Konkurs z książką „Anna May”
Rozstrzygnięcie konkursu! Książkę wygrywa:
Agnieszka Kosińska
Gratulacje! Laureatkę proszę o wiadomość z adresem do wysyłki nagrody (brak zgłoszenia do 26.11 godz. 10.00 będzie równoznaczne z przekazaniem nagrody kolejnej osobie). Można pisać na maila: kontakt@ksiazkiweterze.pl lub w wiadomości na profilu „Książki w eterze” na Facebooku.
Za egzemplarz konkursowy dziękuję Wydawnictwu Novae Res!
KONKURS!!!
Wraz z Wydawnictwem Novae Res zapraszam do udziału w konkursie!
Do wygrania 1 egzemplarz książki Agnieszki Opolskiej „Anna May”!
Opis wydawcy: Anna May, studentka historii sztuki, będąc w tarapatach finansowych postanawia ponownie spróbować swoich sił jako modelka. Zamiast na casting trafia jednak do pracowni malarskiej intrygującego obcokrajowca – Adama Northona. Niespodziewana paczka z rzeczami zmarłej matki przywołuje demony przeszłości. Anna mimo wielu obaw decyduje się na odszukanie ojca, którego nigdy nie poznała – tym samym zmierzyć się musi nie tylko ze swoimi koszmarami, ale i z mroczną historią własnej rodziny. Pomagają jej w tym między innymi tajemniczy Adam, homoseksualny przyjaciel Lukas oraz irytująca, obsesyjnie szukająca sensacji przyszła dziennikarka Ida. Przygnieciona rozterkami nie tylko swoimi, ale i swoich przyjaciół Anna nie wie, iż wpadła w misternie przygotowaną pułapkę. Wplątując się coraz bardziej w sieć intryg, nie zdaje sobie sprawy z grożącego jej niebezpieczeństwa.
Książka zajęła 1. miejsce w Literackim Debiucie Roku 2015!
Aby wziąć udział w konkursie należy w komentarzu poniżej dokończyć zdanie: „Dążąc do celu często zapominamy o…”. Ważne by było to tylko jedno zdanie!
Pozostałe warunki konkursu:
– udostępnienie konkursowego wpisu na Facebook’u (publicznie na swoim profilu)
– zaproszenie znajomych do udziału w konkursie
– polubienie profilu Książki w eterze (jeśli jeszcze tego nie zrobiliście)
Konkurs trwa do godz. 20.00 we wtorek 24 listopada 2015 roku. Wśród uczestników zostanie wyłoniony laureat. Do dzieła!


Dążąc do celu często zapominamy o najważniejszych wartościach takich jak miłość, przyjaźń, rodzina i zatracamy się w osiągnięciu celu za wszelką cenę.
Dążąc do celu często zapominamy o tym ,że cel nie zawsze „uświęca środki”a konsekwencje podjętych czynów mogą być opłakane .
Dążąc do celu często zapominamy racjonalnie myśleć ,depczemy morale i innych ludzi,zaniedbujemy więzi międzyludzkie przez co skazujemy siebie na samotność i cierpienie, a
cel osiągnięty łatwą drogą kłamstwa i niesprawiedliwości nigdy nie uczyni człowieka spełnionym.
Dążąc do celu często zapominamy o sobie.
Dazac do celu czesto zapominamy o sobie i o tym, ze cele i marzenia warto weryfikowac, sprawdzac ich aktualnosc co jakis czas, zeby nie okazalo sie, ze osiagniecie szczytu nagle wcale nie jest tym, czego naprawde chcemy.
Dążąc do celu często zapominamy o tym żeby być uczciwym, od początku do końca.
Dążąc do celu często zapominamy o człowieczeństwie , zachowując się jak dzikie bestie – gryząc i rozszarpując każdą napotkaną po drodze osobę stanowiącą dla nas przeszkodę.
Dążąc do celu często zapominamy o rozsądku i odpowiedzialności, tratując wszystko, co znajduje się na obranej drodze.
Dążąc do celu często zapominamy o tym, ile mamy dobrego na wyciągnięcie dłoni.
… miłości, przyjaźni i najbliższych.
Dążąc do celu często zapominamy o… innych, krzywdząc ich, lekceważąc i nie zauważając, a także o swoim życiu, które przy tej walce przecieka nam między palcami i tracimy najważniejsze wartości.
Dazac do celu czesto zapominamy ze nie liczy sie tylko sam cel ale i jak do niego doszlismy
Dążąc do celu często zapominamy o ty, że po drodze spotykamy różnych ludzi, z różnymi problemami, dla których nasz cel nie jest najważniejszy, więc warto pamiętać o tym, że nawet dążąc do własnego celu możemy pomóc innym, a już na pewno by nikogo nie skrzywdzić.
Dążąc do celu, często zapominamy o…. tym co tak naprawdę jest dla nas najważniejsze. Zapominamy, że nasze działanie nie tylko może zranić nas samych ale także bliskie nam osoby. Profil na FB polubiony informacja udostępniona znajomi zaproszeni 🙂
Dążąc do celu często zapominamy o najbliższych, którzy najbardziej na tym cierpią. Nie zważamy na ich uczucia tylko myślimy o sobie i reaizowaniu swoich potrzeb.
Dążąc do celu często zapominamy o najbliższych.
Dążąc do celu często zapominamy o innych ludziach i o tym, że możemy ich skrzywdzić.
Dążąc do celu najczęściej zapominamy o tym co w życiu najcenniejsze: własnym zdrowiu, miłości, przyjaźni i radości z życia.
Dążąc do celu często zapominamy o…ty, kim byliśmy na początku drogi i co było naszą pierwotną motywacją
Dążąc do celu często zapominamy o wartościach i ideałach, które kiedyś były dla nas wskazówką i drogowskazem
Dążąc do celu często zapominamy, że największą wartością może być sama droga, a nie jej kres
Dążąc do celu często zapominamy o przyzwoitości.
Dążąc do celu często zapominamy o rodzinie i przyjaciołach,o tym żeby okazywać im miłość,spędzać z nimi czas,poświęcać im uwagę bo niestety potem może być już na to za póżno.
Dążąc do celu często zapominamy o byciu sobą i za wszelką cenę dorabiamy sobie gębę,żeby tylko zyskać to na czym nam zależy,ale jak potem spojrzeć sobie w oczy?
Dążąc do celu często zapominamy o wlasnym zdrowiu.
Dążąc do celu zapominamy o uczuciach, rodzinie 🙁
„Dążąc do celu często zapominamy o tym co ważne,czyli rodzinie ,miłości i zdrowiu.
„Dążąc do celu często zapominamy o tym że nie zawsze to do czego dążymy jest warte tego aby poświęcać temu tyle czasu ,zapału ,zdrowia i nerwów 🙁
Dążąc do celu często zapominamy o uczuciach i nie myślimy racjonalnie:)
Dążąc do celu często zapominamy o nim samym:)
Dążąc do celu często zapominamy o bliskich i idziemy po trupach 🙂
tym, po co to robimy.
Dążąc do celu często zapominamy o otaczających nas sprawach dnia codziennego.
Dążąc do celu często zapominamy o tym, że najpiękniejsze jest marzenie i droga do jego spełnienia, bowiem nie jest łatwo pojąć, nim będzie za późno, że nie to co na mecie jest najwspanialsze, a to czego nam dane doświadczyć po drodze.
Dążąc do celu często zapominamy o tym, że jego osiągnięcie nie zawsze oznaczać będzie dla nas szczęście, ponieważ nie cel sam w sobie jest najważniejszy lecz sposób i droga jaką do niego dążymy…
Dążąc do celu często zapominamy o samym celu, nierzadko próbując go przeskoczyć, bo wciąż nam mało i mało.
Dążąc do celu często zapominamy o tym, kim jesteśmy.
Dążąc do celu często zapominamy o zdrowym rozsądku,o granicach rywalizacji-łamiąc przy tym wiele z zasad moralnych.
Dążąc do celu często zapominamy o otaczającym nas pięknie przyrody, radości z drobiazgów, uśmiechu do przypadkowo mijanych osób, czasie, który należy się najbliższym…zapominamy obejrzeć się i zobaczyć, co pozostawiamy za sobą – zgliszcza czy kwiecistą drogę?
Dążąc do celu często zapominamy o trupach które za sobą zostawiamy, nie pamiętając o tym że w ten sposób u celu będziemy sami nie mając z kim cieszyć się z sukcesu.
Dążąc do celu często zapominamy o życiu, które toczy się dookoła nas, bo ambicja przysłania nam wszystko, zatracamy się i zaczynamy zapominać o najważniejszym – o samym sobie.
Dążąc do celu często zapominamy o konsekwencjach naszych wyborów a tak naprawdę dopiero w przyszłości widać czy zrobiliśmy sobie dobrze czy też zaszkodziliśmy na całej lini.
Dążąc do celu często zapominamy o życiu teraźniejszym.
Dążąc do cel często zapominamy o pozostaniu przy tym przede wszystkim człowiekiem, który pragnie czegoś, chce coś osiągnąć, ale nie zapomina o otaczających go osobach i odnosi się do nich w sposób, w jaki sam chciałby być traktowany.