Recenzje

Aleksandra Tyl „Magiczne lato” Wydawnictwo Prozami

magiczne_lato_gotowa
Powieść o poszukiwaniu. Akceptacji, ciepła, miłości, bliskich niegdyś utraconych. Sama okładka zniewala! To prawda, jest coś magicznego w tej książce… Może urok spokojnej okolicy? Może ciepło bijące od bohaterki, która przechodzi duże zmiany we własnym postrzeganiu rzeczywistości? Może miłość, która nie zna barier? A może magia, która skrywa się w dawnych wierzeniach?

 

Alicja jest samotną matką 7-letniej Matyldy. Chucha na nią i dmucha roztaczając ogromny parasol nadopiekuńczości nad córką. Ale trudno się jej dziwić, bo jakoś trzeba zrekompensować dziecku brak ojca. Wyjazd na odległą podwrocławską wieś napawa groza, bo daleka ciotka Józefina obca jest zwyczajnie i co można robić 3 miesiące na zapadłej wsi?! Ale czego się nie robi dla zdrowia dziecka! Na miejscu okazuje się, że nie jest tak źle, bo i Matylda odnajduje własne ścieżki i Alicja z dnia na dzień coraz bardziej radosna. A Józefina przesącza w swej piwnicy tajemnicze mikstury…

 

Szalona jest ta powieść i odkrywająca wiele ludzkich kompleksów na drodze przeróżnych poszukiwań. Ilu bohaterów tyle ścieżek i historii, które napisało dla nich życie… Jedni poszukują miłości na oślep, drudzy walczą ze stereotypami, inni za wszelką cenę pragną zwrócić na siebie uwagę, aby nie zostać zepchniętym do lamusa, a kolejni realnie poszukują utraconych bliskich. To lato jest magiczne dla Alicji i całej plejady bohaterów.

 

Magiczna jest ta powieść, bo autorka lekko i przyjemnie serwuje czytelnikom idealnie skomponowaną mieszankę niekłamanych emocji, wartkiej fabuły i garści poczucia humoru.
Kwiaty we włosach, spokój, relaksująca okolica, odrobinę spontanicznej naiwności, lato zniewalające kolorami, zapachami i smakami – to cała magia! Magia zmian, miłości i poszukiwania wiodącego prym w książce, którą warto przeczytać! Tego nam trzeba! Polecam!

Okładka: półtwarda
Liczba stron: 496
ISBN: 978-83-65223-16-6
Premiera: 23.06.2015

Dziękuję za egzemplarz recenzencki Wydawnictwu Prozami http://prozami.pl/Literatura Inspiruje http://literaturainspiruje.pl i gratuluję wyjątkowej szaty graficznej tej książki!

„Przekąski i przystawki” Burda Książki

przekaski

Co by tu przekąsić? Zwykle sięga się po to, co pod ręką. Ta książka wskazuje prostą drogę do przekąsek i przystawek, które bez problemu można wykonać z tego, co pod ręką, ale w niecodzienny sposób. Można odkryć nowe smaki z połączeń składników, które tworzą w efekcie PYSZNOŚCI!!!

 

Dla każdego coś dobrego i na wszystkie pory roku. Może być egzotycznie albo całkiem swojsko. Aby nie być gołosłowną kilka przykładów: włoski wieniec z nadzieniem wychodzi z połączenia ciasta drożdżowego, czosnku, orzechów włoskich i mozzarelli, ziemniaki można podać „po amerykańsku” czyli nadziewane żółtym serem i ketchupem, pomidory zaserwować „faszerowane po polsku”, a śledzie po wileńsku, z kolei papryka „po grecku” zaskoczy innowacyjnością i prostotą, a jeśli ktoś upiera się przy swojskości to może zrobić smalec z pieczarkami albo ziołowy.

