Peter Ackroyd „Golem z Limehouse” Zysk i S-ka

golem
Przerażająca fascynacja śmiercią.

 

Wstrząsające, napawające grozą i przytłaczające wejście w psychikę mordercy.

 

Mityczny Golem wzbudza lęk od wieków, gdy chodzi o potwora z bliżej nieokreślonego materiału, np. z gliny, bo dopuszczał się tajemniczych zbrodni, nie do końca wyjaśnionych i bez rekompensaty w postaci ukarania sprawcy. Jak wielkie przerażenie musi wzbudzać Golem z krwi i kości, z mózgiem, w którym dzieją się niewyobrażalne rzeczy, z dłońmi zadającymi śmiertelne ciosy?

 

Koniec XIX wieku. londyńskie ulice spowite mgłą. Okrutne zbrodnie owiane tajemnicą. Czy świat artystów z miejscowego teatru może mieć coś wspólnego z tą ponurą sprawą?
Postać mordercy czytelnik poznaje z kilku perspektyw, choć najbardziej przerażająca jest ta osobista, pamiętnikowa, gdy wchodzi się w jego odczucia, chore fascynacje i sposób na ładowanie życiowej energii cierpieniem i śmiercią innych. Okrutna i niewyobrażalna odsłona ciemnej strony dewianta, której nie da się wytłumaczyć żadnym bolesnym przeżyciem z przeszłości. Kolejne zbrodnie są dokładnie zaplanowane, misternie utkane, niczym najbardziej wyrafinowany haft. Ten, kto odważy się stanąć na drodze dewianta jest z góry skazany na porażkę, bo on wymierzy karę. Ów dewiant uważa się bowiem za miecz przeznaczenia. Mrok i mgła dodatkowo potęgują wrażenia grozy.

 

Ackroyd jest mistrzem w malowaniu wyrazistej scenerii i umiejscowieniu w niej bohaterów. Małymi kroczkami odkrywa kolejne karty, choć i tak szokuje zakończeniem. Nie szczędzi krwawych i wulgarnych scen. Po lekturze tej wyśmienitej powieści kryminalnej bardzo długo po plecach przechodzi dreszcz przerażenia. Mocna powieść.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 304
ISBN: 978-83-7785-764-9
Premiera: 21 listopada 2015

Dziękuję Wydawnictwu Zysk i S-ka za egzemplarz recenzencki.

Brak możliwości komentowania.