Tag bledne laki recenzja

Jarosław Szczyżowski „Błędne łąki” Znak Literanova

Irr Wiesen. Nie dla ludzi przeznaczone.

 

Ludzie opowiadali, że to błędna łąka. Kto na nią wejdzie, będzie błądził, dopóki bicia dzwonów w dolinie nie posłyszy. A co jeśli nie posłyszy? Gdzie będzie? Czy ten niebyt może trwać wiecznie?

 

Góry Izerskie są nieprzebranym źródłem tajemnic. Każdy szlak ma w sobie coś magicznego i nieprzeniknionego. Każdy szmer może być zapowiedzią niebezpieczeństwa. Dwoje studentów etnologii przyjechało tu, by zbadać mroczne, ludowe tajemnice. Oboje znikają w tajemniczych okolicznościach. Co się wydarzyło w mrocznym lesie? Skąd słychać tajemnicze szepty nakazujące oddalenie się w tego miejsca? Dlaczego tych dwoje nie posłuchało tych słów? Gdzie teraz są? Czy tylko jedną tajemnice skrywają błędne łąki?

 

Mija rok, gdy dziennikarz w Wrocławia, Aleks Lipski, rusza tropem zaginionych studentów. Początek mrocznej wędrówki młodych ludzi miał miejsce w Chatce Górzystów, więc on też tam wynajmuje pokój. Gospodarze są dziwnie tajemniczy i z pewnością coś ukrywają. Policja i prasa na pewno nie dowiedzieli się wszystkiego. Dziennikarski szósty zmył podpowiada Lipskiemu, że tajemnica ma tu swój początek. Na miejscu spotyka dość irytującą youtuberkę Kaśkę, której prostolinijność i dociekliwość mogą okazać się prawdziwym błogosławieństwem w rozwikłaniu tej dziwnej sprawy.

 

„Biada temu, kto się tu zabłąka. Lasy są mroczne. Istoty, które w lesie mieszkają, są inne niż my. Nie są ani dobre, ani złe. Nie można ich jak ludzi osądzać. Są jak dzikie nasiona.”

 

Niesamowity klimat udało się zbudować Autorowi w tej porywającej książce. Racjonalizm na styku z magią i ludowymi wierzeniami zwykle wypada dość interesująco, więc mamy tu świetną bazę do zatrzymania czytelnika w świecie lektury. Tak, nie sposób się oderwać przed końcem, bo wciąż nowe fakty dodają smaczku i rumieńców fabule. To lubię! Na błędnych łąkach nie można czuć się bezpiecznym i to klucz do fascynującej literackiej przygody. Serdecznie polecam Wam wędrówkę po izerskich szlakach i odrobinę odwagi, by czasem z nich nieco zboczyć, bo to, co najdziwniejsze zwykle dzieje się w niezbadanych zakątkach. Masz odwagę, by na nie wejść, gdy wciąż słuchać głos ”Odejdź stąd!”? Uwierzcie, dreszcz niepokoju pozostaje z czytelnikiem jeszcze długo po ostatnim zdaniu.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 320
ISBN: 978-83-8367-789-7
Premiera: 26 marca 2025