Brooke Davis „Zgubiono znaleziono” Czarna Owca

Poszukiwanie sensu życia w przemijaniu.
Ciesz się chwilą! Carpe diem! Takie słowa aż cisną się na usta po lekturze tej niezwykłej książki, podejmującej bolesny temat przemijania, braku zrozumienia dla odchodzenia, śmierci mniejszych i większych, rozpoznawania sedna w szarości egzystencji, umierania i światełka nadziei w nim tkwiącym.
Życie to zbiór setek powtarzalnych gestów, związku tradycji z uczuciami, rutyny, braku spontaniczności i poczucia samotności dopuszczanego do umysłu tylko na chwilę, bo nie wypada, wstyd się do niej przyznawać, to takie mało „trendy”…
Dwoje staruszków, Karl i Agatha, których łączy to, że ich życiowe połówki umarły oraz Millie – siedmiolatka przypatrująca się zjawisku śmierci, zostają połączeni niewidzialną nicią przeznaczenia. Ucieczka Karla z domu starców, wcale nie jakaś tam spektakularna, bo zwyczajna, prosta wywołana pragnieniem poszukiwania wolności i odrobiny pasji w życiu, rozpoczyna niezwykłą podróż. Wspólną podróż trójki bohaterów po odkrycie sensu. Bo warto. Tak, tak, warto żyć!
Książka niezwykle emocjonalnie mówi o prostocie życia, uczuć, tęsknot. Wiek nie ma tu żadnego znaczenia. Każdy człowiek ma pragnienia i chęć życia, nawet stojąc w obliczu śmierci. Sporo tu smutku, ale też spontanicznej radości, a nade wszystko prostej mądrości o docenianiu chwil i pretekstu do poszukiwaniu sensu życia w przemijaniu.
Oprawa: miękka
Liczba stron: 280
ISBN: 978-83-7554-996-6
Premiera: październik 2015
Dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca http://czarnaowca.pl za egzemplarz recenzencki.
