Katarzyna Kowalewska „Ratunku! Wymyśliłam męża” Zysk i S-ka

ratunku-wymyslilam-meza

Pozorna równowaga w związku.

 

Drobne trudności można ignorować latami, ale tłumione problemy nabrzmiewają i są ryzykowne dla i tak pozornej równowagi w związku. Czy wymyślanie idealnych bohaterów i umiejscawianie ich w dobrze znanej scenerii to dobry pomysł na leczenie smutku?

 

Florencja i Bartek, małżeństwo z piętnastoletnim stażem. On – z romantyzmem na bakier, realista, przesadnie praktyczny. Ona – z głową w chmurach, wciąż snująca marzenia o lepszym życiu. Flora kocha pisać, choć Bartek nie podziela tej pasji. Kiedy Flora stwarza fikcyjnych bohaterów, ale bardzo bliskich ich życiu, może się wydawać, że to wyjątkowe lustro, w którym można dostrzec własne wady. Barnaba Nowakowski jest jednak zupełnie inny niż Bartek Nowak, a Flora zapatrzyła się w tym pierwszym, który istnieje tylko w wirtualnym świecie liter. Czy wymyślony mąż ma szanse stać się tym realnym?

 

Powieść, która przesiąknięta jest humorem i ironią, ale niesie ważny przekaz o docenianiu bycia razem, na dobre i na złe. Odrobina zrozumienia i empatii ułatwia życie w związku, choć czasem trzeba się o tym dobitnie przekonać. Wymyślony mąż bohaterki jest całkiem bliski temu realnemu, trzeba tylko chęci, by odkryć w nim nieznane pokłady. Odrobina luzu i otwarcia na nowe to gwarancja dobrego życia, które jeszcze wczoraj pachniało rutyną. Dajcie się ponieść tej słodko-gorzkiej historii. Polecam.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 296
ISBN: 978-83-8202-568-2
Premiera: 7 czerwca 2022

zysk i ska

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *