
Idź za głosem serca! Własnego.
Bunt przeciw realizacji cudzych oczekiwań.
Powieść ma w sobie moc przyciągania, gdyż autorka niezwykle umiejętnie buduje skojarzenia, przykuwa uwagę idealnym doborem słów, kusi wyrazami złożonymi w zdania. Wiele z nich to wspaniałe sentencje, które chce się wręcz wpisać do oddzielnego zeszytu, aby mieć je zawsze pod ręką, na lepsze i gorsze chwile.
Życie Jane pełne jest niespodzianek. Niektóre z nich bohaterka serwuje sobie na własne życzenie, inne są zrządzeniem losu, a kolejne, cieniem przeszłości, który skutecznie przysłania blask teraźniejszości. Jane żyje między dwoma światami: spełnianiem oczekiwań rodziców i własnymi marzeniami. W wielu kwestiach jest posłuszna – studiuje prawo, którego nie cierpi, pracuje w kancelarii adwokackiej, bo trzeba zapewnić sobie dobra przyszłość, wykonuje kolejne polecenia matki, aby za chwilę z westchnieniem ulgi oddać się swojej pasji – dekoracji wnętrz. Nadchodzi jednak moment, że dzban realizacji cudzych oczekiwań staje się przepełniony i kolejne, z siłą wodospadu, wylewają na zewnątrz całą gorycz zebraną w naczyniu. Jane wie, że jedynym ratunkiem jest ucieczka do miejsca, gdzie będzie mogła wszystko poukładać w swej głowie i sercu. Nowa rzeczywistość jest wybawieniem, ale jednocześnie miejscem rozdrapania starych ran. Może bilans życia jest dobrym momentem na rozliczenie się z tajemnicami przeszłości?
To piękna powieść o przywracaniu nadziei i sztuce chwytania życia we własne ręce. Siła charakteru bohaterki, tak długo w niej dławiona, jest drogowskazem dla wszystkich bojących się zmian i motorem napędowym do działania. Czasem trzeba porzucić wszystko, by odnaleźć własne „ja” w miejscu, które dotąd było obce, tajemnicze, nieprzystępne, a jednak kusząco znajome. To pretekst do spełniania marzeń, bo życie przeciekające przez palce nie może być satysfakcjonujące, gdy przez cały czas z tyłu głowy są nasze prawdziwe pragnienia, niedopuszczone do głosu marzenia i ukryte wizje życia.
Czas na zmiany, które sprawią, że marzenia staną się rzeczywistością, a dławiące je demony rutyny przestaną mieć nad nimi władzę. Czas, by do głosu doszły te kwestie, które zwykle wypowiadane są szeptem, albo tkwią w milczących ustach. Czas na pełnię życia! Niech lektura tej książki będzie początkiem buntu przeciw bylejakości i pierwszym krokiem do szczęścia, a nie tylko jego namiastki.
Polecam tę powieść wątpiącym we własne możliwości i szukającym klucza do własnych marzeń, a przede wszystkim tym, którzy przez lata realizują wizje innych osób, zapominając o własnych marzeniach.
Oprawa: miękka
Liczba stron: 400
ISBN: 978-83-7835-396-6
Rok wydania: 2015
Dziękuję Wydawnictwu Videograf http://videograf.pl za egzemplarz recenzencki.



