć na drodze dewianta jest z góry skazany na porażkę, bo on wymierzy karę. Ów dewiant uważa się bowiem za miecz przeznaczenia. Mrok i mgła dodatkowo potęgują wrażenia grozy.

 

Ackroyd jest mistrzem w malowaniu wyrazistej scenerii i umiejscowieniu w niej bohaterów. Małymi kroczkami odkrywa kolejne karty, choć i tak szokuje zakończeniem. Nie szczędzi krwawych i wulgarnych scen. Po lekturze tej wyśmienitej powieści kryminalnej bardzo długo po plecach przechodzi dreszcz przerażenia. Mocna powieść.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 304
ISBN: 978-83-7785-764-9
Premiera: 21 listopada 2015

Dziękuję Wydawnictwu Zysk i S-ka za egzemplarz recenzencki.

« Starsze wpisy Recent Entries »