Magda Rem „Tysiąc róż” Prószyński i S-ka
Teatr pozorów.
Jakże zwodniczy jest tytuł tej powieści! Książka nie ma nic wspólnego z delikatnością, romantyzmem i lekkością, z która może się kojarzyć tysiąc róż. Jest ponuro, tajemniczo, psychodelicznie i kolczasto (jedynie to może przywoływać skojarzenia z różami).
Przedstawiona historia przyprawia o ciarki. Michał i Elżbieta to zwyczajne małżeństwo. Żyją nieco na uboczu, w stałym rytmie, spokojnie i zgodnie. Pod pozorną idealnością kryje się szereg tajemnic z przeszłości obojga, które jak robaki wypełzają na światło dzienne. Rozpoczyna będąca przykrywką dla dramatu, który rozegrał się w tym związku pewnego zwyczajnego dnia. Istny teatr, którego widzami są czytelnicy. Ciąg przerażających scen, najeżonych obsesją, psychozą i maniakalnym szukaniem właściwego rozwiązania dla patowej sytuacji.
Bohaterowie nakreśleni przez Magdę Rem przerażają. Nosząc swe mroczne tajemnice stają się niebezpieczni dla samych siebie. Strach spoziera na czytelnika zza zasłony liter i niewiarygodnie obezwładnia emocje. Niektóre ze skrupulatnych opisów zaistniałych sytuacji powodują, że chce się odłożyć książkę na bok. Z drugiej strony, niepohamowana ciekawość, jak to wszystko się skończy, nie pozwala na rozstanie z lekturą.
To niewątpliwie thriller psychologiczny o treści, która napawa grozą, obrzydzeniem, przerażeniem i zdziwieniem, by finalnie zmusić do przemyśleń na temat ludzkiej psychiki i mechanizmów nią rządzących. Niecodzienna fabuła podana w niebanalny sposób.
Oprawa: miękka
Liczba stron: 384
ISBN: 978-83-8069-260-2
Premiera: 3 marca 2016
Podziękowania dla Wydawnictwa Prószyński i S-ka za egzemplarz recenzencki.

