Peng i Hu „Hirameki” PWN

hirameki

Radość tworzenia.

 

Znaleźć szczęście w najmniejszym drobiazgu. To Hirameki. A wszystko zaczyna się od małego kleksa…

 

Z Hirameki można czerpać jak ze źródła. Inspiracje zależą tylko od osoby, która podejmie to niezwykłe twórcze wyzwanie. A potem oczy widzą już znacznie więcej, niż dotąd.

 

Wielobarwne plamki, inaczej kleksiki, to początek drogi do powstania tego, co inspiracja w danej chwili uzna za stosowne. Cienki flamaster lub twardy ołówek wystarczą, by stworzyć bajeczne obrazy przedstawiające konkretną historię. Małe kreski dają wielki efekt, który może zdziwić nawet samego autora. Niezwykła zabawa podkreślająca, że minimalizm to też sztuka.

 

Zbiorowi plamek można nadać konkretny kierunek tematyczny, ale można też puścić wodze fantazji, wtedy efekt będzie całkowicie nieprzewidywalny. Trudno w to uwierzyć, ale z banalnie prostych kleksów może powstać jedyne w sowim rodzaju arcydzieło. W dodatku niemożliwe do podrobienia i to jest piękne! Ogromna radość życia tchnie z tej książki i zachęta do wyzwolenia wyobraźni, która może zaskakiwać. Warto dać się ponieść fantazji.

 

hirameki 2

Gorąco polecam tę książkę i życzę wielu fascynujących dzieł, które będą cieszyć oko, umysł i serce. I jeszcze jedno, Hirameki można tworzyć właściwie wszędzie, a efekt końcowy może podlegać zmianom i poprawkom, bo tylko od nas zależy, co chcemy przedstawić. Hirameki to nie tylko sztuka, lecz także sposób postrzegania świata, gdzie każdy detal ma niebagatelne znaczenie.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 192
ISBN: 978-83-0118-630-2
Premiera: 6 maja 2016

Serdecznie dziękuję PWN za egzemplarz przekazany do recenzji.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *