Helen Fielding „Dziennik Bridget Jones. Dziecko” Zysk i S-ka

dziecko-bridget-jones

Ciężarne szaleństwo.

 

Zwariowana singielka w zupełnie nowej, ciężarnej odsłonie. Czy niespodziewana ciąża nauczy Bridget Jones odpowiedzialności? A może hormonalna huśtawka sprawi, że w jej życiu będzie jeszcze bardziej chaotycznie? Jak zwykle u panny Bridget jest komicznie, energetycznie i z dystansem do słabości. Jedno jest pewne, dziecko zakończy samotność bohaterki.

 

Bridget Jones żyje w szaleńczym tempie i nie ma zamiaru go zwalniać, choć czasem doskwiera jej samotność. Zegar biologiczny tyka coraz głośniej, a ciężarne przewijają się w jej życiu z coraz większą częstotliwością. Bridget nadal wzdycha do mężczyzn swego życia, Daniela i Marka. Który z nich będzie ojcem jej dziecka? Hm, trudny wybór. Może obaj?

 

Niezawodna porcja uśmiechu od spontanicznej singielki gwarantowana. Tempo akcji i specyficzne, bezkompromisowe poczucie humoru sprawiają, że książkę połyka się błyskawicznie. Mnóstwo perypetii, niecodzienne wybory, próba uporządkowania codziennego chaosu w obliczu nowego wyzwania, którym jest nie byle co, bo macierzyństwo oraz solidna dawka zbiegów okoliczności i przeróżnych niezręczności, zdominowały tę odsłonę pamiętnika samotnej kobiety przed czterdziestką. Są też wzruszenia, a jakże. Przeczytajcie.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 304
ISBN: 978-83-65521-90-3
Premiera: 21 listopada 2016

Podziękowania dla Zysk i S-ka

Brak możliwości komentowania.