Recenzje

Marta Zaborowska „Gwiazdozbiór” Czarna Owca

Zaborowska Marta GWIAZDOZBIÓRI_front grzbiet.indd
Sieć zbrodni utkana psychiczną dewiacją.

 

Seria przerażających zabójstw dzieci wstrząsa podwarszawską miejscowością. Klucz, którego używa morderca, to wybitne uzdolnienia ofiar przy ich jednoczesnym mniej lub bardziej wyraźnym kalectwie. Śledztwo w sprawie prowadzi Julia Krawiec, emocjonalnie zaangażowana młoda detektyw, przeżywająca osobiste rozterki związane z macierzyństwem. Czy nić łącząca zabójstwa doprowadzi do sprawcy? Z jak bardzo rozwiniętą dewiacją przyjdzie zmierzyć się policjantce?

 

Kryminał z doskonale skonstruowaną fabułą. Następujące po sobie zdarzenia napawają grozą, a ciarki przechodzą po plecach, co sprawia, że trudno oderwać się od książki. Z jednej strony karty są na tyle odkrywane, by skierować podejrzenia na konkretne osoby i miejsca, a z drugiej, następuje zwrot, który nakazuje spojrzeć gdzie indziej.

 

Autorka świetnie lawiruje między żmudnym dochodzeniem, a życiem prywatnym bohaterki. Dotyka emocji, wzrusza i wywołuje chęć dopingowania obu sferom życia Julii Krawiec. Rys psychologiczny poszczególnych postaci jest doskonały i wyrazisty. Pewność siebie i wahanie idą w parze. Tło wydarzeń jest na tyle plastyczne, że tworzy gotowe kadry filmowe.

 

„Gwiazdozbiór” jest moim pierwszym spotkaniem z Martą Zaborowską i uważam je za bardzo udane. Może nie ma w tej książce fascynującego nowatorstwa, czy niesztampowości, ale jest wirtuozeria warsztatowa, a to wystarczy, by oczarować. Większość proporcji, które powinien mieć dobry kryminał, zostało zachowanych, a podjęta tematyka sama w sobie przeraża i powoduje wewnętrzną złość i społeczną chęć napiętnowania sprawcy. Myśli kołaczą się w głowie alarmem, jak wielu dewiantów chodzi po świecie i jak bardzo są niebezpieczni. Czy można się przed nimi ustrzec? W tej powieści ofiarami są dzieci z domów, gdzie nie były przysłowiowym „oczkiem w głowie”, ale czy to może mieć wpływ na ogólne wnioski?

 

Autorka wciągnęła mnie swoim stylem i sądzę, że z przyjemnością oraz z lekkim zatrwożeniem sięgnę po kolejne powieści jej autorstwa.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 520
ISBN: 978-83-8015-239-7
Premiera: 7 listopada 2015

 

Podziękowania dla Wydawnictwa Czarna Owca za egzemplarz recenzencki.

Tatjana Alisch „Jak to możliwe?” Jedność

JAK_TO_MOZLIWE_ZE_SLYSZYMY_GLOS_PRZEZ_TELEFON_maxi
Skomplikowane procesy ukryte za prostymi sprawami z codzienności.

 

Natura jest fascynująca i wciąż zadziwia. Może na co dzień nie zastanawiamy się dlaczego jabłko jest czerwone, kocie oczy świecą w ciemności, mucha nie spada z sufitu, czosnek ma tak mocny zapach, osika drży, a węże syczą, ale zgłębiając tę wiedzę wkraczamy w niezwykle ciekawy świat naturalnych procesów, których poznanie jest wspaniałą przygodą.

 

Ta książka jest idealna dla dzieci w wieku szkolnym, aby ugruntować swoja wiedzę, ale również dla rodziców, którzy często są zaskakiwani pytaniami ciekawskich dzieci. Odpowiedzi niby są oczywiste, ale jakoś tak brakuje wytłumaczenia i pojawia się pustka w głowie, która wcale nie dodaje autorytetu. No bo dlaczego lód jest zimny? Dziecka nie zadowoli odpowiedź: ”bo jest zimno”. Ta publikacja z pewnością pomoże w trudnej misji odpowiadania na „proste” i z życia wzięte dziecięce pytania.

