Joanna Opiat-Bojarska „Gdzie jesteś, Leno?” Replika

lena

Dramat poszukiwania i zgubność pozorów.

 

Niewiadome, które mnożą się w procesie poszukiwania zaginionej Leny, przytłaczają i wywołują niemoc. Bezsilność funkcjonariuszy policji frustruje. Przypadek kreujący rzeczywistość przeraża. Doskonała książka.

 

Joanna Opiat-Bojarska jak dotąd mnie nie zawiodła. Książki jej autorstwa są dopracowane, niebanalne, z mocnymi wątkami zmuszającymi do refleksji i skłaniającymi do dyskusji. „Koneser” i tematyka handlu narządami, „Zaufaj mi, Anno” i dopalacze, „Gdzie jesteś, Leno?”, chronologicznie wcześniejsza niż wspomniane, i ważny temat bezradności wobec przypadków, które tak mogą zapętlić drogi poszukiwań, że znalezienie właściwej ścieżki jest niemal niemożliwe.

 

Lena Pietrzak, studentka filologii angielskiej, pewnej piątkowej nocy bawi się wraz ze znajomymi w jednym z poznańskich klubów. Ma wyrzuty sumienia, bo jest tu bez swego chłopaka. Wychodzi wcześniej z klubu z zamiarem udania się do wynajmowanego mieszkania. Rusza ulicami miasta i znika bez śladu. Co się wydarzyło? Gdzie jest Lena? Zdesperowana matka dziewczyny nakłania policję do działań poszukiwawczych. Nakłania, bo procedury nie pozwalają im na użycie wszelkich możliwych środków. Trzeba sprytu i uciekania się do sposobu, by ruszyli z działaniami pełną parą. Tropem Leny podążają Przemysław Burzyński i Michał Majewski. Policjanci dość szybko „wsiąkają” w to śledztwo, gdyż działania poszukiwawcze odkrywają niespodziewane okoliczności. Czy „Burzy” i Majewskiemu uda się odnaleźć dziewczynę? Dokąd zaprowadzi ich trop? Jak bardzo skomplikowane relacje mogą łączyć pozornie bliskich ludzi?

 

Książka porusza niezwykle ważny problem. Liczba zaginięć ludzi wciąż rośnie. Każde z nich to dramat rodziny. Każde to nadzieja na szczęśliwy powrót. Nie każde kończy się happy endem. Bezsilność policji obarczonej procedurami połączona z emocjami najbliższych osoby zaginionej wywołuje niemy krzyk rozpaczy. Poszukiwania można porównać do wyścigu z czasem, który odgrywa niebagatelną rolę, gdyż każda minuta jest na miarę ludzkiego życia, a przeoczenie choć jednego drobiazgu może sprowadzić poszukiwania na manowce.

 

Historia przedstawiona w tej powieści odsłania mrok towarzyszący tego typu wydarzeniom. Pobudza wyobraźnię, bo nie zawsze to, co oczywiste jest prawdziwe. Podkreśla rolę przypadku, który może wpłynąć na ludzkie kroki. Skłania do przemyśleń na temat bezpieczeństwa, o którym tak często zapominamy. Warto przeczytać.

 

Zobacz też Joanna Opiat-Bojarska „Koneser”

Oprawa: miękka
Liczba stron: 324
ISBN: 978-83-7674-504-6
Premiera wydania II: 2016

Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Replika za egzemplarz recenzencki.

Brak możliwości komentowania.