Marek Majewski „Koniak i daktyle” PWN, Rozpisani.pl

koniak-i-daktyle,big,568011
Barwne wspomnienia z życia w wyjątkowym miejscu, w wyjątkowym czasie.

 

San Francisco – miasto z magią, którą trudno zdefiniować. Obiekt westchnień młodych ludzi żyjących w zamkniętym socjalistycznym świecie światku Polski lat 70-tych. Kalifornia, upajająca gorącym słońcem, wolnością i luzem. Pomarańcze, figi i daktyle rosnące na każdym kroku, podczas gdy w kraju ogarniętym komunizmem na taki rarytas można było liczyć tylko na Boże Narodzenie i to w ilości reglamentowanej, dla wybranych zresztą. Zachłyśnięcie nowoczesnością, dolary pachnące zupełnie inaczej niż złotówki. Aparat fotograficzny w ręku, zmysł obserwacyjny i wędrówka po świecie marzeń.

 

Autor w imponującym gawędziarskim stylu snuje opowieść o swoich doświadczeniach, pracy i pasji fotograficznej w realiach tamtych lat w San Francisco. Lektura tej książki jest istnym przeniesieniem w czasie do tego, co minione i nadzwyczaj natchnione. Początek hippisowskiej rewolucji sfotografowany i barwnie opisany przez farciarza, któremu dane było pracować dla magazynu „Rolling Stone”, a później tworzyć własne pismo.
Książka z powiewem wolności, tak upragnionej i wytęsknionej dla kogoś zza żelaznej kurtyny. Przesiąknięta rock&rollem, jakże odmiennym od bigbitu, z dawką niezwykłych przeżyć i emocji ze stolicy tolerancji. Autor podaje też czytelnikom historie największych grup i wokalistów tamtego okresu. Prywatnie, bez patosu. Fotografował je, więc ma informacje z pierwszej ręki.

 

Książka jest ciągiem przesuwających się slajdów z imponującego życia w mieście snów. Swego czasu była lekturą zakazaną, bo jakże to, tak bezpośrednio opowiadać o lepszym i wolnym od paradoksalnych zakazów świecie? Upatrywano w niej historii narkomanów i wykolejeńców. Może faktycznie była dość rewolucyjna jak na owe czasy, ale teraz czasy się zmieniły i czytanie o świecie pod palmami Kalifornii w erze totalnej rewolucji hippisów nie jest niczym zdrożnym. Ciekawie, bezpośrednio i z polotem.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 304
ISBN: 978-83-9417-313-5
Rok wydania: 2015

Podziękowania dla Domu Wydawniczego PWN http://dwpwn.pl oraz http://rozpisani.pl za egzemplarz recenzencki.

Brak możliwości komentowania.