 

Godne uwagi w tej książce jest to, że w ciekawy sposób można podać warzywa, na które nie zawsze jest pomysł. Burak, cukinia, kalarepa i bakłażan zyskują tu nowe znaczenie.
Apetycznie, szybko, inaczej. Polecam! Smacznego!

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 137
ISBN: 978-83-8053-002-7
Premiera: 17.06.2015

Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu Burda Książki http://burdaksiazki.pl

Lucy Diamond „Pewnej nocy we Włoszech” Black Publishing

pewnej nocy
Powieść o podążaniu do szczęścia, zmaganiu się z bagażem doświadczeń i sile kobiet.

 

Słoneczna Italia jest miejscem, które w pierwszym odruchu kojarzy się nam ze spokojem, miłością, relaksem i brakiem problemów. Wzdychamy do Włoch, bo pragniemy odnaleźć radość życia i kochać. Czy nie da się uczynić takiej Italii z każdego miejsca, w którym żyjemy?

 

Bohaterki pragną Włoch, upajają się marzeniami o odwiedzeniu tego miejsca, przygotowują się do tej wyprawy niezwykle skrupulatnie i długo muszą czekać na spełnienie tych marzeń. Tęsknota za Italią jest tu jednak raczej symboliczna, bo tak naprawdę każde miejsce jest dobre, by kochać. Warunkiem jest spotkanie właściwego człowieka, zaprzestanie godzenia się na toksyczny związek, otrząśnięcie się z letargu, otwarcie oczu i zauważenie tego, co najbliżej.

 

Anna tkwi w związku z niedojrzałym mężczyzną, który nawet chwile uniesień skrupulatnie ocenia i zapisuje w arkuszu kalkulacyjnym. Dodatkowo tęskni za ojcem, którego nigdy nie znała i chce go odnaleźć za wszelką cenę.
Catherine żyje pod jednym dachem z człowiekiem przesiąkniętym chęcią zysku i skrajnym brakiem empatii. Jego niewierność w porównaniu z zakłamaniem na wielka skalę wydaje się błahostką.
Sophie chce uciec od trudnej sytuacji rodzinnej i pokochać, choć tak naprawdę cały czas kocha lecz duma nie pozwala jej dać szansy tej miłości.

 

Więź, która rodzi się między tymi kobietami jest głęboka i przyjacielska, choć przed wspólnymi zajęciami nauki języka włoskiego nawet się nie znały. Trzy kobiety podążają do swej „Italii”, choć ta droga jest wyboista i wcale niełatwa. Każda z nich musi zmierzyć się z własnym bagażem doświadczeń. Tylko stanowczość może przyspieszyć krok w stronę realizacji marzeń.

 

To powieść o sile kobiet, które tkwią zapętlone w codzienności i związkach bez uczuć. Na szczęście przychodzi moment, gdy wszystkie zaczynają rozumieć swoje błędy i pragną naprawić co się da, by rozpocząć nowe satysfakcjonujące życie. To czy marzenia zrealizują się w słonecznej Italii przestaje mieć znaczenie. Bardziej liczy się by sięgnąć po szczęście, które tak często jest na wyciągnięcie ręki. Trzeba tylko chcieć zaprosić je do swego serca.

Oprawa: miękka
Liczba stron: 408
ISBN: 978-83-8049-106-9
Premiera: 24.06.2015

Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu Black Publishing http://blackpublishing.pl

„Bajki Charles’a Perraulta” w adaptacji Jolanty Sztuczyńskiej Wydawnictwo Nasza Księgarnia

bajki_charles_a_perraulta
Dawno, dawno temu… sporo się działo! Choć nie było internetu, telewizji z kanałami, które trudno zliczyć, tabletów i wszystkich nowinek technicznych. Były za to królewskie dwory, księżniczki, salonowa moda i prosty lud, biedny ale za to bogaty w zwyczaje i tradycje. Właśnie wśród prostego ludu przekazywane były historyjki o dobrych i złych, o sierotach, które przypadkiem zyskiwały więcej niż mogłoby się im zamarzyć, o ubogich, którzy sprytem dochodzili do wielkiej nagrody, o dobrych cechach, które liczyły się bardziej niż pieniądze. Te proste opowieści trafiły do kanonu literatury i są przekazywane z pokolenia na pokolenie przez wieki.

