22 kwietnia 2016

Anna Kańtoch „Łaska” Wydawnictwo Czarne

laska-b-iext31041795

Pamięć źródłem ukojenia.

 

Przeszłość bywa trudna do wymazania, ale łaska zapomnienia o niej wcale nie jest balsamem dla człowieka, który został skrzywdzony. Warto pamiętać, by pomóc innym. I samemu sobie.

 

Anna Kańtoch serwuje czytelnikom bardzo dobry kryminał z elementami thrillera psychologicznego. Napięcie zbudowane jest umiejętnie, bohaterowie maja w sobie coś magnetycznego, a fabuła nasączona tajemnicą powoduje uruchomienie wyobraźni i jej pracę na pełnych obrotach. Jedyny minus to zbyt wczesne zasugerowanie, kto może być sprawcą popełnionych zbrodni, ale podążanie do finału i tak intryguje.

 

Książka opisuje zdarzenia toczące się w jednym miejscu, w dwóch płaszczyznach czasowych. Pierwsza to lata pięćdziesiąte minionego wieku, gdy sześcioletnia Marysia gubi się w lesie, a po tygodniu zostaje odnaleziona przez przypadkowego grzybiarza. Jej wygląd odstrasza, bo pokryta jest warstwą zaschniętej krwi, choć nic nie wskazuje na to, by była ranna. Marysia nic nie pamięta, co nie pozwala na ustalenie gdzie przebywała i co się wydarzyło. Druga płaszczyzna czasowa to rok 1985. Mija trzydzieści lat od tajemniczych wydarzeń. Maria, pracuje w rodzinnej Mgielnicy jako nauczycielka. Jeden z uczniów zamiast kartkówki oddaje jej rysunek przedstawiający dziwną sytuację, która uruchamia wspomnienia z dzieciństwa. Wkrótce chłopak zostaje znaleziony w parku powieszony na drzewie. To dopiero początek tragicznych zdarzeń. Milicja stara się rozwiązać zagadkę, a równolegle Maria walczy z łaską zapomnienia, gdyż czuje niezwykłą zależność pomiędzy wydarzeniami z dzieciństwa i obecnym dramatem. Jakie są to powiązania?

 

Nastrój niepokoju towarzyszy bohaterce od początku do końca. Przejmujący styczniowy chłód potęguje niepewność, a lęk społeczeństwa przed nieznanym świadczy o tkwieniu w stereotypowym myśleniu. Niełatwo jest samemu walczyć z demonami przeszłości, które nie mają realnego kształtu. Łaska zapomnienia wcale nie jest idealnym rozwiązaniem dla dramatu, gdyż niewiedza bywa jarzmem, które trwale zniekształca obraz realnej rzeczywistości. Odświeżenie umysłu to początek wolności i pierwszy wdech świeżości przynoszącej wewnętrzną ulgę. Tylko rozliczenie z przeszłością może dać ukojenie.

 

Dobra, intrygująca, powodująca dreszcz emocji i niecodzienna fabularnie książka. Warto przeczytać.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 400
ISBN: 978-83-8049-236-3
Premiera: 24 lutego 2016

Serdeczne podziękowania dla Wydawnictwa Czarne za egzemplarz recenzencki.

Santa Montefiore „Paryska nieznajoma” Świat Książki

90095993 paryska nieznajoma.indd

Pogmatwane ścieżki uczuć.

 

Miłość ma różne twarze. Czasem skrytą za ciemnymi okularami. Ich zdjęcie może być początkiem zmian.

 

Powieść rozpoczyna się od pogrzebu Georga, męża Antoinette, syna Margaret i ojca Toma, Joshuy i Dawida. Jego tragiczna śmierć pogrąża wszystkich w smutku i niepewności o jutro, bo George był dla nich opoką, trwałym fundamentem, bezpiecznym i znajomym portem. Obecność na pogrzebie tajemniczej nieznajomej to początek emocjonalnego trzęsienia ziemi w ich życiu. Kim jest Phaedra i co łączyło ją z Georgem?

 

Ciąg zdarzeń i kolejne karty odkrywane w tej historii powodują, że George przestaje być ikoną moralności, a zmiana myślenia o nim w samych superlatywach na wahanie i niepewność jest bolesne dla wszystkich.

 

Powieść czyta się lekko, nie ma w niej nagłych zwrotów akcji, fajerwerków zdarzeń. Przewidywalność zdarzeń czyni z tej książki typową romantyczną opowieść o uczuciach kobiet zaplątanych w różnych kolejach losu i może być to świetna odskocznia od codzienności. Taka lektura też ma swoje miejsce na półce z kobiecą prozą.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 528
ISBN: 978-83-8031-132-9
Premiera: 2 marca 2016

Dziękuję Wydawnictwu Świat Książki za egzemplarz recenzencki.

Weronika Kurosz „Moje lato z szablozębnym” Zysk i S-ka

moje-lato-z-szablozebnym-b-iext31887893

Zaskakujące lato pełne przygód.

 

Wakacje z tygrysem szablozębnym pod jednym dachem muszą być niezwykłe. Zwłaszcza, że ten „tygrys” chodzi na dwóch nogach. W takiej sytuacji konieczne jest powołanie sztabu kryzysowego. Z perspektywy czasu może się okazać, że to, co z góry uważane za nudne i nie do zniesienia będzie całkiem intrygujące, pełne niespodzianek i pouczające.

