Naturalność czy sztuczna poza?
Pierwsze uczucie nastolatka zwykle nie należy do łatwych, bo jak zwrócić na siebie uwagę ukochanej? Który sposób jest najlepszy? Bycie twardzielem, czy kujonem? Miłym, czy zarozumiałym? A może lepiej zaimponować łobuzowaniem i szpanem? Czy Dawidowi wystarczy pomysłów, by skierować na siebie oczy Mileny?
Pięć dni ma wystarczyć, by Milena zauważyła Dawida. Każdy z tych dni jest inny. Każdy to cykl porażek, bo żaden z wymyślonych sposobów nie działa na dziewczynę. Tymczasem Dawid nie jest w stanie myśleć o niczym innym, jak o cudownych oczach, rozwianych włosach i pięknej sylwetce Mileny, najcudowniejszej dziewczyny pod słońcem. A może wystarczy być naturalnym i schować do kieszeni wyszukane, sztuczne sposoby?
Pouczająca i mądra książka o nastolatku, który po raz pierwszy doświadcza głębokiego uczucia. Człowiek ma taką naturę, że chcąc zaimponować przybiera różne pozy, zakłada maski, stara się być kimś innym, niż jest w rzeczywistości. To zwykle prowadzi na manowce, bo tylko naturalność i prostota jest w stanie się obronić. Znacznie szybciej można zostać zauważonym i docenionym, gdy jest się po prostu sobą. Dziwne pozy, udawanie kogoś innego, pych ani cwaniactwo mści się podwójnie i odbija rykoszetem, a nie tego byśmy chcieli. Ta krótka i prosta historia uczy docenienia naturalnych zachowań, bycia sobą, sympatii i pokory. Uczy też, jak radzić sobie z emocjami związanymi z pierwszym, młodzieńczym uczuciem.
Oprawa: twarda
Liczba stron: 68
ISBN: 978-83-7776-097-0
Premiera: 8 grudnia 2016
Podziękowania dla Zakamarki