 
Czerwony Kapturek, Kot w butach, Ośla skórka, Kopciuszek, Tomcio Paluszek, Śpiąca królewna – znacie? Właśnie Charles Perrault spisał te bajki nadając im kształt i jakość, która przez lata nie zawodzi.

 
Każde dziecko z zainteresowaniem posłucha tych bajek i odkryje, że są w nich ciekawi bohaterowie, a walka dobra ze złem prowadzi do szczęśliwego finału. Ciepłe, choć nie pozbawione okrucieństwa są te bajki. Świat nie jest jednak tylko dobry i barwny, ma też te złe strony. Sięgniecie po to wydanie jest prawdziwą przyjemnością, bo wartościowy tekst dopełniają przekonujące ilustracje.

Oprawa: twarda
Liczba stron: 224
ISBN: 978-83-10-12574-3
Rok wydania: 2015

Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu Nasza Księgarnia http://nk.com.pl

Patryk Świątek „Dotknij Boga” Wydawnictwo Znak

dotknij-boga-w-poszukiwaniu-ludzi-ktorym-pozostalo-tylko-szczescie-b-iext28562040Ukryty ubogi Kościół w Polsce? Są takie miejsca, choć trudno w to uwierzyć. Daleki od splendoru, złota, bogatych ołtarzy, słów wypływających z ambony, które tak często nie znajdują pokrycia w rzeczywistości. Współczesny Kościół zawodzi zwykłych ludzi, bo nie znajdują w nim tego, czego szukają: prawdy, miłości, czystych intencji, ubóstwa i pomocy w trudnych chwilach.

 

Szukajcie, a znajdziecie! Patryk Świątek wyruszył w podróż po Polsce i znalazł to, czego szukał. A teraz odkrywa te miejsca przed czytelnikami. Przykładowo: „kalkutki” w Szczecinie pomagają wykolejonym życiowo, wrocławska Arka to przystań dla niepełnosprawnych, giezkowska Wspólnota Cenacolo skupia młodych uzależnionych od narkotyków czy alkoholu szukających radości i sensu życia, a Mali Bracia Jezusa na co dzień pracują w supermarkecie i nikt nie podejrzewa, że niosą pomoc ubogim. Te miejsca nie są powszechnie znane, tam człowiek liczy się bez względu na stan posiadania czy strój. Tam ubóstwo widać gołym okiem, ale liczy się prawda o człowieku i jego prawo do szczęścia.

 

Autor poznaje te miejsca od kuchni, w trudzie i znoju podróży autostopem. Śpi pod gołym niebem, modli się z ubogimi, od których większość odwraca wzrok. Udowadnia, że świat posiada w swych zasobach również takie miejsca, gdzie dotknięcie Boga jest czyste i piękne. Nie mamy pojęcia o istnieniu tych miejsc, bo one żyją skromnie, bez pompatycznego rozmachu. Tam dzieją się rzeczy wielkie. Tam nikt nie oczekuje poklasku. Tam króluje prostota i prawda. Poznanie tych nietypowych wspólnot jest niezwykłym doświadczeniem.

 

Patryk Świątek pokonał autostopem niemal 3 tys. kilometrów. Przez 6 tygodni był pielgrzymem bez grosza w kieszeni. Znalazł miejsca i ludzi pełnych wiary. Znalazł prawdziwą radość życia i dzieli się nią z czytelnikami.

Oprawa: miękka
Liczba stron: 272
ISBN: 978-83-240-3487-1
Premiera: 01.06.2015

Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu Znak http://znak.com.pl

« Starsze wpisy Recent Entries »