Wiesława Bancarzewska „Noc nad Samborzewem” Wydawnictwo Nasza Księgarnia

noc_nad_samborzewem
Klimatyczna historia o miłości, tęsknocie, prawdziwej przyjaźni i traumie, którą niesie ze sobą wojna.

 

Wiesława Bancarzewska stworzyła niepowtarzalną powieść, w której można się zatracić już od pierwszych zdań. Szczypta metafizyki dodaje smaczku narracji. Nie tylko wspomnienia przenoszą w czasie…

 

To moje pierwsze spotkanie z prozą tej autorki. Nie znam „Powrotu do Nałęczowa” i „Zapisków z Annopola” – dwóch pierwszych tomów trylogii, ale wsiąkłam w fabułę bez reszty i nie odczułam, że to dalszy ciąg opowieści, więc można traktować tę pozycję wydawniczą zupełnie odrębnie.

 

Anna Duszkowska, po mężu Obrycka, nie może zostać w Annopolu, gdy wybucha wojna. Wraz z córeczką Walentynką znajduje schronienie w Samborzewie. Każdego dnia musi pokonywać trudności losu. Każdego dnia ogromnie tęskni za mężem, który wyruszył na front. Wojna smaga ja swym okrucieństwem, jednak Anna się nie poddaje i co ważne, nie traci człowieczeństwa. Zaprzyjaźnia się z Dominikiem, który pracuje na sąsiadującej z jej mieszkaniem stacji kolejowej. To wyjątkowa relacja.

 

Nie brakuje w tej książce sugestywnych obrazów powodujących dreszcz grozy, bo wojna jest pokazana realnie. Wiele tu odniesień do prawdziwych wydarzeń i postaci. Cierpienie, krew, strach, niepewność, walka i tęsknota wylewają się z kart powieści. Wojna to nie czas na sentymenty, więc gdzie w takich realiach szukać marzeń i emocji?

 

Szczypta magii… No właśnie! Ktoś, kto czytał dwa poprzednie tomy może nie będzie zaskoczony. U mnie powstał w głowie znak zapytania. Zabieg zastosowany przez autorkę skłania do przemyśleń nad tym, czy gdybyśmy znali przyszłość chcielibyśmy wracać do tego, co mamy? Dominik i Anna stawiają czoła problemom godząc się na bieg czasu i zdarzeń. Przeniesienia w czasie z pewnością sporo ułatwiają, ale mogą również utrudniać codzienność, a zwłaszcza sposób myślenia o życiu. Co ten zabieg daje fabule? Może właśnie ów smaczek i niepowtarzalność?

 

„Noc nad Samborzewem” to ciekawa i z pewnością niekonwencjonalna lektura, więc polecam sięgnięcie po nią.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 448
ISBN: 978-83-10-12737-2
Premiera: 15 lipca 2015

Podziękowania dla Wydawnictwa Nasza Księgarnia http://nk.com.pl za egzemplarz recenzencki.

2 komentarze

  1. Już czeka na półce na swoją kolej 🙂