20 sierpnia 2016

Marta Galewska-Kustra „Pucio uczy się mówić” Nasza Księgarnia

pucio

Zachęta do mówienia.

 

Pucio, wraz z sympatyczną rodziną, zaprasza do wspólnej zabawy polegającej na edukacyjnej wędrówce przez najbliższe otoczenie i zauważenia ważnych dźwięków, które warto powtórzyć. A wszystko po to, by nauczyć się mówić.

 

Świat to dźwięki. Mnóstwo dźwięków. Przeróżnych. Sztuka ich zauważenia to początek wspaniałej przygody. Rodzice małych dzieci, które uczą się trudnej sztuki mowy wiedzą, że dźwięki, nawet te najprostsze, mają istotne znaczenie w rozwijaniu aparatu mowy. Gu-gu, nu-nu, am-am, czy szu-szu, mogą nastręczać dziecku sporo trudności. Z tą książeczką będzie łatwiej. Dzieci lubią, gdy na kolejnych stronach coś się dzieje, a tu dzieje się bardzo dużo.

 

Pucio to sympatyczny, pyzaty chłopczyk, który prezentuje kilka sytuacji z codziennego życia. Każda z nich jest bogata w dźwięki. Pucio zachęca, by je zauważyć i podjąć próbę wymawiania dźwiękonaśladowczych sylab. Puk-puk, tik-tak, ciach-ciach, hau-hau, bul-bul, tu-tu, kap-kap, bam-bam i wiele, wiele innych.

 

Utrzymane w ciepłej, pastelowej kolorystyce ilustracje autorstwa Joanny Kłos, przyciągają uwagę i zachęcają do zauważenia ważnych spraw, które dzieją się na kolejnych stronach. Tekstu nie ma zbyt wiele, a proste zdania służą krótkiemu przedstawieniu, co dzieje się na obrazku. Istota przekazu tkwi w poszczególnych dźwiękach i nienachalnej zachęcie, by spróbować je wymówić.

 

Wspaniała, edukacyjna i ciepła w przekazie książka dla najmłodszych i ich rodziców.

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 40
ISBN: 978-83-10-13081-5
Premiera: sierpień 2016

Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Nasza Księgarnia

Konkurs z książką „Nie omijaj szczęścia”

nieomijajkonkurs

Rozstrzygnięcie konkursu. Bardzo dziękuję wszystkim uczestnikom, a wygrywa:

 

Zuzanna

 

Gratulacje! Wygraną osobę proszę o wiadomość z adresem do wysyłki nagrody (brak zgłoszenia do 24.08.2016 godz. 12.00 będzie równoznaczny z przekazaniem nagrody kolejnej osobie). Można pisać na maila: kontakt@ksiazkiweterze.pl lub w wiadomości na profilu „Książki w eterze” na Facebooku.

Za egzemplarz konkursowy serdecznie dziękuję Wydawnictwu Akurat.


 

Wraz z Wydawnictwem Akurat zapraszam do udziału w konkursie!

 

Do wygrania książka Ewy Podsiadły-Natorskiej pt. „Nie omijaj szczęścia”! » Czytaj więcej

Joanna Łańcucka „Stara Słaboniowa i spiekładuchy” Oficynka

stara-slaboniowa-i-spiekladuchy

Ujarzmić siły zła.

 

Istnieją na świecie osoby wykazujące się niezwykłymi umiejętnościami w kontaktach z bytem nierealnym, przewidujące przyszłość i walczące z siłami nieczystymi. Współcześnie mówi się o nich medium, wróżka, egzorcysta. Kiedyś były to znachorki, szeptuchy lub po prostu czarownice. Taką niezwykłą osobą jest stara Słaboniowa, bohaterka tej powieści.

 

Słaboniowa jest siedemdziesięcio-, a może nawet osiemdziesięciolatką mieszkającą gdzieś na końcu świata, we wsi Capówka, zapomnianej przez ludzi, zawiewanej zimą, podtapianej na wiosnę. Życie płynie tu stałym i przewidywalnym torem, w zgodzie z naturą i porami roku. Czasem natura płata figle, ale z tym też jakoś można się pogodzić. Kilka sąsiadujących ze sobą chałup to wspólne problemy, plotki, ale też wzajemna pomoc w trudnych chwilach. Tej pomocy nader często udziela wspomniana Słaboniowa, która potrafi ujarzmiać siły zła. Południca, Kikimór, Kozieł czy inne zmory czują respekt przed staruszka. Skąd u Słaboniowej ta niezwykła moc? Czy wystarczy jej sił do pokonania wszystkich sił nieczystych atakujących w najbliższej okolicy, a nawet ją samą?

