Magdalena Majcher „Stan nie!błogosławiony” Pascal

stan

Do serca po miłość.

 

Macierzyństwo. Słowo, które wywołuje same pozytywne odczucia. Czy zawsze jest słodkie, pachnące oliwką, cudownie przytulne i błogie? Wystarczy próba zgłębienia tematu, by przekonać się, że nie! Magdalena Majcher udowadnia, że macierzyństwo może być wyzwaniem już od momentu ujrzenia dwóch kresek na teście ciążowym. Czy uda się pokonać wątpliwości i psychiczne blokady?

 

Pola jest szczęśliwą żoną Jakuba. Ich pięcioletnie małżeństwo jest udane. Zdecydowanie tworzą team grający do tej samej bramki. Do pełni szczęścia brakuje tylko dziecka, choć oboje na tę chwilę nie myślą o powiększeniu rodziny. Myśli za to matka Poli, zagorzała katoliczka, która wciąż suszy córce głowę o wnuka. W zasadzie nie tylko o to, bo właściwie wszystko, co Pola robi, jest nie takie, jak by to widziała jej matka. Przypadek sprawia, że Pola faktycznie zachodzi w ciążę, lecz to nie jej matka znajdzie się wśród pierwszych osób, które zostaną pokrzepione cudowną nowiną. Szybko okazuje się, że ciąża nie jest do końca prawidłowa, a prawdopodobieństwo obciążenia płodu wadą genetyczną jest wysokie. Jak w tej sytuacji odnajdzie się Pola?

 

Wielowymiarowa, głęboka, psychologiczna opowieść o wyjątkowej, rodzącej się miłości macierzyńskiej, trudnych wyborach, nadziei będącej fundamentem przyszłości, a także o toksycznej relacji z matką, trudnej przeszłości i pragnieniu zrzucenia ciężaru bagażu doświadczeń. Lekki, nieco naiwny początek powieści zmienia się w złożoną historię o trudach pokonywaniu szeregu psychicznych blokad i budowaniu nowej, nieznanej rzeczywistości, która jest wielką niewiadomą. Dojrzała, świetna fabularnie, przemyślana i zmuszająca do przemyśleń książka, wobec której nie da się przejść obojętnie. Brawo, Magda!

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 384
ISBN: 978-83-7642-885-7
Premiera: 11 stycznia 2017

Serdecznie dziękuję Magdalenie Majcher i Wydawnictwu Pascal.

Brak możliwości komentowania.