Aleksandra Tyl „Karmelowa jesień” Prozami

karmelowa_jesien

Odkryć prawdę.

 

Przeznaczenie, które musi się wypełnić? Przypadek rządzący zdarzeniami? A może coś zupełnie innego, co warto odkryć, by zrozumieć istotę uporu w dążeniu do celu i siły miłości? To „Karmelowa jesień”. Aromatyczna, słodka, intensywna i zaskakująca wieloma wątkami.

 

Kontynuacja „Magicznego lata” to przede wszystkim emocje. Pierwszoplanową bohaterką jest Marianna, która sporo przeszła w ostatnim czasie. Tragiczna śmierć rodziców, nierozwiązana sprawa rodowych korzeni i nagła śmierć ukochanej babci, doprowadzają do załamania i zamknięcia w sobie. Z marazmu, którym rządzi bezbarwność, wyrywa ją Alicja, myśląc, że kilka dni spędzonych w Warszawie zmieni depresyjny nastrój przyjaciółki. Marianna zaskakująco szybko bierze się w garść, a popycha ją do tego odnalezienie dokumentów potwierdzających regularne przelewy jej ojca na konto tajemniczej Rosie Rosso w Hiszpanii. To nie daje jej spokoju. Tylko osobista podróż do Sewilli może pomóc w odkryciu prawdy. Hiszpania jesienią jest jakby piękniejsza, bo oddalenie od dżdżystej polskiej jesieni to eliksir dla skołatanych emocji Marianny. Kobieta jeszcze nie wie, że na miejscu tych emocji będzie jeszcze więcej…

 

Za co lubię prozę serwowaną przez Aleksandrę Tyl? Przede wszystkim za lekkość przekazu, doskonałe dialogi i intrygę, której czytelnik zupełnie się nie spodziewa. I jeszcze za to, że drugoplanowe postacie są tak doskonale wykreowane, że absolutnie błyszczą w fabule. Postać matki Piotra jest absolutnie doskonała i choć niemal nieobecna, bo pojawiająca się tylko w rozmowach telefonicznych, jednak dostarcza sporej dawki humoru i uśmiechu podczas lektury. Niedoprowadzone do końca sprawy, nieporozumienia wynikające z niedomówień, wytrwałe dążenie do celu i ta dyskretna odrobina magii, która zawsze jest gdzieś z tyłu głowy, w efekcie daje świetną w odbiorze książkę, będącą lekiem na jesienne smutki.

 

Oprawa: półtwarda
Liczba stron: 492
ISBN: 978-83-6522-366-1
Premiera: 26 października 2016

Podziękowania dla Prozami

Brak możliwości komentowania.