 

Powieść jest niezwykle klimatyczna. Właściwie trudno określić ramy czasowe, w których toczy się akcja, ale po kilku drobiazgach zawartych w treści można wywnioskować, że opisywane zdarzenia miały miejsce na przestrzeni przynajmniej trzynastu lat, na przełomie lat 60-tych i 70-tych minionego stulecia. Wieś rządzi się swoimi prawami, strach zagląda w oczy mieszkańców, siły zła wciąż atakują, by zniewolić człowieka, ale na szczęście jest na to antidotum. Sugestywne opisy kilku zdarzeń, skutecznie przenoszą czytelnika do zapomnianego świata, gdzie zabobon, ludzkie fantazje i strach przed nieznanym skutecznie paraliżowały przed jakimkolwiek działaniem. Doskonały język w dialogach dodaje książce autentyczności. Trochę tu magii i słowiańskich wierzeń, trochę pragmatyzmu, który rodzi się w głowach niektórych bohaterów i ten wyrazisty smaczek odległej od świata wsi, gdzie ziemniaki ze skwarkami i zsiadłym mlekiem to delicja, a szydełkowa serwetka na telewizorze to konieczność.

 

Doskonała i niebanalna książka o tytule mocno przyciągającym uwagę. Bo to właśnie tytuł skłonił mnie do sięgnięcia po tę opowieść. Nie żałuję. Polecam i Wam.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 448
ISBN: 978-83-62465-71-2
Rok wydania: 2013

Podziękowania dla Wydawnictwa Oficynka

Małgorzata Strękowska-Zaremba „Wakacje z krową, czołgiem i przestępcą” Nasza Księgarnia

wakacje

Uśmiech murowany.

 

Wakacje na wsi nie muszą być nudne, bo pozory, jak wiadomo, mylą. Ale czterolistna koniczyna niezmiennie przynosi szczęście. Nawet wtedy, gdy otrzyma się ją od… krowy.

 

Jak smakuje prawdziwa przygoda? Kuba i Wojtek oraz jego siostra Aśka, wiedzą to najlepiej. Wyjazd na wieś jawił się okrutną karą, a okazał się ciągiem emocjonujących zdarzeń. Nic dziwnego, gdy po piętach depcze przestępca, czołgi jeżdżą niemal za oknem, ziarno fasoli nagle ożywa, a w dodatku na horyzoncie pojawia się całkiem ciepłe uczucie. Lato pełne przygód zapewnione. Aż żal wracać do domu.

 

Doskonała propozycja dla małych czytelników. Tempo akcji jest wyśmienite, zaskoczenie i uśmiech murowany,  a przy okazji tyle pozytywnych treści jest przekazanych między wierszami. Cudowna więź między wnuczkiem i dziadkiem, strach przed odrzuceniem i niepewność dziecka wychowywanego bez ojca. Pięknie podane. Polecam.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 208
ISBN: 978-83-10-12985-7
Premiera: sierpień 2016

Podziękowania dla Nasza Księgarnia

Izabella Frączyk „Szczęście w nieszczęściu” Prószyński i S-ka

szczesciewnieszczesciu

Tracąc zyskujesz.

 

Często bywa tak, że kumulacja życiowych porażek jest zaczynem do zupełnie nieprzewidzianego szczęścia. Nowa perspektywa, bo taką trzeba sobie w końcu stworzyć, by stanąć na nogi, to zwykle strzał w dziesiątkę. Zawodowo, mentalnie, a nawet uczuciowo. Strzelając w dziesiątkę można przecież trafić na strzałę Amora.

 

Klara niemal w jednym czasie traci wszystko. Umiera jej ukochana babcia, agencja nieruchomości, w której pracuje, bankrutuje, a jej ukochany Mirek okazuje się parszywym oszustem. Zatracając się w rozpaczy nie widzi świetlanej przyszłości w zasięgu wzroku, a nawet w sferze marzeń. Z marazmu, życiowego uśpienia, pesymizmu i mroków zaniedbania, wyciąga ją niezawodna przyjaciółka Zośka. To pierwszy krok do wzięcia życia za rogi, a idealnym miejscem do naładowania akumulatorów przed ową akcją jest urlop w Capich Rogach. Szybko okaże się, że droga do szczęścia jest banalnie prosta.

 

Zdecydowanie optymistyczna książka, z dużą porcją poczucia humoru i odporności na porażki. Jeśli chcecie się zrelaksować i tchnąć pozytywną energię do swojej codzienności, bez wahania po nią sięgnijcie. To druga odsłona znanej czytelnikom powieści „Pokręcone losy Klary”.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 432
ISBN: 978-83-8069-425-5
Premiera: 9 sierpnia 2016

Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka

« Starsze wpisy Recent Entries »