 

Książka podzielona jest na sześć działów tematycznych: Ciało, Jedzenie i picie, Niebo i ziemia, Zwierzęta i rośliny, Pojazdy i komunikacja, Technika na co dzień. Po lekturze jest się bogatszym w przydatną wiedze i można poczuć się pewniej w otaczającym świecie. Są tu również wskazówki do przeprowadzenia różnych eksperymentów, które są impulsem do pobudzania chęci zgłębiania wiedzy. Całość wzbogacona w kolorowe fotografie. Mnie się podoba i Wam polecam!

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 160
ISBN: 978-83-7660-565-4
Rok wydania: 2013

Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Jedność za egzemplarz recenzencki.

Krystyna Januszewska „Dziedzictwo” Prószyński i S-ka

Dziedzictwo1
Każdy nosi w sobie dziedzictwo minionych pokoleń.

 

Bardzo osobista powieść o odtwarzaniu historii swych przodków. Powodująca wiele wzruszeń, przemyśleń i chwytająca za serce. Książka, którą czyta się z przejmującym wyczekiwaniem kolejnych wydarzeń i prowokująca do szukania własnych korzeni.

 

Radość i smutki przenikają się w relacjach z życia rodziny Kuśmierczyków z podkieleckiej wsi Krasocin. Los ich nie szczędził. Choroby, śmierć, bieda, ciężka praca na roli, codzienne życie wyznaczone rytmem przyrody. Jest początek XX wieku. Ludzie szukają perspektyw w ogarniętej zborami ojczyźnie, a że bardzo o nie trudno, więc masowo opuszczają wsie, emigrując za chlebem do Ameryki. Kuśmierczykowie decydują się na pozostanie w Krasocinie, co niewątpliwie wiąże się z trudną i mozolną drogą do szczęścia. Józefa i Piotr cieszą się sobą i dziećmi, co im w zupełności wystarcza. Jednak los niesie również cierpienie, a to bywa trudne do zniesienia.

 

Z zapartym tchem czytałam o kolejnych zdarzeniach, na które nikt nie miał wpływu, tak brutalnie zmieniających całe życie bohaterów. Do tego dochodziły przemiany historyczne, wywierające niebagatelny wpływ na egzystencję zwykłych ludzi.

 

Autorka z drobiazgowością relacjonuje trudy codzienności i plastycznie oddaje panujący wówczas klimat. Z kolejnych zdań wyziera strach wymieszany z odwagą, miłość z tęsknotą, desperacja ze stoickim spokojem. Bez wątpliwości ta książka została napisana z sercem i może stąd jej niezwykłość.

 

Autorka jest wnuczką Jana, podąża śladem rodziny, odwiedza bliskie miejsca wypatrując duchów przeszłości i szukając dróg łączności z przodkami. Warto przeczytać i samemu pochylić się nad niezwykłym znaczeniem przynależności do rodu, który w ciągu minionych lat z pewnością wiele przeszedł. Czasem może być tak, że to, co bliskie i nijakie stanie się świetnym materiałem na długie opowieści, które warto przekazać potomnym. Tak, jak zrobiła to autorka „Dziedzictwa”.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 592
ISBN: 978-83-8069-169-8
Premiera: 17 listopada 2015

Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka za egzemplarz recenzencki.

Nighat M. Gandhi „Kobiety w islamie” Prószyński i S-ka

Kobiety.w.islamie
Czy muzułmanki znają smak wolności i miłości?

 

Pakistan, Bangladesz i Indie, kraje, w których niegdyś udało się wywalczyć kobietom odrobinę prawdziwej wolności. Niestety, ta wolność ponownie zanika wskutek narastającej obsesji fundamentalistów na punkcie ograniczenia kobiecych swobód. Współczesna muzułmanka przypomina kobietę z epoki wczesnego islamu. Nie ma prawa do najważniejszych swobód, dzięki którym życie ma smak. Miłość nie ma znaczenia emocjonalnego. Kobieta nie ma możliwości kierowania się głosem serca przy wyborze męża. W ogóle rzadko taki wybór ma, bo dobre małżeństwo to po prostu udana transakcja, zapewniająca dostatek i bezpieczeństwo materialne. Nie ma mowy o kobiecym pożądaniu, a miłość to niebezpieczne uczucie rodem z poezji, za które można zostać srogo ukaranym. Dominacja mężczyzn widoczna jest na każdym kroku, a wkroczenie kobiety do sfery publicznej jest niemożliwe. Islamskie kobiety są skazane na czador i cztery ściany domu, a jakiekolwiek próby wpływania na zmianę tego stanu rzeczy spotykają się ze społecznym potępieniem.