 

Rodzeństwo Antek i Ula jest zmuszone do spędzenia wakacji pod opieką nudnej i zasadniczej ciotki, która nawet za drobne przewinienia wymierza srogie kary w postaci działań matematycznych do rozwiązania. W sumie nic dziwnego, bo z zawodu jest matematyczką. Zapowiada się wyjątkowo trudne do zniesienia lato. Na szczęście powołanie sztabu kryzysowego wraz z Karolem i Nela, mieszkającymi tuż za płotem, ma temu zaradzić. Okazuje się, że to dopiero początek intrygującego i wyjątkowego lata, a owoce kar matematycznych przyjdzie zbierać w roku szkolnym.

 

Książka pełna przygód, szalonych pomysłów i niespodzianek. Nie ma miejsca na dekagram nudy. Podsuńcie swoim pociechom tę książkę, może z nudów po nią sięgną. A gdy sięgną, to wsiąkną, bo każda strona jest gwarancją wspaniałej zabawy.

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 100
ISBN: 978-83-7785-716-8
Premiera: 14 marca 2016

Podziękowania dla Wydawnictwa Zysk i S-ka za egzemplarz recenzencki.

Adam Kozanecki „Gotowanie jest super” Feeria

gotowanie-jest-super-b-iext32662718

Gotowanie z wyczuciem… smaku.

 

Sztuka bycia mistrzem kulinarnym to nie tylko piękne i smaczne potrawy ale też odwaga do łączenia smaków i fantazja wynikająca z pasji i miłości do przyrządzania potraw.

 

Dotarcie do finału znanego kulinarnego programu to nie tylko rozpoznawalność i prestiż, ale również kulinarna przygoda, w której można było rozwinąć skrzydła, chwycić wiatr w żagle i odkrywać, odkrywać, odkrywać…

 

Skromny mieszkaniec malowniczego Uniejowa wspomina tradycje kulinarne wyniesione z domu rodzinnego, dzieciństwo pełne ciekawych i oryginalnych smaków oraz czasy studenckie, gdy królowały kulinarne eksperymenty typu „zrobić coś z niczego”. Bagaż sympatycznych wspomnień i moc dojrzałych aromatów składają się na wyjątkową książkę kulinarną. Książkę, której każda strona pachnie pasją gotowania. Bo bez serca włożonego do garnka nie da się stworzyć prawdziwie unikalnej potrawy, która zachwyci podniebienie.

 

Książka jest podzielona na konkretne działy: „O poranku”, „Zupy”, „Przy stole”, „Dodatki”, „Desery” i „Z domowej spiżarni”, czyli mówiąc prościej: propozycje śniadaniowe, pierwsze danie, drugie danie, surówki i sałatki do obiadu, coś słodkiego i małe co nieco ze słoika. Wszystko, czego trzeba na każdy apetyczny dzień.

 

Są przepisy na proste dania, ale też te całkiem wykwintne. Czasami wystarczy dodać szczyptę konkretnej przyprawy, by wyczarować iście królewskie danie. Bo diabeł tkwi w szczególe, również w kuchni. Apetyczne fotografie towarzyszące przepisom wywołują niepohamowaną chęć wypróbowania receptury. Ech, jest pięknie! Aż ślinka cieknie! Polecam.

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 208
ISBN: 978-83-722-9555-2
Premiera: 13 kwietnia 2016

Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Feeria za egzemplarz recenzencki.

Helene Tursten „Porcelanowy konik” Replika

porcelanowy

Ponure dno pod pozorem idealności.

 

Inspektor Irene Huss na tropie zagadki niewyjaśnionego samobójstwa w bogatej rodzinie. Wejście na ścieżkę dociekania prawdy to początek głębiny skrywającej drugie dno. Jego odkrycie może być ryzykowne, ale niepodjęcie próby to tchórzostwo, a to nie przystoi niezłomnej policjantce.

 

Nic dziwnego, że twarda i nieustępliwa inspektor  bierze się z tą sprawą za bary. Łatwo nie będzie, bo zwykle to, co pozornie piękne i błyszczące, bywa przykrywką dla wielu brudnych i niepięknych spraw. Przebiegłość podejrzanych wcale nie ułatwia śledztwa. W dodatku jedna z córek Irene zadaje się z szemranym towarzystwem. Czy nie będzie to zbyt wiele dla niezłomności policjantki?

 

Bardzo dobrze skonstruowany kryminał. Jest napięcie, tajemnica, nieoczekiwane zwroty akcji i siła charakteru głównej bohaterki. To, co wydaje się idealne, odsłania całkiem nieoczekiwane oblicze, a to, co z pozoru ciemne i ponure, nabiera nieco cieplejszych barw. Pięknie oddany klimat mglistego i deszczowego Göteborga stanowi idealne tło dla opisanych wydarzeń. Polecam. Nie tylko miłośnikom szwedzkiego kryminału.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Tłumaczenie: Danuta Wencel
Liczba stron: 408
ISBN: 978-83-7674-496-4
Premiera: marzec 2016

Podziękowania dla Wydawnictwa Replika za egzemplarz recenzencki.

« Starsze wpisy Recent Entries »