Dagmara Andryka „Trąf, trąf, Misia Bela” Prószyński i S-ka

Traf.traf.misia.bela

Demony przeszłości.

 

Niewinna wyliczanka, czy perfidne zbrodnie? Okrutna teraźniejszość, czy demony przeszłości? Trąf, trąf, Misia Bela, Misia, Kasia, konfacela…

 

Co mają wspólnego tajemnicze śmierci pozornie obcych sobie ludzi i wydarzenia z obozu sportowego sprzed trzydziestu lat? Okazuje się, że bardzo wiele. Tropem przedziwnej tajemnicy podąża charyzmatyczna dziennikarka i pisarka, Marta Witecka. Ona tego nie chce, ale irytująco nachalna Anna Kleynocka nie zamierza odpuścić, bo policja raczej nie poradzi sobie z tą sprawą. Szybko wychodzi na jaw przedziwna obietnica, którą przed laty złożyli sobie młodzi ludzie. Ich dozgonna przyjaźń miała być niezłomna, a przepowiednie losu musiały się wypełnić. Żart? Lojalność? Strach? Ciekawość? Co nimi kierowało? I czy śmierć, przypadkowo zaglądająca w oczy, faktycznie jest przypadkiem?

 

Doskonały kryminał psychologiczny w genialnej odsłonie. Jest intryga, jest duch przeszłości, jest tajemnicza klątwa i miecz przeznaczenia. Są emocje, zaskoczenie i świetnie poprowadzona akcja. A do tego wniosek, że nie można uciec od demonów przeszłości, bo ich oddech zawsze jest gdzieś tuż obok nas. Ciarki przechodzą po plecach. Przeczytajcie.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 480
ISBN: 978-83-8097-079-3
Premiera: 23 lutego 2017

Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka.

Brak możliwości komentowania.