 

Książka przedstawia losy kilku konkretnych islamskich kobiet, które przeżyły wiele i zdecydowały się o tym opowiedzieć światu. Niektóre z nich uciekły z ziemskiego piekła, inne nadal tkwią w niewyobrażalnym i pełnym ograniczeń świecie, a kolejne podjęły ryzykowną grę z tradycją. Autorka wysłuchała wszystkich opowieści, choć czasem samo dotarcie do tych kobiet było wyzwaniem. Poczuła smak Indii, Bangladeszu i Pakistanu, stąpała po rozgrzanej ziemi, dotykała tych miejsc, o których mówią kobiety, poznała ich codzienne życie od kulis. Słuchała o uprzedmiotowieniu kobiet, ale też o ryzyku, które podejmowały niektóre z nich szukając wyzwolenia, przynajmniej psychicznego.

 

Miłość powszechnie uważana w islamskich krajach za przejaw skrajnego egoizmu nie ma racji bytu, ale jednak kryje się w zakamarkach kobiecych serc. Prosta, zwyczajna, jednocząca i dzieląca. Czy warto zadawać sobie trud jej przeżywania w tak rygorystycznych islamskich krajach?

 

Autorka nie boi się wyzwań, stąd rozmowy z nawróconą na chrześcijaństwo muzułmanką, przedstawicielką „trzeciej płci”, żebraczką z sunickiej świątyni i pisarką-lesbijką. Każda z nich na własną wrażliwość, którą stopniowo odkrywa. Często nawet najbliżsi nie mają pojęcia o tych faktach, bo mówienie o uczuciach nie jest wskazane, to temat tabu, przemilczany i szalenie drażliwy.

 

To niewątpliwie nasączona emocjami książka o różnych obliczach miłości i niezwykłości tkwiącej w kobiecości, nawet jeśli na co dzień ukryta jest pod czadorem.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 480
ISBN: 978-83-8069-173-5
Premiera: 19 listopada 2015

Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka za egzemplarz recenzencki.

Joanna Sokolińska „Trzewiczki Matki Boskiej” PWN

trzewiczki-matki-boskiej-b-iext30807573
Zwariowany kryminał z wartką akcją i zaskakującym zakończeniem.

 

Tempo wydarzeń jest tak szaleńcze, że trudno nadążyć. I to największy atut tej książki. Splot zaskakujących wypadków układa się w całość, wcale nie tak logiczną, jak mogłoby się wydawać.

 

Dorota Sadowska wraz z mężem Filipem mieszka na warszawskim Żoliborzu. Poszukiwania pracy splatają się ze staraniami o dziecko. Pewnego dnia i jedno, i drugie udaje się. Bezgraniczna euforia nagle miesza się z kryminalną zagadką, w którą nieopatrznie zostaje wciągnięte sympatyczne małżeństwo.

 

Szaleństwo i nieco czarny humor biorą górę. Bo jak nie uśmiechnąć się, gdy trzy tajemnicze kobiety udzielają bohaterce pomocy, choć jeszcze chwilę wcześniej zgodnie chciały ją zabić? Co mają wspólnego ze sobą bliźniaczo podobne psy, cukiernia, oleander, konwalie i tytułowe trzewiczki Matki Boskiej? Kto jest winny, a kto tylko stwarza pozory podejrzanego?

 

Autorka wykazała się nieprzeciętnym poczuciem humoru, barwną wyobraźnią i umiejętnością prowadzenia akcji w sposób prosty, szybki i z nutką innowacji. Czytelnik nie ma czasu na oddech, bo fabuła niesie go wartkim nurtem. Ogólnie dobry, zabawny i nieco nowatorski kryminał, po który można sięgnąć w chwilach relaksu. Szczypta humoru w całkiem poważnej kryminalnej sprawie dodaje książce świeżości i oryginalności.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 288
ISBN: 978-83-7705-881-7
Premiera: 26 października 2015

Podziękowania dla Domu Wydawniczego PWN za egzemplarz recenzencki.

« Starsze wpisy Recent Entries »