Anna Ficner-Ogonowska „Czas pokaże” Znak

Poszukiwanie odwagi do życia własnym życiem.
Prawdziwa miłość może pojawić się znikąd, zupełnie niespodziewanie i bez zaproszenia. Próba mocowania się z nią zwykle kończy się porażką, bo miłość nie da o sobie, ot tak po prostu, zapomnieć.
Julia prowadzi uporządkowane życie. Do granic możliwości. Studia, przyjaciółka, mama, dom rodzinny, praca, wolontariat na oddziale onkologii dziecięcej, ulubione książki, ulubiony bar… Wszystko jest przewidywalne i dostosowane do zegarka. Czas ma poważne znaczenie w życiu Julki. Kilka minut spóźnienia zaburza wewnętrzny rytm i doprowadza do dyskomfortu. Przychodzi jednak taki dzień, że uporządkowanie sypie się jak domek z kart, a czas przestaje się liczyć. Miłość spada na Julię niespodziewanie i nie jest to proste uczucie. Jakiego wyboru dokona bohaterka? Czy będzie potrafiła żyć zupełnie inaczej?
Powieść ma w sobie pewną magię. Urzeka niespiesznym rytmem codzienności, banalnymi sprawami powszedniości, ciepłem rodzinnego ogniska, zamartwianiem się o drobiazgi i zaufaniem wynikającym z przyjaźni. Prostota przekazu ma w sobie to coś, co przyciąga, za czym podświadomie tęsknimy. Zwrot akcji następuje stopniowo, więc nie ma tu mowy o literackich fajerwerkach. Nie mniej jednak jest coś magnetycznego w tej pełnej ciepła historii. Znajdziemy tu sporo życiowych refleksji, konfrontacji zdrowia z chorobą, drobnych kłopotów z życiowymi dramatami, niepewności z odwagą i przyjaźni z miłością. Odrobina chaosu w wypełnionym porządkiem życiu jest cudownym eliksirem, który dodaje książce pazura. Przemyślenia, wahania, próba ucieczki, chęć oderwania się od uczucia są oczekiwaniem na spełnienie i wsłuchanie się w głos serca.
Powieść o umiejętności wzięcia życia we własne ręce, bez oglądania się na innych. O poszukiwaniu dojrzałości uczuciowej i unikaniu toksycznej presji innych przy podejmowaniu ważnych decyzji, a przede wszystkim o walce z samym sobą, by nie bać się czasu pachnącego miłością.
Oprawa: miękka
Liczba stron: 715
ISBN: 978-83-240-3492-5
Premiera: 16 listopada 2015
Podziękowania dla Wydawnictwa Znak za egzemplarz recenzencki.
